Karuzela prezesów w Agencji Rozwoju Przemysłu. Kto zastąpi Bartłomieja Babuśkę?

Państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu straciła prezesa. Bartłomiej Babuśka zrezygnował ze względu na “nowe wyzwania zawodowe”. Był czwartym szefem ARP w ciągu dwóch lat. Podstawa wynagrodzenia prezesa ARP to 120 tys. zł miesięcznie, do tego dochodzi premia. Chętnych żeby go zastąpić nie zabraknie.

Źródło: PAP, ARP

15.05.2026. 22:44

Karuzela prezesów w Agencji Rozwoju Przemysłu. Kto zastąpi Bartłomieja Babuśkę?

Bartłomiej Babuśka złożył w piątek rezygnację z funkcji prezesa zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu, a powodem decyzji są nowe wyzwania zawodowe – podała ARP. Według informacji Rady ds. Współpracy z Ukrainą Babuśka został zgłoszony na członka organizacji zajmującej się pomocą dla Ukrainy.

10 miliardów państwowych aktywów

Agencja Rozwoju Przemysłu to strategiczna spółka skarbu państwa, jedna z 32 "sreber rodowych", których sprzedaż wymaga zgody rządu. Zajmuje się restrukturyzacją firm, ma udziały w 76 spółkach, z tego w 51 z nich posiada pakiety większościowe, a także zarządza specjalnymi strefami ekonomicznymi.

W 2024 roku aktywa ARP miały wartość 9,7 mld złotych, z czego długoterminowe aktywa finansowe, a więc udziały i akcje w podmiotach zależnych to 5,6 mld złotych. Główne branże, w których działa państwowa agencja to: stoczniowa, offshore, kolejowa, metalowa, wydobywcza, odlewnicza, opakowaniowa, tekstylna, turystyczna, budowy maszyn.

ARP, która kontroluje znaczną część państwowego majątku, po niecałym roku znów będzie szukać nowego prezesa. Ze stanowiska w piątek zrezygnował Bartłomiej Babuśka, który stał na czele ARP od 27 sierpnia 2025 roku. Babuśka został wyłoniony na to stanowisko w wyniku postępowania konkursowego, przeprowadzonego przez radę nadzorczą. Poprzedni prezes ARP Wojciech Balczun zrezygnował ze stanowiska, obejmując funkcję ministra aktywów państwowych.

Babuśka – człowiek ministra Balczuna

Wojciech Balczun był prezesem ARP od 27 marca 2025 roku, czyli przez zaledwie cztery miesiące. Za czasów poprzednich rządów Platformy Obywatelskiej, w koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym, Balczun był prezesem PKP Cargo (w latach 2008-2013), giełdowej spółki, kontrolowanej pośrednio przez skarb państwa, a następnie przedsiębiorstwa Ukrzaliznycia – ukraińskich kolei państwowych (2016-2017).

Balczun zastąpił w ramach rekonstrukcji rządu koalicji PO/PSL/Polska 2050/Lewica Jakuba Jaworowskiego (obecnie wiceprezesa Banku Gospodarstwa Krajowego), który przejął stery w ministerstwie aktywów państwowych po Borysie Budce, gdy ten ostatni trafił do Parlamentu Europejskiego.

Wojciech Balczun, menedżer (oraz muzyk rockowy w zespole Chemia), wybrany w otwartej procedurze konkursowej przeprowadzonej przez radę nadzorczą ARP, zastąpił na stanowisku prezesa Wojciecha Dąbrowskiego, który złożył rezygnację (oficjalnie – z powodów zdrowotnych).

Prezes Michał Dąbrowski także nie zagrzał miejsca na stanowisku szefa ARP. Najpierw, w kwietniu 2024 roku, został oddelegowany z rady nadzorczej do pełnienia funkcji prezesa ARP, a pełnoprawnym prezesem został 13 maja 2024 roku. Szefował państwowej agencji przez niecały rok.

Czterech prezesów ARP w dwa lata

Rada nadzorcza odwołała Dąbrowskiego 31 stycznia 2025 roku. W okresie przejściowym, przed powołaniem Wojciecha Balczuna, obowiązki prezesa ARP pełnił Wojciech Niedzielski, wiceprezes. Nie ma go już w zarządzie – 30 lipca 2025 roku “odszedł” z zarządu ARP, o czym rada nadzorcza zdecydowała dwa dni wcześniej.

ARP poinformowała w piątkowym komunikacie, że powodem decyzji prezesa Bartłomieja Babuśki o rezygnacji są „nowe wyzwania zawodowe”. Z kolei rządowa Rada ds. Współpracy z Ukrainą poinformowała w piątek na X, że Polska zgłosiła go na „członka Business Advisory Council, kluczowego ciała doradczego Ukraine Donor Platform, skupiającego największych darczyńców Ukrainy”.

Bartłomiej Babuśka jest uznawany za człowieka Wojciecha Balczuna i zapewne dlatego, według ostatnich nieoficjalnych informacji, był typowany na nowego prezesa Orlenu w miejsce Ireneusza Fąfary.

Nie zmienia to faktu, że od odwołania w kwietniu 2024 roku Cezariusza Lesisza, prezesa ARP, powołanego w 2018 roku, a więc za rządów PiS, państwowa agencja miała czterech prezesów. Wynagrodzenie prezesa zarządu ARP składa się z dwóch części: podstawowej (120 tys. złotych brutto) plus część ruchoma, uzależniona od zrealizowania celów, która wynosi drugie tyle. Chętnych na to stanowisko nie powinno więc zabraknąć.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)