Kolejna afera w Poznaniu. Prezesi miejskich spółek z rekordowymi zarobkami

Prezesi miejskich spółek zarabiają nawet milion złotych rocznie – wskazują poznańscy radni. Konfederacja żąda “natychmiastowego audytu” oraz “pełnej jawności premii i nagród”.

Źródło: Facebook, X, poznan.pl, Newsmax Polska

24.04.2026. 20:24

Kolejna afera w Poznaniu. Prezesi miejskich spółek z rekordowymi zarobkami

Poznańska Konfederacja zorganizowała w piątek konferencję prasową przed Urzędem Miasta. Lider tej partii w Wielkopolsce ocenił, że zarobki prezesów miejskich spółek “są dla zwykłego mieszkańca Poznania po prostu szokujące”.

“Podczas gdy my – poznaniacy – brodzimy w błocie niekończących się remontów i płacimy rekordowe rachunki za wodę i śmieci, prezydent (Poznania) Jacek Jaśkowiak stworzył swoim kolegom prawdziwe bizancjum” – ocenił Radosław Król.

Jak podkreślili radni Konfederacji, prezesi miejskich spółek “zarabiają nawet milion złotych rocznie”.

Lider wielkopolskiej Konfederacji wskazał, że “to kwoty wyższe niż wynagrodzenie prezydenta RP czy ministrów”. Dodał, że otrzymują oni też “gigantyczne premie ‘zmienne’”. W jego ocenie, “to nie jest samorząd – to ‘Poznański Układ Zamknięty’”

Zaznaczył, że miasto mogłoby “inwestować w jakość usług komunalnych”, a zamiast tego pieniądze podatników “płyną szerokim strumieniem do kieszeni partyjnych nominatów, często z dyplomami Collegium Humanum w teczce”.

Konfederacja przedstawiła postulaty:

  • “natychmiastowego audytu w spółkach miejskich”;
  • “pełnej jawności premii i nagród”;
  • obniżenia pensji prezesów miejski spółek.

Raport radnego ws. zarobków

Wcześniej sprawie przyglądał się radny Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Czerwiński. Z jego raportu wynikało, że w 2025 r. do 32 członków zarządu spółek miejskich trafiło blisko 20 mln zł. Przedstawił on nazwiska liderów zarobków menedżerów w spółkach komunalnych. Wśród nich znaleźli się prezesi i wiceprezesi różnych przedsiębiorstw, m.in. Aquanet, grupa Międzynarodowy Targów Poznańskich, Modertrans, Poznańskie Inwestycje Miejskie, Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, Termy Maltańskie. Czerwiński wskazał, że menedżerowie otrzymują wynagrodzenie stałe i zmienne.

“Jacek Jaśkowiak ustalił, że Rady Nadzorcze (które samodzielnie wybrał) mogą ustalać wynagrodzenia stałe wysokie lub bardzo wysokie, a potem te Rady ustaliły wynagrodzenia stałe na bardzo wysokim poziomie” – napisał w mediach społecznościowych radny PiS.

Jak wyjaśniał, “w wynagrodzeniach zmiennych poza kilkoma wyjątkami RN proponowały wynagrodzenie zmienne maksymalnie, co Jacek Jaśkowiak prezydent Poznania aprobował jako zgromadzenie wspólników”.

W sprawie wynagrodzeń w 2025 r. do miasta trafiły interpelacja radnego Łukasza Mikuły oraz projekt stanowiska klubu radnych PiS dotyczący “wynagrodzeń członków zarządów spółek prawa handlowego z dominującym udziałem Miasta Poznania”.

Odpowiedź prezydenta i radnej KO

“Z uwagi na otwarty katalog wskazany w ustawie, przy podejmowaniu decyzji o zasadach kształtowania wynagrodzeń w spółkach uwzględniam także wielkość przedsiębiorstwa, zadania które zostały postawione przed spółką, skalę działalności, charakter spółki, przyrost kapitałów, osiągane wyniki, zdolność do pozyskiwania przez spółkę preferencyjnych środków finansowych pochodzących ze źródeł zewnętrznych, realizowane procesy inwestycyjne oraz jakość świadczonych usług” – napisał Jacek Jaśkowiak w odpowiedzi na interpelację.

Projekt PiS był tematem dyskusji sesji Rady Miasta 23 września minionego roku. Radna Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Dudzic-Biskupska podczas sesji odniosła się do danych przedstawionych przez Czerwińskiego. Wskazała, że do zmian dotyczących wynagrodzeń doszło za czasu rządów Prawa i Sprawiedliwości w 2016, gdy ówczesna “premier Beata Szydła przeprowadziła zmianę ustawy, tzw. kominowej wprowadzają i zwiększając wielokrotności przeliczeń zarządów spółek”, aby umożliwić wzrost zarobków.

“Pozmienialiście przedziały, według których nalicza się wynagrodzenia zarządom spółek” – powiedziała radna KO. I dodała: “Porównywanie zarobków prezesów bez wskazywania odniesienia jest porównywaniem pomidora do dyni”.

To nie pierwsza kontrowersyjna sprawa z okresu, gdy włodarzem Poznania jest Jacek Jaśkowiak. Można tu przytoczyć chociażby działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego w lipcu 2025 r. i w kwietniu br. Funkcjonariusze CBA dokonali zatrzymań w Zarządzie Dróg Miejskich.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: