Autorzy opracowania, czyli Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) oraz Met Office przewidują, że średnie roczne temperatury na powierzchni Ziemi w latach 2026–2030 będą wahać się od 1,3 do 1,9 st. C powyżej poziomów sprzed ery przemysłowej.
Co więcej, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w tym okresie co najmniej raz zostanie pobity rekord najcieplejszego roku w historii, ustanowiony w 2024 roku, kiedy to po raz pierwszy przekroczono barierę 1,5 st. C.
Choć tymczasowe przekroczenie tego progu nie oznacza automatycznie porażki Porozumienia Paryskiego – które odnosi się do średniej z 20 lat, a nie do pojedynczego roku – naukowcy biją na alarm. Melissa Seabrook, badaczka z Met Office, podkreśla, że dowody na ocieplanie się klimatu są bezdyskusyjne. „Okno czasowe, pozwalające na utrzymanie globalnego wzrostu średniej temperatury w ryzach 1,5 stopnia, zamyka się bardzo szybko” – dodaje ekspertka.
Arktyka ogrzewa się najszybciej
Szczególnie niepokojące prognozy dotyczą regionów polarnych. Z raportu wynika, że zimowe temperatury w Arktyce w ciągu najbliższych pięciu lat będą rosły ponad 3,5 raza szybciej niż średnia światowa, osiągając wartości o około 2,8 st. C wyższe niż w latach 1991–2020. Proces ten doprowadzi do dalszego topnienia pokrywy lodowej, m.in. na Morzu Barentsa, Beringa oraz Morzu Ochockim.
Ocieplenie Arktyki niesie ze sobą ryzyko destabilizacji systemów pogodowych na całym świecie, co może skutkować częstszymi i bardziej ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, zwłaszcza na półkuli północnej.
Naukowcy przewidują również zwiększone opady w Europie Północnej, na Alasce, Syberii oraz w regionie Sahelu, przy jednoczesnym prognozowaniu susz w Amazonii.
El Niño jako katalizator zmian
Na sytuację klimatyczną wpłynie także zjawisko El Niño – okresowe ocieplenie wód powierzchniowych środkowego i wschodniego Pacyfiku. Prognozowane silne El Niño w najbliższych latach, które może utrzymać się aż do 2027 roku, będzie dodatkowo napędzać wzrost średnich temperatur globalnych. Mechanizm ten, poprzez intensywne podgrzewanie oceanów, drastycznie zwiększa prawdopodobieństwo pobicia historycznych rekordów ciepła.
W obliczu tych danych naukowcy podkreślają, że każdy ułamek stopnia ma znaczenie. Intensyfikacja ekstremalnych zjawisk pogodowych, zaburzenia cykli opadowych i topnienie lodowców to sygnały, które wymagają natychmiastowych działań adaptacyjnych i mitygacyjnych.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)