Najwyższa liczba egzekucji od 44 lat. Niepokojący raport Amnesty International
Z najnowszego raportu organizacji Amnesty International wynika, że w minionym roku na całym świecie wykonano najwięcej wyroków śmierci od ponad czterech dekad. Za ten drastyczny wzrost odpowiada przede wszystkim jeden region oraz stosowanie kary śmierci za przestępstwa narkotykowe.
Zgodnie z oficjalnymi danymi Amnesty International w ubiegłym roku na całym świecie zarejestrowano najwyższą liczbę egzekucji od 1982 roku. Łącznie udokumentowano wykonanie wyroków śmierci na blisko 1200 osobach (nie licząc Chin), co stanowi ogromny wzrost w porównaniu do lat poprzednich.
Czarny rekord i bliskowschodni liderzy
Głównym motorem tego tragicznego bilansu są państwa Bliskiego Wschodu, a w szczególności Iran. Władze w Teheranie odpowiadają za blisko 75 proc. wszystkich zidentyfikowanych egzekucji na świecie. Masowe egzekucje służą tam nie tylko jako środek karny, ale przede wszystkim jako narzędzie politycznej opresji i zastraszania społeczeństwa po masowych protestach antyrządowych.
Drugim krajem w regionie o skrajnie wysokiej liczbie wykonanych wyroków jest Arabia Saudyjska, która regularnie stosuje m.in. publiczne ścięcia, również za przestępstwa, które w świetle prawa międzynarodowego nie kwalifikują się jako najcięższe zbrodnie.
Chiny: niechlubny lider ukryty w cieniu
Opublikowane statystyki (ok. 1200 egzekucji) nie uwzględniają Chin. Amnesty International podkreśla, że Państwo Środka niezmiennie pozostaje absolutnym światowym liderem w stosowaniu kary śmierci. Dane na ten temat są jednak w Pekinie traktowane jako tajemnica państwowa. Obrońcy praw człowieka szacują, że każdego roku w chińskich więzieniach wykonuje się tysiące wyroków śmierci.
Do grona państw masowo wykonujących wyroki śmierci (gdzie dokładne liczby również pozostają nieznane ze względu na blokadę informacyjną) należą także Korea Północna oraz Wietnam.
Wojna z narkotykami paliwem dla katów
Analiza raportu obnaża jeszcze jeden niepokojący trend: renesans kary śmierci za przestępstwa związane z narkotykami. Międzynarodowe traktaty jednoznacznie zakazują stosowania kary ostatecznej w takich przypadkach, dopuszczając ją wyłącznie za morderstwa z premedytacją.
Mimo to kraje takie jak Iran, Arabia Saudyjska czy Singapur na masową skalę wysyłają na szubienicę lub przed pluton egzekucyjny osoby skazane za przemyt lub posiadanie środków odurzających. Zdaniem Amnesty International ofiarami tego systemu padają najczęściej osoby najuboższe, marginalizowane społecznie oraz obcokrajowcy, którzy nie mają dostępu do rzetelnej obrony prawnej.
Światełko w tunelu: trend abolicyjny trwa
Mimo przerażających globalnych danych, Amnesty International dostrzega również powody do umiarkowanego optymizmu. Choć liczba egzekucji w kilku autorytarnych krajach drastycznie wzrosła, to geograficzny obszar stosowania kary śmierci stale się kurczy.
Liczba państw, które całkowicie wymazały karę śmierci ze swojego systemu prawnego lub wprowadziły bezterminowe moratorium na jej wykonywanie stale rośnie. Obecnie już ponad 110 krajów na świecie jest całkowicie wolnych od tej formy kary. Kolejne rządy, m.in. w Afryce subsaharyjskiej, podejmują kroki legislacyjne w kierunku jej zniesienia, zatem światowa tendencja wciąż zmierza ku całkowitemu odejściu od usankcjonowanego prawem zabijania.
Tysiące Kubańczyków wyszło w piątek na ulice Hawany i innych miast na wyspie, aby zaprotestować przeciwko poważnym przerwom w dostawie prądu. Brak elektryczności poważnie wpływa na funkcjonowanie służby zdrowia, w tym szpitali.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli ma zamiar zaproponować, żeby Ukraina stała się „członkiem stowarzyszonym” UE jeszcze przed pełną akcesją.
Prokuratura w Rzymie prowadzi postępowanie w sprawie działań Izraela względem aktywistów Globalnej Flotylli Sumud. Śledczy analizują, czy doszło do naruszenia prawa, w tym bezprawnego pozbawienia wolności.
Unia Europejska zdecydowała o czasowym zawieszeniu ceł na wybrane nawozy azotowe, w tym mocznik i amoniak. Ma to ograniczyć wzrost ich cen, który uderzał w rentowność sektora rolnego. Kłopoty za to mogą mieć europejscy producenci nawozów, również w Polsce.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwróci się do MSWiA, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na teren Polski. Ma to związek z zachowaniem przedstawiciela rządu Izraela przy aresztowaniu aktywistów z Global Sumud Flotilla – byli wśród nich Polacy.
Prokuratura w Rzymie prowadzi postępowanie w sprawie działań Izraela względem aktywistów Globalnej Flotylli Sumud. Śledczy analizują, czy doszło do naruszenia prawa, w tym bezprawnego pozbawienia wolności.
Sytuacja na wycieczkowcu MV Hondius pozostaje napięta. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) potwierdziła wykrycie kolejnego przypadku zakażenia hantawirusem u członka załogi jednostki. Łącznie zdiagnozowano już 12 osób, u których rozwinęła się infekcja groźnym patogenem.
Po blisko 15 godzinach wspinaczki 18-latek wniósł krzyż na Pico de Aneto, na najwyższym szczycie Pirenejów w Hiszpanii. W kwietniu z tego miejsca skradziono inny krzyż, który stał tam ok. 75 lat.
Podczas gdy w piątek w szwedzkim Helsingborgu trwają kluczowe obrady szefów dyplomacji państw NATO, zaledwie kilkaset metrów dalej cieśniną Sund swobodnie przepływają jednostki tzw. rosyjskiej floty cieni. Kontrast między rangą spotkania a sytuacją na wodzie zauważyła gazeta „Helsingborgs Dagblad”.
Brytyjska policja prowadzi śledztwo w sprawie Andrew Mountbatten-Windsora pod kątem potencjalnych przestępstw seksualnych – dowiedziała się stacja telewizyjna Sky News. Były książę jest podejrzany o nadużycia stanowiska publicznego.
Globalne zobowiązania Stanów Zjednoczonych wymagają stałej weryfikacji miejsc stacjonowania amerykańskich żołnierzy - stwierdził w piątek amerykański sekretarz stanu Marco Rubio. Jak podkreślił, ciągłe analizowanie rozmieszczenia tych sił nie jest karą. Skomentował decyzję prezydenta Donalda Trumpa
Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrii Sybiha i jego nowa węgierska odpowiedniczka Anita Orbán odbyli w piątek spotkanie w ramach dążenia obu krajów do odbudowy stosunków międzynarodowych.
Nagły zwrot w sprawie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce to efekt chaosu decyzyjnego w administracji Donalda Trumpa – ocenił Jim Townsend, były wysoki rangą urzędnik Pentagonu (2009–2017). Jak zauważył, od decyzji o skierowaniu wojsk do Polski do jej realizacji mogą minąć miesiące.
Decyzja Donalda Trumpa o wysłaniu dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski odbiła się szerokim echem w zagranicznych mediach. Komentatorzy z Hiszpanii i Portugalii zwracają uwagę nie tylko na strategiczne znaczenie ruchu Waszyngtonu, ale również na rolę Karola Nawrockiego.
Komentarze (0)