Premier Giorgia Meloni uczestniczyła we wtorek w Zgromadzeniu Generalnej Konfederacji Włoskiego Przemysłu (Confindustria), podczas którego mocno skrytykowała nadmierną biurokrację europejską. Podkreśliła także znaczenie nowego sojuszu między włoskim rządem a sektorem produkcyjnym, które pozostają zgodne w takich kwestiach jak ograniczenie regulacji, zwiększenie konkurencyjności oraz zmiana podejścia do polityki energetycznej.
Premier Włoch o strukturze UE
Meloni rzuciła wyzwanie Brukseli, obiecując okres uproszczeń i wsparcia dla przedsiębiorstw we Włoszech. Wskazała też, że główną, ogromną słabością, która nas bezpośrednio dotyczy (...) jest obecna struktura Unii Europejskiej”. Oceniła, że jest to “biurokratyczny gigant, który zbyt często poświęcał konkurencyjność, wzrost gospodarczy i wizję strategiczną na ołtarzu ideologicznych i technokratycznych podejść”. Jej zdaniem, takie działania przyczyniły się “do popchnięcia kontynentu w kierunku stopniowego upadku gospodarczego i geopolitycznego”.
Meloni zaznaczyła też, że obecnie Europa “nieustannie mnoży przepisy dotyczące każdego aspektu wspólnego życia, ale nagle staje się niezdecydowana, gdy przychodzi do zabrania głosu w globalnych sprawach”.
“Kryzysy pokazały nam również, jak krótkowzroczna była wizja Europy, która sądziła, że może ograniczyć swoją rolę do funkcji platformy handlowej, zajmując niemal bierną pozycję pomiędzy Ameryką a wielkimi graczami azjatyckimi (...). Zrozumieliśmy też, jak samobójcze było akceptowanie tego, że w kwestii kluczowych surowców, energii i sektorów strategicznych nasz los zależał od decyzji innych” – mówiła szefowa włoskiego rządu.
Jak zauważyła, “gdy historia zapukała do naszych drzwi”, nastąpiło brutalne przebudzenie. “To, co niektórzy ośmielali się przewidywać i mówić latami – płacąc cenę bycia napiętnowanym wrogiem Europy – po prostu okazało się prawdą” – powiedziała premier Włoch.
Podkreśliła, że nie można “bać się mówić, jaka jest rzeczywistość”.
Żądania wobecUnii
Skierowała postulaty do Brukseli.
“Żądamy, aby Europa robiła mniej, a lepiej. Żądamy stosowania zasady pomocniczości, co oznacza, że Europa powinna skupić się na tym, czego państwa członkowskie nie mogą zrobić same, a nie na tym, co państwa członkowskie mogą zrobić same lepiej. Żądamy rozsądnych priorytetów i szybkiego podejmowania decyzji. Ponieważ żyjemy w czasach, w których szybkość reakcji na wydarzenia decyduje o twojej pozycji na scenie – to znaczy, czy znajdujesz się wśród tych, którzy podejmują decyzje, czy wśród tych, którzy są im poddawani” – podkreśliła Giorgia Meloni.
Zgodność włoskiego rządu z przedsiębiorcami
Włoski dziennik “Il Giornale” wskazał, że zgodność poglądów premier Włoch z Confindustrią była szczególnie widoczna w przypadku najbardziej drażliwych kwestii gospodarczych. Meloni podziękowała przewodniczącemu włoskich przemysłowców Emanuelowi Orsiniemu „za docenienie wysiłków rządu zmierzających do ponownego skupienia uwagi na pracy, przedsiębiorczości i produkcji”.
Jak zauważył “Il Giornale”, kwestia wysokich cen energii stanowi obecnie główny punkt sporu z Brukselą. Włoska premier zwróciła się do UE o zapewnienie takiej samej elastyczności w zakresie inwestycji energetycznych, jaka przewidziana jest dla sektora obronnego, wyjaśniając, że „obrona to wolność, ale dziś musimy bronić rodzin i przedsiębiorstw” przed skutkami kryzysu irańskiego i napięć w Cieśninie Ormuz.
Największa zbieżność poglądów między włoskim rządem a przedsiębiorcami dotyczą nadal kwestie Zielonego Ładu i systemu ETS. Meloni mówiła o „paradoksalnym podatku”, który w końcu „powoduje dalsze nierówności”, zarzucając Brukseli, że wciąż broni „ideologicznych totemów”.
“Dobrze, że dziś pragmatyczne podejście do zielonej transformacji, oparte na zasadzie neutralności technologicznej, powoli zyskuje na popularności” – zaznaczyła premier Włoch.
Dodała jednak, że “oznaki realnej zmiany w polityce europejskiej są wciąż nikłe”.
“Weźmy na przykład trwającą debatę na temat systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Mówiłam o tym na każdym możliwym forum z wielką determinacją: jak paradoksalne jest to, że podatek wprowadzony w celu zniechęcenia do emisji zanieczyszczeń ostatecznie wpływa również na ostateczną cenę energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych, sztucznie i asymetrycznie zawyżając koszty energii dla państw członkowskich, a tym samym tworząc dalsze dysproporcje” – powiedziała Meloni, zwracając się do włoskim przemysłowców.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.