Dziś Putin przybywa do Chin. W Pekinie będzie namawiał Xi Jinpinga do rzucenia wyzwania Ameryce

Osłabiony problemami gospodarczymi i brakiem sukcesów w wojnie na Ukrainie, Putin rozpoczyna dziś dwudniową wizytę w Chinach. Głównymi tematami rozmów mają być "współpraca energetyczna i rozwój partnerstwa". W praktyce oznacza to, że w zamian za rosyjski gaz, Chiny mają nadal wspomagać Kreml.

Źródło: The Guardian, ISW

19.05.2026. 06:01

Dziś Putin przybywa do Chin. W Pekinie będzie namawiał Xi Jinpinga do rzucenia wyzwania Ameryce

Według tego co przekazują światowe agencje, powołując się głównie na doradcę Putina ds. polityki zagranicznej Jurija Uszakowa, Putin i Xi Jinping podpiszą wspólną deklarację dotyczącą budowy „wielobiegunowego świata”.

Wielobiegunowy świat ideą Putina

Dokument ma liczyć 47 stron i obejmować najważniejsze kierunki współpracy politycznej, gospodarczej i strategicznej między Moskwą a Pekinem. Nie ma wątpliwości, że lansowana od lat przez Putina idea "wielobiegunowego świata" to wyzwanie rzucone Stanom Zjednoczonym.

Jak oceniał Instytut Studiów nad Wojną (ISW) Kreml dąży do zwiększenia siły Rosji, unicestwienia państwowości Ukrainy i rozbicia NATO.

Wizyta Putina odbywa się zaledwie kilka dni po pobycie prezydenta USA Donald Trump w Pekinie. Rozmowy Trumpa z Xi Jinpingiem dotyczyły przede wszystkim handlu, Tajwanu i sytuacji na Bliskim Wschodzie. Z kolei spotkanie chińsko-rosyjskie koncentruje się na strategicznym partnerstwie i bezpieczeństwie energetycznym. Putin przybędzie do Pekinu wraz z wyższymi rangą urzędnikami i szefami największych banków i firm, w tym Rosnieftu, Gazpromu i Novateku.

Chiny potrzebują dostaw, bo szykują się do wojny?

Zdaniem brytyjskiego dziennika "The Guardian" Rosja jest obecnie bardziej zależna gospodarczo od Chin niż kiedykolwiek wcześniej, głównie z powodu wojny w Ukrainie. Z kolei Pekin postrzega relacje z Moskwą również przez pryzmat napięć wokół Tajwanu. W przypadku ewentualnego kryzysu Chiny potrzebowałyby stabilnych dostaw energii z Rosji.

Dlatego rozmowy w Pekinie będą dotyczyły m.in. dostaw energii, w tym proponowanego gazociągu Siła Syberii 2. Druga linia tego gazociągu mogłaby przesyłać do 50 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie z rosyjskiej Arktyki przez Mongolię do Chin. Dla Xi, który zapowiedział, że do końca swojej kadencji "przyłączy Tajwan do Chin", oznacza to zapewnienie stabilności dostaw.

Wizyta Putina tuż po spotkaniu Xi z Donaldem Trumpem ma być także sygnałem dla Stanów Zjednoczonych, że mimo prób poprawy relacji z Waszyngtonem, Pekin nadal utrzymuje bliskie kontakty z Moskwą.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)