Sikorski zwróci się do MSWiA ws. izraelskiego ministra. Będzie zakaz?

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwróci się do MSWiA, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na teren Polski. Ma to związek z zachowaniem przedstawiciela rządu Izraela przy aresztowaniu aktywistów z Global Sumud Flotilla – byli wśród nich Polacy.

Źródło: Newsmax Polska

21.05.2026. 13:10

Sikorski zwróci się do MSWiA ws. izraelskiego ministra. Będzie zakaz?

Poinformował o tym rzecznik MSZ Maciej Wewiór. W czwartek resort spraw zagranicznych wezwał w sprawie Global Sumud Flotilla chargé d’affaires Izraela w Warszawie.

W mediach społecznościowych izraelskiego ministra pojawiło się nagranie przedstawiające zatrzymanych działaczy Global Flotylli Sumud. Na filmie widać grupę aktywistów klęczących na ziemi, podczas gdy Ben Gwir macha izraelską flagą i krzyczy: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”.

W innych fragmentach materiału pokazano m.in. jedną z zatrzymanych osób szarpaną przez funkcjonariuszy oraz aktywistów znajdujących się na pokładzie statku, gdzie z głośników odtwarzany był izraelski hymn.

Nagranie zostało opublikowane pod hasłem „Witamy w Izraelu”.

To nie pierwsze tego rodzaju zachowanie członka rządu Izraela. Nie pierwsza jego decyzja, która odbiła się tak szerokim echem” – zwrócił uwagę Wewiór.

Przeprosiny nie padły

Wewiór podkreślił, że w rozmowie z przedstawicielem MSZ, strona izraelska usłyszała wyraźną opinię na temat relacji opublikoanych w internecie. Jak dodał, była to 10-15 minutowa rozmowa. Strona izarelaska przyjęła do wiadomości stanowisko strony polskiej, ale przeprosiny – jak zauważył rzecznik MSZ – “nie padły”. “Uważamy, że przeprosiny powinny paść” – dodał.

Co się dzieje z zatrzymanymi Polakami?

Rozmowa z przedstawicielem ambasady Izraela dotyczyła także Polaków, którzy byli na Global Sumud Flotilla. Zostali oni aresztowani przez armię izraelską.

Rzecznik MSZ poinformował, że Polacy opuścili już więzienie, są w drodze na lotnisko i opuszczą Izrael. “Jeszcze dzisiaj trafią do Turcji” – powiedział Wewiór. Wyjaśnił, że chodzi o dwóch obywateli Polski. “Konsulowie od początku byli w miejscach, do których mieli trafiać nasi obywatele. Pracowali nad tym, by nasi obywatele jak najszybciej odzyskali wolność” – dodał rzecznik.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)