Mer Lwowa broni decyzji Zełenskiego ws. „bohaterów UPA”. „Często ta historia była przekręcona”

Andrij Sadowy, mer Lwów, w rozmowie z Polsat News broni decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nazwaniu jednego z oddziałów wojskowych mianem „Bohaterów UPA”. „Każde państwo ma swoich bohaterów” – mówi ukraiński polityk.

Źródło: polsatnews.pl

29.05.2026. 14:07

Mer Lwowa broni decyzji Zełenskiego ws. „bohaterów UPA”. „Często ta historia była przekręcona”

„To jest decyzja prezydenta. W czasach wojny my nie debatujemy o decyzji prezydenta. To jest po prostu rozkaz dla wszystkich, do wykonania” – zaznacza Sadowy. Mer Lwowa był pytany również o propozycję prezydenta Karol Nawrocki, który poinformował o wniosku o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. „Ta debata, która teraz się zaczyna, będzie bardzo korzystna dla Rosji i Rosja będzie to wykorzystywać” – odparł.

"Nie wiemy dokładnie, jak było 100 lat temu"

Sadowy w swojej wypowiedzi relatywizuje również odpowiedzialność UPA za ludobójstwo. „My nie wiemy dokładnie, jak to było 50 czy 100 lat temu, bo często ta historia była przekręcona i Rosja zrobiła wszystko, żeby nie było informacji na 100 proc.”. Ukraiński samorządowiec skomentował również propozycję Karola Nawrockiego słowami, że „to nie jest czas na to, żeby prezydent Polski robił takie statementy”.

„Były ciężkie czasy między Polakami i Ukraińcami, ale dzisiaj jesteśmy po jednej stronie. Walczymy z totalitaryzmem, walczymy z Rosją, która atakuje demokrację nie tylko w Ukrainie, ale i w Polsce, we wszystkich państwach Unii” – zakończył Sadowy.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)