NATO obraduje w Helsingborgu, a obok przepływają statki rosyjskiej „floty cieni”

Podczas gdy w piątek w szwedzkim Helsingborgu trwają kluczowe obrady szefów dyplomacji państw NATO, zaledwie kilkaset metrów dalej cieśniną Sund swobodnie przepływają jednostki tzw. rosyjskiej floty cieni. Kontrast między rangą spotkania a sytuacją na wodzie zauważyła gazeta „Helsingborgs Dagblad”.

Źródło: PAP

22.05.2026. 15:56

NATO obraduje w Helsingborgu, a obok przepływają statki rosyjskiej „floty cieni”

Sankcje w teorii, ruch w praktyce

Dziennikarze gazety przeanalizowali dane z systemów AIS i ustalili, że w ciągu zaledwie jednego tygodnia przez Sund przepłynęło siedem tankowców objętych sankcjami nałożonymi przez Unię Europejską, Wielką Brytanię, Ukrainę lub USA.

Wśród jednostek znalazły się statki pod banderami m.in. Panamy, Kamerunu czy Sierra Leone, które w większości kierowały się do rosyjskich portów nad Zatoką Fińską.

W ciągu ostatnich siedmiu tygodni „Helsingborgs Dagblad” naliczyła łącznie 67 statków przepływających przez cieśninę oraz 172 płynące wokół wybrzeży Skanii. Mimo że obrady NATO odbywają się w hotelu Sea U, z którego okien widać każdą przepływającą jednostkę, statki „floty cieni” kontynuują swój rejs.

Szwecja bierze sprawy w swoje ręce

Choć przepływ przez cieśniny międzynarodowe jest teoretycznie swobodny, szwedzkie władze nie pozostają bierne. W ostatnich tygodniach służby dokonały spektakularnych zajęć kilku podejrzanych jednostek, które obecnie pozostają zakotwiczone na południe od Trelleborga.

Postawę Sztokholmu docenił sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, który na zaproszenie premiera Ulfa Kristerssona wizytował szwedzki statek patrolowy. Rutte podkreślił wymiar strategiczny tych działań: „Działania te wpływają również na bezpieczeństwo wszystkich sojuszników”.

W piątek, w dniu obrad dyplomatów, bezpieczeństwa na wodach strzeże szwedzka straż przybrzeżna. Mimo wzmożonej czujności, obecność statków „floty cieni” tuż obok miejsca spotkania dowódców NATO pozostaje wyrazistym symbolem wyzwań, z jakimi mierzy się obecnie Sojusz na Bałtyku.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)