Orlen będzie produkował biopaliwa z olejów roślinnych kupowanych na rynku

Koncern uruchomił w poniedziałek w rafinerii w Płocku wartą 800 mln złotych instalację do produkcji biopaliwa z olejów roślinnych o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. Miała ona korzystać z surowca wytwarzanego we własnej tłoczni oleju rzepakowego w Kętrzynie. Ta jednak nie jest jeszcze gotowa.

Źródło: PAP, Orlen

25.05.2026. 18:51

Orlen będzie produkował biopaliwa z olejów roślinnych kupowanych na rynku

Instalacja HVO w Płocku może przetwarzać oleje roślinne, spożywcze zużyte w restauracjach lub ich mieszanki na biopaliwo, które będzie dodatkiem do tradycyjnego oleju napędowego, produkowanego przez miejscową rafinerię należącą do koncernu.

Opóźnienia, i przekroczenie budżetu

Decyzję o budowie instalacji HVO w 2021 roku podjął zarząd kierowany przez poprzedniego prezesa Daniela Obajtka. Pierwotnie wytwórnia miała być oddana do użytku w 2024 roku, więc opóźnienie w stosunku do harmonogramu wynosi dwa lata. Jej koszt szacowano wówczas na 600 mln złotych, ostatecznie wyniósł 800 mln złotych, czyli o jedną trzecią więcej. Prawdopodobnie dlatego, że rozbudowano ją o dwie instalacje do współuwodoronienia olejów roślinnych, co pozwala zwiększyć ich przerób o ponad 100 tys. ton rocznie, do 300 tys. ton rocznie.

Tłocznia oleju w Kętrzynie nadal w budowie

Instalacja HVO w Płocku miała korzystać z surowca, czyli oleju rzepakowego produkowanego przez nową tłocznię należącą do spółki Orlen Południe. Miała powstać w Kętrzynie, w woj. warmińsko-mazurskim do 2026 roku. Instalacja za 850 mln złotych, o wydajności 200 tys. ton nadal jest w budowie. Choć umowę z wykonawcą podpisano we wrześniu 2023 roku, plac budowy przekazano dopiero w styczniu 2025 roku. Z tego powodu eksploatację planuje się rozpocząć w 2027 roku.

A to oznacza, że przez co najmniej rok Orlen, żeby móc produkować biopaliwa w zakładzie w Płocku, będzie musiał kupować olej na rynku, w tym od konkurentów. Tymczasem, według Ireneusza Fąfary, cytowanego w komunikacie, uruchomienie HVO ma dać pełniejszą kontrolę nad kluczowym obszarem rynku biopaliw. - Zwiększamy własną produkcję zaawansowanych biokomponentów, wzmacniamy efektywność kosztową i uniezależniamy się od zmienności rynku zewnętrznego - poinformował szef polskiego koncernu paliwowego.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: