Badanie Harvard Study of Adult Development, które od ponad ośmiu dekad śledzi losy 724 osób, wykazało, że najsilniejszym czynnikiem szczęścia, dobrego zdrowia i sprawności umysłowej jest jakość relacji międzyludzkich.
Bliskie relacje, a nie majątek czyni nas szczęśliwymi
Od 1938 roku, naukowcy obserwowali i wciąż obserwują życie tych samych kilkuset osób i kolejnych pokoleń. Ich dzieci, wnuki, partnerów życiowych i analizują ich relacje, stan zdrowia fizycznego i psychicznego, kariery zawodowe, styl życia, decyzje jakie podejmowali i podejmują. Śledzili, co wpływa na ich sukcesy i porażki, satysfakcję i rozczarowania, choroby i zdrowie.
Badanie rozpoczęto od grupy 268 studentów z Harvardu i 456 chłopców z biednych rodzin z Bostonu i trwa ono do dziś.
Co dwa lata badani wypełniali szczegółowe ankiety dotyczące pracy, życia osobistego, snu, dochodów i zdrowia psychicznego. Co pięć lat przechodzili kompleksowe badania lekarskie. Wśród uczestników znaleźli się późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych John F. Kennedy i wieloletni redaktor naczelny „The Washington Post” Ben Bradlee.
Wyniki badania jednoznacznie wskazują, że to bliskie relacje, a nie pieniądze czy sława, są kluczem do szczęśliwego życia. Naukowcy ustalili, że silne więzi społeczne chronią ludzi przed niezadowoleniem z życia, spowalniają pogarszanie się zdrowia psychicznego i fizycznego.
"Zaskakującym odkryciem było to, że nasze relacje i poziom satysfakcji z tych relacji mają ogromny wpływ na zdrowie" – podkreśla dr Robert Waldinger, który obecnie kieruje projektem. "Dbanie o ciało jest ważne, ale troska o relacje z innymi ludźmi również stanowi formę dbania o siebie" - dodaje.
Kłótnie i konflikty rujnują nam życie
Badacze zauważyli, że bliskie więzi wpływają nie tylko na samopoczucie, ale także na zdrowie fizyczne. Jak wyjaśnia Waldinger, gdy analizowano dane uczestników w wieku 50 lat, nie poziom cholesterolu okazał się najlepszym wskaźnikiem ich przyszłego stanu zdrowia, lecz zadowolenie z relacji osobistych. Osoby najbardziej usatysfakcjonowane swoimi związkami w średnim wieku cieszyły się najlepszym zdrowiem po osiągnięciu 80 lat.
Z drugiej strony osoby odczuwające samotność były mniej szczęśliwe, doświadczały szybszego pogorszenia zdrowia i funkcji poznawczych. Żyły też krócej niż osoby utrzymujące satysfakcjonujące kontakty społeczne.
Badanie wykazało również, że konflikty w relacjach negatywnie wpływają na zdrowie. W niektórych przypadkach trwanie w nieszczęśliwym małżeństwie może być bardziej szkodliwe niż rozwód. Natomiast życie w otoczeniu ciepłych i serdecznych relacji działa ochronnie zarówno na psychikę, jak i organizm.
Podsumowując wyniki wieloletniego projektu, dr Robert Waldinger stwierdził: „Dobre życie buduje się na dobrych relacjach”.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)