Ponad jedna piąta Polaków śledzi sondaże polityczne. Najczęściej deklarują to seniorzy
Czy sondaże to dla Polaków jedynie polityczny „szum”, czy wartościowe źródło wiedzy o społeczeństwie? Wyniki najnowszego badania współautorstwa SYNO Poland pokazują, że nasz stosunek do badań opinii publicznej jest zróżnicowany.
Choć deklarujemy ciekawość, to sposób w jaki konsumujemy dane silnie zależy od naszego wieku, płci oraz miejsca zamieszkania.
Wszystko po trochu, czyli „bezpieczna” odpowiedź
Z badania wynika, że 30,4 proc. Polaków deklaruje zainteresowanie badaniami opinii publicznej z szerokiego spektrum tematów. Ta grupa wskazuje na „wszystkie po trochu”.
Prof. Piotr Kwiatkowski, socjolog z Uniwersytetu SWPS, zauważa, że taka odpowiedź może być dla respondentów po prostu łatwiejsza. “Blisko jedna trzecia badanych pozytywnie reaguje na publikacje wyników sondaży. Nie muszą ich studiować, ale przeglądają je, a niektórymi się interesują. Odpowiedzi interpretowałbym jako argument na rzecz hipotezy, że wśród Polaków przeważają pozytywne postawy wobec sondaży” – dodaje prof. Kwiatkowski.
Z kolei dr hab. Michał Wróblewski, prof. UMK, prezentuje bardziej sceptyczne podejście: “Wynik 30,4 proc. może sugerować, że duża część Polaków nie preferuje jakiegoś specyficznego rodzaju sondażu, a dla pewnej grupy mogą być one nawet obojętne. Wszystkie badania po trochu można bowiem interpretować jako brak zdania".
Tę „ogólną” postawę najczęściej deklarują kobiety, osoby w wieku 55–64 lata oraz mieszkańcy miast średniej wielkości (100–199 tys. mieszkańców). Łukasz Zieliński z SYNO Poland wyjaśnia, że kobiety są statystycznie bardziej otwarte na różnorodne tematy społeczne i zdrowotne, a osoby w wieku 55-64 lata łączą doświadczenie życiowe z aktywnością zawodową, co sprzyja szerokiemu zainteresowaniu mediami.
Polityka dominuje w sondażach
Na drugim miejscu uplasowały się badania dotyczące polityki, którymi interesuje się 22,8 proc. Polaków. Ten wynik nie jest zaskoczeniem dla dr. Rafała Cekiery z Uniwersytetu Śląskiego, który wskazuje, że sondaże często pełnią funkcję utwierdzania wyborców w przekonaniach.
"Mnogość różnego rodzaju badań skutkuje tym, że z reguły można znaleźć sondaż, który daje dobry wynik preferowanej partii politycznej. Stanowi to dowód na to, że poglądy danej osoby są podzielane przez pewną grupę Polaków, a to daje poczucie przynależności" – wyjaśnia dr Cekiera.
Co ciekawe, zainteresowanie politycznymi sondażami częściej wykazują mężczyźni, osoby w wieku 75-80 lat oraz mieszkańcy wsi i najmniejszych miejscowości (do 5 tys. mieszkańców). Eksperci tłumaczą to faktem, że na poziomie lokalnym skutki decyzji politycznych (np. polityki klimatycznej) są dla mieszkańców wsi najbardziej namacalne.
Badania niszowe: nauka, gospodarka i społeczeństwo
Pozostałe kategorie sondaży przyciągają znacznie mniej uwagi:
badania naukowe: 10,1 proc. wskazań.
badania gospodarczo-ekonomiczne: 9,8 proc. wskazań.
badania społeczne i światopoglądowe: 9,6 proc. wskazań.
Dr Rafał Cekiera sugeruje, że tak niska popularność badań specjalistycznych może wynikać z ich złożoności. Badania polityczne są „łatwe do skonsumowania”, podczas gdy sondaże branżowe czy naukowe wymagają od odbiorcy szerszego kontekstu i wiedzy.
Bariera między świadomością a działaniem
Mimo że większość Polaków uznaje sondaże za dobry sposób na poznanie opinii społeczeństwa, istnieje wyraźna grupa (ok. 10–13 proc. łącznie), która nie ma wyrobionego zdania lub wprost deklaruje brak zainteresowania.
“Osoby mniej zainteresowane sprawami społecznymi czy politycznymi rzadziej śledzą sondaże, ponieważ nie widzą ich bezpośredniego wpływu na własne życie” – podsumowuje Łukasz Zieliński.
Dla branży badawczej i mediów jest to jasny sygnał: samo publikowanie danych to za mało. Równie ważna staje się edukacja odbiorców w zakresie interpretacji danych oraz budowanie zaufania do metodologii badawczej.
Gotówka stała się niekwestionowanym królem komunijnych podarunków, dystansując tradycyjne rowery czy elektronikę. Z najnowszego raportu „Komunijne prezenty Polaków. Trendy 2026” wyłania się obraz społeczeństwa, w którym pragmatyzm wygrywa z sentymentem. Czy Polacy pamiętają o symbolach religijnych?
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec posła Konrada Berkowicza po jego głośnym wystąpieniu w Sejmie, kiedy porównał Izrael do III Rzeszy i pokazał zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką. Śledczy uznali, że polityk nie propagował nazizmu i nie nawoływał do nienawiści.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Grupa Orlen zanotowała najlepsze wyniki finansowe od trzech lat. Koncern poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował ponad 8,15 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost aż o 94 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od prognoz rynku.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Leki z grupy agonistów receptora GLP-1, stosowane powszechnie w leczeniu cukrzycy typu 2 oraz otyłości, mogą przynosić korzyści wykraczające poza kontrolę poziomu glukozy i redukcję masy ciała.
Naport opublikowany przez WMO oraz brytyjski Met Office nie daje złudzeń: w ciągu najbliższych pięciu lat średnie globalne temperatury osiągną poziomy bliskie rekordowym, a granica 1,5 st. C powyżej średniej z okresu przedindustrialnego (1850–1900) może zostać przekroczona szybciej, niż zakładano.
W ciągu ostatnich 20 lat liczba hospitalizacji z powodu nowotworów skóry w Niemczech wzrosła niemal dwukrotnie. Dane Federalnego Urzędu Statystycznego pokazują, że problem przybiera na sile, dotykając coraz większą część społeczeństwa.
Polacy coraz lepiej rozumieją mechanizmy dywersyfikacji oszczędności, ale w praktyce rzadko traktują waluty obce jako narzędzie ochrony majątku. Widać lukę między deklarowaną wiedzą ekonomiczną a codziennymi decyzjami finansowymi – waluty kupujemy głównie przy okazji wakacji, a nie "strategicznie".
To ciekawy moment dla świata mody i sportu. Włoski dom mody Gucci ogłosił, że od sezonu 2027 zostanie głównym partnerem tytularnym zespołu Alpine, należącego do Renault.
Eksperci biją na alarm: coraz więcej młodych ludzi sięga po nikotynę. Z najnowszego badania Federalnego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że odsetek nastolatków w wieku 12-17 lat korzystających z produktów nikotynowych skoczył w ciągu czterech lat z 6,1 do 9,6 proc.
W Stadninie Koni w Janowie Podlaskim przyszło na świat 89 źrebiąt, głównie czystej krwi arabskiej. Sezon wyźrebień dobiega końca, a hodowla przygotowuje się już do sierpniowych Dni Konia Arabskiego i aukcji Pride of Poland.
Międzynarodowa Unia Astronomiczna nadała dwóm planetoidom nazwy związane z Polską. „Bobola” upamiętnia św. Andrzeja Bobolę, a „Capar” honoruje polskich pasjonatów mineralogii i meteorytyki.
Przewodnik Michelina wycofuje się z przyznawania zielonych gwiazdek - wyróżnienia dla restauracji promujących ekologiczną kuchnię. Decyzja kończy projekt, który od początku budził spory w świecie gastronomii i był przez krytyków postrzegany jako przejaw ideologizacji.
Komentarze (0)