Jak chińska propaganda opisywała wizytę Donalda Trumpa? Ekspert OSW dla Newsmax Polska: jako uznanie wielkości Chin

Zakończyła się wizyta Donalda Trumpa w Chinach. "Dla reżimu Xi stanowiła legitymizację jego władzy" - ocenia dla Newsmax Polska ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, dr Michał Bogusz. Analityk wskazuje, że spotkanie przywódców to tak naprawdę "przedłużenie rozejmu" we wzajemnych relacjach.

Źródło: Newsmax Polska

16.05.2026. 06:52

Jak chińska propaganda opisywała wizytę Donalda Trumpa? Ekspert OSW dla Newsmax Polska: jako uznanie wielkości Chin

Jak chińskie media przedstawiały wizytę amerykańskiego prezydenta? „W chińskiej propagandzie przedstawiona jest jako uznanie wielkości Chin. Podkreślane jest, że Xi Jinping to wielki przywódca, który był w stanie ujarzmić Trumpa, który często jest agresywny i niegrzeczny” – mówi nam ekspert OSW.

Propaganda na wewnętrzny użytek

Zdaniem naszego rozmówcy wizyta miała dla chińskiego reżimu znaczenie przede wszystkim wewnętrzne.

„Kiedy Xi Jinping zabiera Trumpa do Świątyni Nieba, to nie jest przekaz do Trumpa. To przekaz do chińskiej opinii publicznej – partia komunistyczna, ten przywódca, jest spoiwem, które łączy nowoczesność z tradycją. Ten przekaz ma przede wszystkim pokazać Xi Jinpinga jako wielkiego przywódcę. On legitymizuje się przez uznanie innych przywódców. Jednym z tych przywódców jest z perspektywy systemu Donald Trump. Zapewne najważniejszym” – ocenia dr Bogusz.

Ekspert ocenia, że spotkanie oby przywódców przedłużyło ustabilizowanie sytuacji pomiędzy obiema stronami. Wskazuje, że to "przedłużenie rozejmu".

Z drugiej strony Chińczycy, wg. analityka OSW, są żywotnie zainteresowani utrzymaniem dostępu do amerykańskiego rynku.

„Chińska opinia publiczna żyje w zamkniętym systemie obiegu informacji. Słyszą, że Chiny są przodującą gospodarką. To powoduje u nich dysonans poznawczy – z jednej strony w propagandzie Chiny przeganiają USA, a z drugiej wciąż są w dużym stopniu od nich uzależnione, chociażby w niektórych sektorach technologicznych” – zaznacza dr Bogusz.

"Nie zmieniła się chińska narracja wobec Rosji"

Wkrótce po Donaldzie Trumpie Pekin ma odwiedzić Włodimir Putin.

„Logika sytuacji jest taka, że po rozmowach z Trumpem Xi Jinping chce rozmawiać z Putinem. Pogłębiająca się koordynacja między Rosją a Chinami wymaga takiej rozmowy, a zapewne nie chcą przeprowadzić jej telefonicznie. Jednak w propagandzie chińskiej nie ma tematu tej wizyty" - mówi nam dr Bogusz.

Ekspert podkreśla jednak, że nie zmieniła się chińska narracja wobec Rosji. To wciąż, jak twierdzi, powielanie narracji Kremla.

Próba ustabilizowania relacji w czasach kryzysów

Prezydent USA Donald Trump zakończył w piątek wizytę w Chinach i odleciał do Stanów Zjednoczonych. W Pekinie rozmawiał z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem o dwustronnych relacjach, handlu, wojnie w Iranie i innych kwestiach międzynarodowych.

Jak ocenia korespondent Newsmax Balkans, Ognjen Medić, w czasie spotkania obie strony starały się ustabilizować stosunki w czasie, gdy globalne kryzysy, zwłaszcza konflikt z Iranem, jeszcze bardziej komplikują sytuację międzynarodową.

Dekady rywalizacji i wyczerpujących wojen celnych wyraźnie ustępują dziś miejsca pragmatycznej współpracy, ponieważ dwie największe gospodarki świata dostrzegają ogromne zagrożenie związane z dalszą eskalacją zbrojną.


Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)