W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki powołał Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko pierwszego prezesa SN. Decyzja wywołała kontrowersje z powodu udziału sędziego w składzie sądu lustracyjnego z 2000 roku w sprawie Lecha Wałęsy.
Cenckiewicz napisał wcześniej, że Nawrocki „popełnił straszny błąd”, a także zarzucił Pałacowi Prezydenckiemu „piramidalne kłamstwo” w uzasadnianiu decyzji.
Bogucki: każdy ma prawo do opinii
Do sprawy odniósł się we wtorek Zbigniew Bogucki na antenie Radia Zet.
„Żyjemy w wolnym kraju, każdy ma prawo wygłaszać opinię” – powiedział szef KPRP. Jak podkreślił, decyzja o wyborze I prezesa SN należy wyłącznie do prezydenta.
„Od jutra prezesem Sądu Najwyższego będzie pan Zbigniew Kapiński, bo taka jest decyzja prezydenta” – zaznaczył Bogucki.
„To dwie różne sprawy”
Bogucki przyznał jednocześnie, że nie ma wątpliwości co do współpracy Lecha Wałęsy z SB jako TW „Bolek”.
„To, że Lech Wałęsa był Bolkiem, nie ma wątpliwości” – stwierdził.
Szef KPRP zaznaczył jednak, że czym innym są badania historyczne, a czym innym rygory procesu karnego i postępowania lustracyjnego.
Na pytanie o przyszłość Cenckiewicza w otoczeniu prezydenta odpowiedział, że decyzja należy wyłącznie do Karola Nawrockiego.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)