Tusk o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia UPA. “To niepokojące”
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski w środę nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Uczynił to – jak argumentował - „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
"Decyzja prezydenta Zełenskiego, ona oczywiście narusza naszą wrażliwość historyczną i, moim zdaniem, niepotrzebnie znowu wynosi na taki dość niepokojący poziom kwestie tych różnic historycznych, różnych interpretacji” - mówił w piątek Tusk.
Jak podkreślił szef rządu, "prezydent Zełenski i nasi ukraińscy przyjaciele muszą być świadomi, co znaczy z punktu widzenia każdej Polki i każdego Polaka to ponure dziedzictwo UPA”. W jego ocenie, decyzja prezydenta Ukrainy jest niepokojąca z punktu widzenia polsko - ukraińskich relacji.
Jeśli pokłócimy się o przeszłość, ktoś inny wygra przyszłość. Prezydent Ukrainy powinien to wreszcie rozumieć. Polski też. Zanim będzie za późno!
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 29, 2026
Rola prezydentów Polski i Ukrainy
“Jeśli pokłócimy się o przeszłość, ktoś inny wygra przyszłość. Prezydent Ukrainy powinien to wreszcie rozumieć. Polski też. Zanim będzie za późno” - mówił Tusk. “Jeśli obaj prezydenci będą liderami sporów historycznych i emocji, to na Kremlu będą mieli powód do radości”.
"Bardzo bym chciał, żeby prezydenci obu krajów mądrze dbali o to, żeby nasze relacje były jak najlepsze, dla Polski i dla Ukrainy” - stwierdził premier. Oba kraje - według niego - „ciągle mają szanse przełamać te ponure fragmenty naszej historii, które ciążyły nad naszymi relacjami”, ale to wymaga m.in. „wyobraźni i wrażliwości” od obu prezydentów.
Szef rządu powiedział, że „oczekiwałby od obu prezydentów, żeby raczej potrafili wznieść się ponad te historyczne emocje i próbowali budować tę trudną, ale konieczną przyjaźń i współpracę polsko-ukraińską, bo bez tego jedni i drudzy stracimy.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Będzie proponował odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. To reakcja na decyzję o nazwaniu ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem "Bohaterów UPA".
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec posła Konrada Berkowicza po jego głośnym wystąpieniu w Sejmie, kiedy porównał Izrael do III Rzeszy i pokazał zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką. Śledczy uznali, że polityk nie propagował nazizmu i nie nawoływał do nienawiści.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Grupa Orlen zanotowała najlepsze wyniki finansowe od trzech lat. Koncern poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował ponad 8,15 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost aż o 94 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od prognoz rynku.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie zakłóceń informatycznych podczas styczniowych wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Druga tura wyborów została anulowana, bo linki do systemu głosowania nie działały. Jak ustalono, zbyt szybko wyczerpał się limit tysiąca wejść.
Już wkrótce swoją działalność rozpocznie informacyjna stacja telewizyjna Newsmax Polska. Jest to rodzima wersja marki obecnej na amerykańskim rynku od 28 lat. Podczas wydarzenia zapowiadającego start przedsięwzięcia medialnego zaprezentowano dziennikarzy, którzy dołączają do nowo powstałej redakcji.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu obywatelowi Litwy, Andriusowi S., podejrzanemu o kierowanie międzynarodową grupą przestępczą. Mężczyzna odpowie za zorganizowanie przemytu ponad 216 kilogramów haszyszu z Hiszpanii do Polski.
Ponad 1800 przedstawicieli administracji, biznesu, nauki i organizacji społecznych z 37 państw uczestniczyło w VI Samorządowym Kongresie Trójmorza, który odbył się 27 i 28 maja w Lublinie.
“To nie ustawa dla celebrytów” – przekonuje szefowa resortu kultury Marta Cienkowska. Opozycja odpowiada, że przyjęcie rządowej ustawy o zabezpieczeniu socjalnym dla artystów doprowadzi do sytuacji, w której ciężko pracujący Polacy będą się zrzucać na wygodne życie celebrytów ukrywających dochody.
Karol Nawrocki nie szczędził słów krytyki pod adresem ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Powodem jest zamieszanie związane z polsko-brytyjskim traktatem o bezpieczeństwie i obronności oraz sposób informowania Kancelarii Prezydenta o szczegółach porozumienia.
Pracownik jednego z zakładów Grupy PGZ (Polska Grupa Zbrojeniowa) został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego państwa. W piątek mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Poinformował o tym minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Komentarze (0)