Koniec marzeń "Przyjaciół Spójności"? Sprzeciw wobec zwiększenia budżetu UE na rolnictwo i spójność
Państwa północnej Europy sprzeciwiły się propozycjom zwiększenia unijnego budżetu na rolnictwo i politykę spójności oraz odsunięcia w czasie spłaty wspólnego długu zaciągniętego po pandemii Covid-19.
Wcześniej, grupa państw, "Przyjaciół spójności", do których należy też Polska wydały wspólną deklarację postulując poważne korekty w projekcie wieloletniego budżetu Unii. Zaapelowano w niej o zwiększenie środków w unijnym budżecie na lata 2028 – 2034. Chodziło głównie o pieniądze na rozwój regionów i rolnictwo. Państwa skupione w Grupie Przyjaciół Spójności uważają, że powinny za nie odpowiadać wyłącznie państwa członkowskie.
Propozycje spotkały się jednak z ostrym sprzeciwem tzw. państw oszczędnych – Niemiec, Holandii, Szwecji, Danii i Austrii. Berlin ocenił, że znaczące zwiększenie budżetu byłoby dla Niemiec "nieproporcjonalnym obciążeniem" jako największego płatnika netto do UE. Niemcy odrzuciły także pomysł wydłużenia spłaty wspólnego długu, wskazując na "zobowiązania polityczne".
Rząd w Berlinie podkreślił, że przyszły budżet powinien koncentrować się przede wszystkim na "konkurencyjności, bezpieczeństwie i obronności", a "powrót do status quo nie jest możliwy". Podobne stanowisko zajęła Holandia, która uznała, że ochrona wydatków na rolnictwo i politykę spójności przed cięciami byłaby błędem. Haga opowiedziała się za większym udziałem prywatnych inwestycji i modernizacją budżetu UE.
Szwecja wykluczyła zarówno nowe wspólne zadłużenie, jak i nowe źródła dochodów własnych UE. Sztokholm podkreślił, że rozwój jednolitego rynku jest przede wszystkim "zadaniem regulacyjnym, a nie finansowym". Dania dopuściła możliwość zwiększenia budżetu, ale wyłącznie pod warunkiem przeznaczenia dodatkowych środków na obronność, wsparcie Ukrainy i konkurencyjność gospodarki. Austria z kolei zaapelowała o "dyscyplinę wydatkową" i utrzymanie stabilnych składek państw członkowskich.
16 państw Unii Europejskiej, w tym Polska zaapelowało o zwiększenie środków w unijnym budżecie na lata 2028 – 2034. Chodzi głównie o środki na rozwój regionów i rolnictwo. Państwa skupione w Grupie Przyjaciół Spójności uważają, że powinny za nie odpowiadać wyłącznie państwa członkowskie.
Ponad 30 zastępów straży pożarnej walczyło z ogromnym pożarem kompleksu zabudowań mieszkalnych i gospodarczych w miejscowości Stary Cydzyn w woj. podlaskim. Ogień objął budynki o łącznej powierzchni około 700 metrów kwadratowych. Służby poinformowały, że sytuację udało się opanować.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odniósł się do ostrej krytyki, jaką wobec Karola Nawrockiego skierował prof. Sławomir Cenckiewicz po nominacji nowego I prezesa Sądu Najwyższego.
Koncern uruchomił w poniedziałek w rafinerii w Płocku wartą 800 mln złotych instalację do produkcji biopaliwa z olejów roślinnych o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. Miała ona korzystać z surowca wytwarzanego we własnej tłoczni oleju rzepakowego w Kętrzynie. Ta jednak nie jest jeszcze gotowa.
Były premier Hiszpanii José Luis Rodríguez Zapatero stanie 2 czerwca przed hiszpańskim sądem jako podejrzany w śledztwie korupcyjnym. Będzie to pierwszy przypadek od demokratyzacji tego kraju w 1977 r., gdy były szef rządu zostanie formalnie przesłuchany w charakterze podejrzanego o korupcję.
Eksperci biją na alarm: coraz więcej młodych ludzi sięga po nikotynę. Z najnowszego badania Federalnego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że odsetek nastolatków w wieku 12-17 lat korzystających z produktów nikotynowych skoczył w ciągu czterech lat z 6,1 do 9,6 proc.
“Obecna struktura Unii Europejskiej” to “biurokratyczny gigant, który zbyt często poświęcał konkurencyjność, wzrost gospodarczy” – powiedziała premier Włoch Giorgia Meloni na spotkaniu z przedstawicielami włoskiego przemysłu. Skrytykowała też podejście UE do Zielonego Ładu i do ETS.
Rosyjskie elity gospodarcze coraz wyraźniej tracą wiarę w politykę Władimira Putina i przyszłość kraju - wynika z ustaleń brytyjskiego dziennika „The Guardian”, który rozmawiał z przedsiębiorcami, osobami z otoczenia Kremla oraz zachodnimi służbami wywiadowczymi.
Oficjalny fundusz Rady Pokoju Donalda Trumpa jest pusty, a organizacja wciąż tkwi w prawnej i politycznej próżni, która wstrzymuje projekty odbudowy Gazy – podał “Financial Times”.
Hiszpańskie władze badają możliwy udział byłego premiera José Luisa Rodrígueza Zapatero w sprawie dotyczącej przepływu gigantycznych pieniędzy. Międzynarodowa siatka mogła przerzucić z Wenezueli do Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nawet do 8 ton złota.
KE chce wzmocnić swoją komórkę analiz wywiadowczych w ramach przygotowywanej nowej strategii bezpieczeństwa. Jak informuje portal Politico, Europejska Służba Działań Zewnętrznych chce zwiększyć rolę centrum wywiadowczego INTCEN, które ma stać się ważniejszym ogniwem wymiany tajnych informacji.
NATO może mieć poważne problemy z utrzymaniem linii zaopatrzeniowych w przypadku dużego konfliktu zbrojnego - ostrzega brytyjski think tank Council on Geostrategy.
Ministrowie obrony Polski Władysław Kosiniak-Kamysz i Kanady David McGuinty podpisali list intencyjny w sprawie współpracy w ramach programu SAFE. Szefowie resortów zapowiedzieli też zacieśnienie współpracy, w tym wspólne manewry w Arktyce.
Amerykańska armia miała korzystać z systemu łączności satelitarnej Starlink przy użyciu dronów kamikadze LUCAS w Iranie. Według miliardera Elona Muska, właściciela SpaceX, usługa została wykorzystana z naruszeniem jej warunków. US Army powinna korzystać ze Starshield, 5-krotnie droższej wersji.
Kongres USA zaprezentował nowy projekt ustawy obronnej (NDAA), który utrudnia redukcję amerykańskich jednostek w Europie. Projekt faworyzuje stałą obecność żołnierzy na wschodniej flance, ze szczególnym uwzględnieniem Polski.