Jak na wakacje to tylko pociągiem do Łomży

W wakacyjnym rozkładzie jazdy PKP Intercity, wchodzącym w życie 14 czerwca, będzie codziennie 560 połączeń. To o blisko 10 proc. więcej, niż rok wcześniej. Hitem tego lata ma być Łomża, gdzie po 33 latach przywrócono połączenia pasażerskie – twierdzi Dariusz Klimczak, minister Infrastruktury.

Źródło: PAP

29.05.2026. 19:05

Jak na wakacje to tylko pociągiem do Łomży

PKP Intercity, należące do Polskich Kolei Państwowych, to przewoźnik kolejowy specjalizujący się w krajowych i międzynarodowych przewozach dalekobieżnych, drugi po regionalnym operatorze Polregio w Polsce. W ubiegłym roku spółka przewiozła 89,2 mln pasażerów, co dawało jej 20,3 proc. udziałów w rynku.

Zarząd PKP Intercity szacuje, że w 2026 roku z jego usług skorzysta 96 mln osób, co by oznaczało wzrost o 7,6 proc. w porównaniu do 2025 roku. Ma w tym pomóc wakacyjna korekta rozkładu jazdy, która będzie obowiązywać od 14 czerwca do 29 sierpnia 2026 roku. W tym czasie PKP Intercity będzie uruchamiać codziennie 560 pociągów, czyli o 46 składów (9 proc.) więcej niż w poprzednie lato. Obsłużą one też nowe połączenia.

Łomża – hit tegorocznego lata

Według Dariusza Klimczaka, ministra infrastruktury, nadzorującego Grupę PKP, latem będzie więcej pociągów m.in. do Zakopanego, Trójmiasta, Kołobrzegu, Szczecina czy na Mazury. Pierwszy raz zostanie uruchomiony pociąg Pendolino z Warszawy do Ustki.

"Hitem tego lata będzie Łomża, ponieważ tam po 33 latach przywracamy połączenia pasażerskie" – twierdzi minister Klimczak. "Ale to nie jest jedyne przywracane połączenie. Dzięki dobrej współpracy z przewoźnikami regionalnymi po remontach, które wykonało PKP PLK, pociągi wrócą też na linię Nowy Sącz – Marcinkowice, ale także wrócą na linię z Sandomierza do Chmielowa" – dodaje minister.

Łomża to byłe miasto wojewódzkie, obecnie w woj. podlaskim, liczące 60 tys. mieszkańców. które od czerwca będzie miało połączenia kolejowe z Białymstokiem (1h 20 min), za które będzie odpowiadać PolRegio oraz z Olsztynem (2 h 30 min), gdzie pasażerów przewiezie właśnie PKP Intercity. Podróż samochodem z Łomży do odległego o 83 km Białegostoku zajmuje około godziny, a do Olsztyna mniej więcej tyle co planowana przez PKP Intercity.

Będą też kolejne nowości, wiele z nich prosto nad morze

Nowością w rozkładzie będzie szybki pociąg EIC Neptun, który kursować będzie na Hel z Krakowa przez Warszawę. Poza tym, że jak co roku, ze stolicy na Hel wyruszy EIC Jantar, zatrzymując się po drodze w Trójmieście, Władysławowie, Jastarni czy Juracie.

Wśród nowych pociągów, które obsłużą nadbałtyckie miejscowości, są też niedzielny EIC Morena z Gdyni do Warszawy oraz weekendowy IC Promenada z Wrocławia do Kołobrzegu, który po drodze zatrzyma się w m.in. w Poznaniu. Z kolei pociąg EIC Posejdon będzie kursował z Krakowa do Kołobrzegu; w ubiegłe lato zaczynał bieg w Warszawie.

Latem podróżni będą mogli również skorzystać z drugiej pary Pendolino do Kołobrzegu, które pojedzie z Zakopanego. Ponadto w okresie wakacyjnym powróci Pendolino do Świnoujścia.

Nowe połączenia międzynarodowe

26 czerwca do rozkładu PKP Intecity powróci Adriatic Express, który będzie kursował do chorwackiej Rijeki, do końca sierpnia 6 razy w tygodniu, a nie cztery razy jak w ubiegłym roku. W drodze do stacji docelowej skład będzie przejeżdżał przez Czechy, Austrię i Słowenię. Nowością jest wagon do słoweńskiego Kopru, który zostanie odłączony w Lublanie, a reszta składu pojedzie dalej do Chorwacji.

Nowością dla mieszkańców Krakowa będzie również połączenie międzynarodowe IC Olza do Pragi. Skład zatrzyma się m.in. na stacjach Oświęcim, Czechowice-Dziedzice, Zebrzydowice czy Bohumin. Będzie to czwarta para połączeń PKP Intercity ze stolicy Małopolski do stolicy Czech.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)