Badania DNA: Krzysztof Kolumb jednak nie pochodził z Genui?

Badania DNA mogą rzucić nowe światło na pochodzenie odkrywcy Ameryki, Krzysztofa Kolumba. Naukowcy twierdzą, że słynny żeglarz mógł nie pochodzić z Genui we Włoszech, jak przez stulecia sądzili historycy, lecz wywodzić się z Galisyjskiej arystokracji w Hispanii.

Źródło: Daily Mail

14.05.2026. 17:38

Badania DNA: Krzysztof Kolumb jednak nie pochodził z Genui?

Według badaczy z hiszpańskiego laboratorium Citogen oraz Uniwersytetu Complutense w Madrycie analiza materiału genetycznego potomków Kolumba wskazuje na powiązania z wpływowym rodem Sotomayorów, jednym z najpotężniejszych rodów średniowiecznej Galicji. Szczególnie istotną postacią ma być Pedro Álvarez de Sotomayor, znany jako Pedro Madruga – XV-wieczny galisyjski możnowładca, który według naukowców mógł być przodkiem odkrywcy - streszcza wyniki badań brytyjski portal Daily Mail.

Przełom nastąpił po analizie DNA 12 osób pochowanych w krypcie rodziny hrabiów Gelves w Hiszpanii. Dwójka z nich wykazała niespodziewane podobieństwo genetyczne mimo braku udokumentowanego pokrewieństwa. Jedną z tych osób był Jorge Alberto de Portugal, trzeci hrabia Gelves i potomek Kolumba. Drugą – galisyjska arystokratka Maria de Castro Giron de Portugal.

Badacze przeanalizowali ponad 10 tys. markerów genetycznych i stworzyli komputerowy model obejmujący 16 pokoleń. Ich zdaniem Pedro Madruga był najbardziej prawdopodobnym wspólnym przodkiem obu linii rodzinnych. Gdy usunięto go cyfrowo z modelu genealogicznego, powiązanie genetyczne całkowicie zniknęło.

Naukowcy wskazują również na historyczne poszlaki wspierające tę teorię. Pedro Madruga zniknął z dokumentów około 1486 roku - dokładnie wtedy, gdy Kolumb pojawił się na dworze hiszpańskich monarchów. W pismach odkrywcy odnaleziono także cechy języka galisyjsko-portugalskiego, a elementy jego herbu przypominały symbole rodu Sotomayorów.

Choć większość historyków nadal uważa, że Kolumb urodził się w Genui, nowe badania mogą otworzyć kolejny rozdział w sporze o jego pochodzenie. Sami autorzy badań podkreślają jednak, że dowody są pośrednie i wymagają dalszej niezależnej weryfikacji.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: