Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej (CPN), oprócz obniżek podatków VAT i akcyzy, przewiduje ustalanie maksymalnej cen paliw oferowanych kierowcom na publicznych stacjach paliw.
W piątek 15 maja “urzędowe” stawki za litr nieco wzrosły. Maksymalna cena podstawowej benzyny Pb95 wynosiła 6,39 zł/l, a wysokooktanowej premium Pb98 – 6,98 zł/l. Z kolei olej napędowy kosztował 6,85 zł/l.
To oznacza, że kierowcy zaoszczędzą odpowiednio 2, 5 i 3 grosze na litrze, czyli do 3 zł napełniając bak do pełna. Część koncernów, jak Orlen i jego najbliższy konkurent brytyjski BP, mają ciągle w weekendy majówkowe promocje do 35 gr/l, które obie firmy przedłużyły do 24 maja.
Warto wybrać się na stację, tym bardziej, że według analityków biura Reflex, monitorującego sytuację na rynku paliw, w przyszłym tygodniu prawdopodobne są lekkie podwyżki cen detalicznych benzyny i oleju napędowego (przy spadku ceny gazu LPG) na stacjach paliw.
„W ostatnim okresie zauważamy, że rośnie zmienność cen benzyn na rynku europejskim i to teraz notujemy najwyższy poziom cen od wybuchu wojny w Iranie. Spadły natomiast ceny oleju napędowego na rynku ARA i są na podobnym poziomie, jak ceny benzyny. W odniesieniu do cen na rynku krajowym zauważamy analogiczne zmiany, drożeje benzyna, a tanieje olej napędowy” – wskazali analitycy w piątkowym raporcie.
Zdaniem ekspertów, z powodu przedłużenia pakietu CPN do 31 maja br. w kolejnym tygodniu ceny paliw nie powinny się zmieniać gwałtownie i cena benzyny 95 wyniesie 6,40 zł/l, benzyny 98 – 6,99 zł/l, oleju napędowego – 6,90 zł/l. Lekkie podwyżki cen benzyn i diesla są więc prawdopodobne.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)