U uczestników, którzy ograniczyli spożycie tłuszczów lub zastąpili część białka zwierzęcego białkiem roślinnym, zaobserwowano poprawę kluczowych wskaźników zdrowotnych związanych ze starzeniem. Najlepsze efekty przyniosła dieta o niższej zawartości tłuszczu i wyższej ilości węglowodanów.
W eksperymencie uczestniczyły 104 osoby w wieku od 65 do 75 lat. Badanych losowo przydzielono do czterech różnych modeli żywienia. Część z nich ograniczyła tłuszcze, inni zmniejszyli udział białka zwierzęcego na rzecz roślinnego. Po zaledwie miesiącu u wielu odnotowano poprawę tzw. wieku biologicznego, czyli wskaźnika pokazującego, jak organizm funkcjonuje niezależnie od metryki.
Naukowcy oceniali uczestników na podstawie 20 markerów związanych ze starzeniem i kondycją organizmu. Analizowano m.in. poziom cholesterolu, insuliny oraz białka C-reaktywnego, które wskazuje na obecność stanów zapalnych.
Najlepsze efekty przyniosła dieta z większą ilością węglowodanów i mniejszą zawartością tłuszczu. U osób stosujących taki model żywienia odnotowano najbardziej wyraźne oznaki "odmłodzenia". Z kolei uczestnicy, których dieta najbardziej przypominała wcześniejsze nawyki żywieniowe, praktycznie nie wykazali zmian.
Badanie prowadziła dr Caitlin Andrews. Jak zaznaczają autorzy publikacji, która ukazała się w czasopiśmie "Aging Cell", potrzebne są eksperymenty trwające dłużej i obejmujące więcej osób, aby sprawdzić, czy krótkoterminowa poprawa biomarkerów rzeczywiście przekłada się na mniejsze ryzyko chorób związanych z wiekiem.
"Jest jeszcze za wcześnie, by jednoznacznie stwierdzić, że konkretne zmiany w diecie wydłużą życie. Badanie daje jednak wstępne przesłanki wskazujące na potencjalne korzyści wynikające ze zmian żywieniowych w późniejszym wieku" – podkreśliła dr Andrews. Naukowcy chcą teraz sprawdzić, czy podobne efekty występują także w innych grupach wiekowych i czy utrzymują się przez dłuższy czas.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.