Marco Rubio: Analiza wojsk USA to nie kara dla sojuszników

Globalne zobowiązania Stanów Zjednoczonych wymagają stałej weryfikacji miejsc stacjonowania amerykańskich żołnierzy - stwierdził w piątek amerykański sekretarz stanu Marco Rubio. Jak podkreślił, ciągłe analizowanie rozmieszczenia tych sił nie jest karą. Skomentował decyzję prezydenta Donalda Trumpa

Źródło: PAP

22.05.2026. 11:25

Marco Rubio: Analiza wojsk USA to nie kara dla sojuszników

Rubio zaznaczył, że „Stany Zjednoczone mają globalne zobowiązania, które muszą wypełniać w zakresie rozmieszczenia swoich sił”, a to z kolei „wymaga stałej weryfikacji miejsc stacjonowania żołnierzy”.

Ciągłe analizowanie rozmieszczenia wojsk USA nie jest karą. Jest to po prostu proces ciągły, który zaplanowano jeszcze przed pojawieniem się ostatnich doniesień oraz napięć. Proces ten będzie kontynuowany. Uważam, że dzięki konstruktywnej i owocnej współpracy z naszymi sojusznikami uda się podjąć odpowiednie decyzje” - powiedział sekretarz stanu

Decyzja ogłoszona w mediach społecznościowych

Prezydent USA ogłosił w serwisie Truth Social, że dodatkowe siły zostaną wysłane do Polski „w związku z sukcesem wyborczym obecnego Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego” oraz „relacją” z nim.

Decyzja pojawiła się po wcześniejszych doniesieniach o możliwym ograniczeniu amerykańskiej obecności wojskowej w Europie oraz po informacjach o wstrzymaniu rotacji części sił USA do Polski.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)