Prezes PiS o powołaniu nowego I Prezesa SN: "Nie mam pretensji do prezydenta"
Prezes PiS Jarosław Kaczyński komentuje nominację sędziego Zbigniewa Kapińskiego na funkcję I Prezesa Sądu Najwyższego. Jak mówi, nie ma o to pretensji do prezydenta Karola Nawrockiego, choć nadal pozostaje przy swojej negatywnej ocenie Kapińskiego.
“Prezydent jest tutaj decydentem, nie mam do niego pretensji, że wybrał tak, jak on uważa. Natomiast uważałem inaczej i w dalszym ciągu uważam inaczej” - powiedział Kaczyński dziennikarzom w Sejmie.
Jak podkreślił, nie ma sporu na linii Kancelaria Prezydenta oraz Prawo i Sprawiedliwość. “Natomiast prezydent jest taki, powiedzmy sobie, mocno zdystansowany, tak bym to określił. Oczywiście to jego prawo. Nie mamy pretensji. To, co robi dobrego dla Polski, jest w tej chwili nieporównanie ważniejsze niż tego rodzaju drobne sprawy” - dodał polityk PiS.
Sędzia Kapiński, który orzekał w sprawie lustracyjnej Wałęsy
Prezydent Nawrocki nominował sędziego Kapińskiego na nowego I Prezesa Sądu Najwyższego spośród pięciu kandydatów. Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji, o tej kandydaturze negatywnie wypowiadał się właśnie Kaczyński i były szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Chodziło głównie o orzeczenie w sprawie oświadczenia lustracyjnego byłego prezydenta Lecha Wałęsy z 2000 roku.
“26 lat, jakie dzielą nas od pseudoprocesu lustracyjnego Lecha Wałęsy i 18 lat od wydania książki IPN, która opisała nie tylko sprawę agenturalnej przeszłości L. Wałęsy, ale również sądową lustrację z 2000 roku, nie wyobrażam sobie, aby sędzia, który brał w tym udział, został I prezesem Sądu Najwyższego” - napisał prezes PiS na platformie X.
Ogłaszając decyzję prezydenta jego rzecznik Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że w 2000 roku nie znane były wszystkie dokumenty w sprawie Wałęsy, które są dostępne obecnie. “W roku 2026 roku nie ma żadnych wątpliwości, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem komunistycznej bezpieki o pseudonimie Bolek. Są na to liczne dowody” - stwierdził Leśkiewicz.
Prezydent Karol Nawrocki powołał sędzięgo Zbigniewa Kapińskiego na nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. 27 maja zastąpi na tym stanowisku sędzię Małgorzatę Manowską.
Ponad 30 zastępów straży pożarnej walczyło z ogromnym pożarem kompleksu zabudowań mieszkalnych i gospodarczych w miejscowości Stary Cydzyn w woj. podlaskim. Ogień objął budynki o łącznej powierzchni około 700 metrów kwadratowych. Służby poinformowały, że sytuację udało się opanować.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odniósł się do ostrej krytyki, jaką wobec Karola Nawrockiego skierował prof. Sławomir Cenckiewicz po nominacji nowego I prezesa Sądu Najwyższego.
Koncern uruchomił w poniedziałek w rafinerii w Płocku wartą 800 mln złotych instalację do produkcji biopaliwa z olejów roślinnych o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. Miała ona korzystać z surowca wytwarzanego we własnej tłoczni oleju rzepakowego w Kętrzynie. Ta jednak nie jest jeszcze gotowa.
Były premier Hiszpanii José Luis Rodríguez Zapatero stanie 2 czerwca przed hiszpańskim sądem jako podejrzany w śledztwie korupcyjnym. Będzie to pierwszy przypadek od demokratyzacji tego kraju w 1977 r., gdy były szef rządu zostanie formalnie przesłuchany w charakterze podejrzanego o korupcję.
Eksperci biją na alarm: coraz więcej młodych ludzi sięga po nikotynę. Z najnowszego badania Federalnego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że odsetek nastolatków w wieku 12-17 lat korzystających z produktów nikotynowych skoczył w ciągu czterech lat z 6,1 do 9,6 proc.
Polska i Wielka Brytania podpisały traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Zakłada m.in. współpracę militarną i kooperację przemysłów zbrojeniowych. Jak podkreślali premierzy Donald Tusk i Keir Starmer, traktat oznacza wzmocnienie relacji dwustronnych, ale i europejskich.
W środę pod Sejmem odbył się protest pracowników sektora nauki. Protestujący apelują do rządu o zwiększenie finansowania polskiej nauki do poziomu 3 proc. PKB oraz zwiększenie wynagrodzeń. Twierdzą, że część z nich zarabia kilkanaście złotych powyżej minimalnej krajowej.
W związku z podejrzeniem udziału w grupie przestępczej zajmującej się wywoływaniem fałszywych alarmów zatrzymane zostały dwie osoby. Jedna z osób usłyszała zarzut udziału, a druga kierowania grupą.
Ryszard Petru ma dołączyć do rządu Donalda Tuska. Jak ustaliło RMF FM, polityk klubu Centrum obejmie stanowisko wiceministra rozwoju. Według nieoficjalnych informacji nominacja trafiła już do kancelarii premiera i czeka jedynie na podpis.
Polacy należą do najbardziej zapracowanych narodów w Unii Europejskiej - wynika z najnowszych danych Eurostatu dotyczących średniego tygodnia pracy w 2025 roku.
Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker skomentował prace Sejmu nad projektem ustawy o statusie osoby najbliższej. Nie będzie zgody prezydenta na quasi-małżeństwa - oświadczył. Zapewnił, że projekt w obecnym kształcie jest nie do zaakceptowania przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Kierowcy ze Wschodu czują się bezkarni w Polsce? W 2025 r. kierujący autami spoza Unii Europejskiej popełnili ponad 120 tys. wykroczeń drogowych w naszym kraju. Natomiast nałożono jedynie prawie 3,5 tys. mandatów – podała „Rzeczpospolita”.
Jeden z zatrzymanych w sprawie fałszywych alarmów m.in. w domach dziennikarzy i polityków to słynny “bomber”. Był w grupie hakerów, której udało się sparaliżować blisko 400 urzędów w całej Polsce. Taką informację podał dziennik “Rzeczpospolita”.
Co czwarty Polak chciałby wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Przeciwnego zdania jest ponad połowa respondentów – to wyniki najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski.
Komentarze (0)