18-latek wniósł 35-kilogramowy krzyż na najwyższy szczyt Pirenejów. Po zniszczeniu poprzedniego

Po blisko 15 godzinach wspinaczki 18-latek wniósł krzyż na Pico de Aneto, na najwyższym szczycie Pirenejów w Hiszpanii. W kwietniu z tego miejsca skradziono inny krzyż, który stał tam ok. 75 lat.

Źródło: Le Figaro, Facebook, Newsmax Polska

22.05.2026. 16:14

18-latek wniósł 35-kilogramowy krzyż na najwyższy szczyt Pirenejów. Po zniszczeniu poprzedniego

W kwietniu ze szczytu Pico de Aneto skradziono krzyż, który stał tam od od 1951 roku. Jak wynika z ustaleń hiszpańskiej Gwardii Cywilnej, najprawdopodobniej został on zniszczony przy użyciu szlifierki kątowej, a następnie zrzucony w przepaść. Sprawę zgłosili przewodnicy, a lokalne władze wszczęły śledztwo. Konstrukcja została niedawno odrestaurowana i ponownie umieszczona na szczycie w 2025 roku po dwuletnich pracach.

W odpowiedzi na zniszczenie 18‑letni Francuz Maël Le Lagadec postanowił wykonać nowy krzyż i wnieść go na szczyt. Wraz z przyjacielem pokonał trasę w trudnych warunkach pogodowych, niosąc konstrukcję na wysokość 3404 m n.p.m. Po blisko 15 godzinach wspinaczki umieścił krzyż na miejscu.

Jak poinformował w mediach społecznościowych, użyte drewno pochodzi z czarnego orzecha, cenionego za charakterystyczne usłojenie i ciemną barwę. Jego inicjatywa spotkała się z dużym odzewem i została odebrana jako symboliczna odpowiedź na zniszczenie wcześniejszej konstrukcji.

Relacja 18-latka ze wspinaczki

“Wejście na szczyt Aneto – przygoda, która na długo pozostanie w mojej pamięci. 28 km trasy i 1900 m przewyższenia w trudnych warunkach. Ale najbardziej szalone w tym wszystkim jest to, że udało mi się pokonać tę trasę z 35-kilogramowym drewnianym krzyżem na plecach, oprócz 15-kilogramowego plecaka” – napisał Francuz na Facebooku.

Jak dodał, “fizycznie i psychicznie ta wspinaczka doprowadziła” go do jego granic wytrzymałości.

“Niezwykła przygoda ludzka i sportowa, której zwieńczeniem było umieszczenie krzyża na szczycie” – podsumował 18-letni alpinista.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)