Bruksela żąda niemożliwego. Polska buduje koalicję w sprawie ETS

Polska wraz z pięcioma państwami UE sprzeciwia się planom Komisji Europejskiej dotyczącym ograniczenia darmowych uprawnień do emisji CO2. Rządy alarmują, że nowe przepisy mogą doprowadzić do zamykania hut, cementowni i zakładów chemicznych.

Źródło: RMF FM / RMF24

28.05.2026. 08:30

Bruksela żąda niemożliwego. Polska buduje koalicję w sprawie ETS

Bułgaria, Czechy, Grecja, Polska, Rumunia i Słowacja przygotowały wspólne stanowisko na posiedzenie Rady UE ds. konkurencyjności. Państwa ostrzegają, że proponowane zmiany w systemie ETS mogą doprowadzić do głębokiej deindustrializacji Europy i utraty strategicznej niezależności gospodarczej.

Spór dotyczy rewizji tzw. wskaźników referencyjnych na lata 2026-2030, które Komisja Europejska przedstawiła 11 maja. To właśnie na ich podstawie ustalana jest liczba darmowych pozwoleń na emisję CO2 dla zakładów przemysłowych.

Zagrożone huty, cementownie i przemysł chemiczny

Według autorów dokumentu najbardziej ucierpieć może przemysł stalowy, chemiczny, cementowy, ceramiczny i aluminiowy. Państwa wskazują, że Bruksela chce ograniczyć darmowe pule emisji nawet o 50 proc., opierając limity na wynikach 10 proc. najbardziej ekologicznych zakładów w UE.

Problem polega na tym, że – jak podkreślają sygnatariusze – obecnie nie istnieją jeszcze dostępne i opłacalne technologie, które pozwoliłyby wielu fabrykom całkowicie odejść od paliw kopalnych.

"Wiele z dotkniętych instalacji opiera się na cieple pochodzącym z paliw kopalnych ze względu na ograniczenia technologiczne lub brak skalowalnych i opłacalnych alternatyw" – wskazano we wspólnym stanowisku.

Warszawa buduje koalicję

Według ustaleń RMF FM Polska naciskała wcześniej na Komisję Europejską w sprawie złagodzenia nowych wskaźników. Rozmowy miały jednak zakończyć się jedynie „kosmetycznymi zmianami”.

To właśnie miało skłonić Warszawę do budowy szerszej koalicji państw sprzeciwiających się propozycjom KE.

– Budujemy koalicję, żeby pokazać, że nie tak powinno wyglądać pomaganie przemysłowi w UE w utrzymaniu konkurencyjności – powiedziała RMF FM osoba zaangażowana w negocjacje.

Państwa chcą zamrożenia zmian

Sześć państw proponuje zamrożenie cięć darmowych uprawnień na poziomie obowiązującym w latach 2021-2025 oraz zmianę metodologii wyliczania limitów emisji.

Kraje zwracają też uwagę, że unijny mechanizm CBAM, czyli podatek węglowy na granicach UE, nie chroni europejskiego eksportu. W efekcie towary produkowane w Europie mogą stać się zbyt drogie na światowych rynkach, co grozi przenoszeniem produkcji poza Unię Europejską.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: