Zełenski: Rosja przygotowuje się do mobilizacji, a nie do dyplomacji

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w środę, że z posiadanych przez Kijów informacji wynika, iż Kreml przygotowuje kolejną falę mobilizacji, mającą na celu uzupełnienie ogromnych strat ponoszonych na froncie.

Źródło: PAP

27.05.2026. 20:20

Zełenski: Rosja przygotowuje się do mobilizacji, a nie do dyplomacji

Rosja planuje znaczące zwiększenie liczebności swoich wojsk okupacyjnych, może chodzić nawet o dziesiątki tysięcy osób – wynika z informacji Kijowa.

„Moskwa nie przygotowuje się do dyplomacji”

Wołodymyr Zełenski przekazał ustalenia po naradzie z dowódcami wojskowymi. Prezydent podkreślił, że rosyjskie kierownictwo polityczne postawiło sobie za cel wcielenie do armii co najmniej kilkudziesięciu tysięcy nowych żołnierzy. Według ukraińskiego przywódcy działania te są wymuszone przede wszystkim ogromną skalą rosyjskich strat na okupowanych terytoriach Ukrainy.

"Władze rosyjskie zintensyfikowały wydawanie tzw. rozkazów mobilizacyjnych" – ostrzegł Zełenski, dodając, że postawa Kremla jest wyraźnym sygnałem dla społeczności międzynarodowej. "Ukraina uważa te działania za potwierdzenie, że Moskwa nie przygotowuje się do prawdziwej dyplomacji" – zaznaczył Zełenski.

Statystyki rosyjskich strat szokują

O skali wykrwawiania się rosyjskiej armii wspomniał również minister obrony Ukrainy, Mychajło Fedorow. Przedstawił on dane wskazujące na drastyczny wzrost strat najeźdźców w ostatnich miesiącach. O ile w październiku ubiegłego roku na jeden kilometr kwadratowy zdobytego terenu przypadało średnio 67 rosyjskich żołnierzy zabitych lub rannych, o tyle w kwietniu wskaźnik ten wzrósł do 179.

Obecnie tempo działań rosyjskich okupantów skutkuje stratami przekraczającymi 35 tys. żołnierzy miesięcznie.

Apel o wsparcie obrony powietrznej

W obliczu rosyjskich przygotowań Ukraina nie pozostaje bierna. Kijów intensyfikuje działania w celu paraliżowania rosyjskiego zaplecza. Prezydent Zełenski wspomniał o udanych uderzeniach „sankcji dalekiego zasięgu” w obiekty przemysłu naftowego, m.in. w Tuapse w Kraju Krasnodarskim.

Sytuacja pozostaje jednak trudna. Jak podał portal Kyiv Independent, prezydent Zełenski wystosował list do prezydenta USA Donalda Trumpa, w którym zaalarmował o pogłębiającym się niedoborze systemów obrony przeciwlotniczej. Szczególnie krytyczny jest brak środków do zwalczania rakiet balistycznych, co stawia ukraińskie miasta i infrastrukturę w obliczu ciągłego zagrożenia.

"Rosja musi zakończyć swoją wojnę, a świat dysponuje środkami nacisku. Działamy na wszystkich poziomach, aby chronić Ukrainę i skłonić Rosję do podjęcia działań dyplomatycznych" – podsumował Zełenski.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)