25-procentowe cła Trumpa uderzają w gigantów automotive: akcje BMW i VW ostro w dół
Poniedziałkowa sesja na europejskich parkietach upłynęła pod znakiem znacznych spadków w sektorze automotive. Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o podniesieniu ceł na import aut do 25 proc. uderzyła rykoszetem w akcje Volkswagena, BMW i Mercedesa.
Niemiecki sektor motoryzacyjny, będący kręgosłupem największej gospodarki Europy, otrzymał w poniedziałek rano bolesny cios. Indeks spółek motoryzacyjnych i części zamiennych (STOXX Europe 600 Autos & Parts) zanurkował o 2,3 proc., a akcje takich potęg jak Porsche, BMW, Mercedes-Benz i Volkswagen tracą od 2 do 3 proc.
Trump zarzuca Brukseli opieszałość
Przyczyną gwałtownej reakcji rynków jest piątkowe oświadczenie Donalda Trumpa, który poinformował o podniesieniu ceł importowych na samochody z poziomu 15 proc. (ustalonego w zeszłorocznym porozumieniu) do wysokości 25 proc.
Waszyngton zarzuca Unii Europejskiej opieszałość we wdrażaniu wzajemnych obniżek ceł. Choć Bruksela zobowiązała się do redukcji barier, proces legislacyjny w UE postępuje powoli – pełna implementacja porozumienia spodziewana była dopiero w czerwcu 2026 roku. Trump stracił cierpliwość, twierdząc, że wyższe cła „zmuszą europejskie firmy do szybszego przeniesienia produkcji do USA”.
Miliardowe straty na horyzoncie
Analitycy nie mają złudzeń co do skali problemu. Według Bernstein Research dodatkowe 10 punktów procentowych cła może kosztować niemieckich producentów około 2,6 mld euro zysku operacyjnego tylko w tym roku.
Najbardziej narażone na straty są marki premium:
Porsche i Audi: marki te nie posiadają własnych zakładów produkcyjnych w USA, co czyni je bezpośrednimi ofiarami nowych taryf.
Grupa Volkswagen: już w 2025 roku koncern odnotował stratę 4 mld euro z powodu amerykańskich ceł. Nowe podwyżki pogłębią ten deficyt.
Matthias Schmidt, analityk rynku motoryzacyjnego, przewiduje, że „rok 2026 będzie kolejnym rokiem serii profit warnings”.
Ciemne chmury nad niemieckim eksportem
Nowe cła uderzają w branżę w najgorszym możliwym momencie. Niemiecki sektor moto zmaga się już z takimi problemami, jak:
słabnący popyt w Chinach, który dotychczas był głównym motorem wzrostu
wysokie koszty pracy i surowców w Europie
spowalniający globalny wzrost gospodarczy
Choć niektórzy ekonomiści, jak Rico Luman z ING, zauważają, że Trump często używa ceł jako narzędzia negocjacyjnego, rynki finansowe zareagowały panicznie. Ryzyko, że tym razem groźba zostanie zrealizowana na stałe, jest zbyt duże, by inwestorzy mogli je zignorować.
Premier Dolnej Saksonii, Olaf Lies (SPD) zasugerował, że Volkswagen powinien rozważyć udostępnienie swoich fabryk chińskim producentom samochodów. Miałby to być sposób na ochronę miejsc pracy w obliczu trwającej restrukturyzacji koncernu.
Największy europejski producent samochodów z siedzibą Wolfsbugru przygotowuje się na przyszłość z niemal zerowym wzrostem sprzedaży. Dlatego chce pozbyć się wciąż ogromnych nadwyżek mocy produkcyjnychw Europie. W Niemczech redukcje obejmą nawet 50 tysięcy etatów do końca dekady.
Uwolniony z białoruskiego więzienia Andrzej Poczobut spotkał się z Donaldem Tuskiem. "Było o Polsce, o wolności i przyszłości" - napisał premier w serwisie X.
2026 rok będzie rekordowy pod względem dywidend, które wpłyną do budżetu od spółek Skarbu Państwa. Pod rządami obecnej koalicji najbardziej hojne są zarządy paliwowo-energetycznego koncernu Orlen i PKO BP, największego polskiego banku.
Prezydent Trump chce znacząco podnieść amerykańskie cła importowe na samochody i ciężarówki z UE. Ekspert ds. motoryzacji Ferdinand Dudenhöffer ocenia to jako początek wojny gospodarczej przeciwko Niemcom.
Polacy zgłosili się po rządowe, a de facto unijne dotacje do blisko 42,2 tys. samochodów elektrycznych, głównie osobowych. Nie wszyscy jednak dostaną upragnione dofinansowanie, bo budżet programu obcięto o 100 mln euro. Do tego urzędnicy nieśpiesznie rozpatrują wnioski o dofinansowanie.
Coraz więcej Polaków decyduje się na przechowywanie oszczędności poza systemem bankowym. Dane Narodowego Banku Polskiego wskazują na wyraźny wzrost ilości gotówki w obiegu — do poziomów niewidzianych od lat.
Serbska państwowa spółka, Telekom Srbija, która notuje rekordowy rok — z przychodami na poziomie 2,3 mld euro i zyskiem operacyjnym 1,3 mld euro — wejdzie tej jesieni na największy rynek świata, czyli do Stanów Zjednoczonych.
W 2025 roku 21,3 proc. pracujących w UE wykonywało pracę także w weekendy — podaje Eurostat. Najwyższe odsetki odnotowano w Grecji, na Cyprze i Malcie, a najniższe na Litwie, w Polsce i na Węgrzech. Weekendowe obowiązki najczęściej dotyczą pracowników usług oraz osób samozatrudnionych.
W ubiegłym roku 32 tys. pracowników nie otrzymało wynagrodzenia na czas, a kolejnym 12 tys. pobory zostały wypłacone w niepełnej wysokości – wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy. Nieprawidłowości z wypłatą pensji to najczęstszy problem zgłaszany do PIP.
Od 1 maja tymczasowo wchodzi w życie umowa handlowa między UE i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur. Zdecydowała o tym Komisja Europejska, pomimo sprzeciwu rolników z wielu krajów europejskich i zaskarżenia umowy przez Parlament Europejski do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.