Prezydencki minister o rozmowie Nawrocki-Trump. “Zrobiłem to dla Ciebie”

Prezydenci Polski i USA rozmawiali w nocy telefonicznie. Karol Nawrocki dziękował za wsparcie Stanów Zjednoczonych w uwolnieniu dziennikarza i polonijnego działacza na Białorusi Andrzeja Poczobuta. Zrobiłem to dla ciebie, ale zrobiłem to też dla Polaków - miał powiedzieć Donald Trump.

Źródło: Polsat News

04.05.2026. 16:31

Prezydencki minister o rozmowie Nawrocki-Trump. “Zrobiłem to dla Ciebie”

W nocy z niedzieli na poniedziałek prezydent Karol Nawrocki przeprowadził rozmowę telefoniczną z prezydentem USA Donaldem Trumpem. O tej rozmowie w Polsat News mówił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

“To była dobra rozmowa, odbywająca się jeszcze w dniu naszego święta, w dniu Konstytucji 3 Maja. Jak wszyscy wiemy, po amerykańskiej konstytucji, to nasza konstytucja była tą drugą na świecie, nowoczesną konstytucją. Więc ten wątek historyczny i relacji polsko-amerykańskich został poruszony" - mówił Przydacz.

Trump do Nawrockiego: zrobiłem to dla Ciebie i dla Polaków

Głównym celem rozmowy - zaznaczył prezydencki minister - "było wyrażenie podziękowań dla prezydenta Trumpa za zaangażowanie w uwolnienie Andrzeja Poczobuta i innych Polaków” z białoruskich więzień, do którego doszło w ubiegłym tygodniu.

"Bez amerykańskiego zaangażowania najprawdopodobniej nie udałoby się, tego dokonać" - ocenił prezydencki minister. Zaznaczył, że udział prezydenta Trumpa w uwolnieniu Polaków wynikał z rozmowy prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych podczas wrześniowej wizyty Nawrockiego za oceanem.

Przydacz relacjonował, że podczas rozmowy telefonicznej Trump miał powiedzieć Nawrockiemu: "tak, zrobiłem to dlatego, że mnie o to poprosiłeś, zrobiłem to dla ciebie, ale zrobiłem to też dla Polaków, bo jak wiesz Polaków darzę wyjątkową sympatią i mam same dobre wspomnienia z mojej wizyty w Warszawie".

Obecność wojsk USA w Europie

Prezydenci Polski i USA poruszyli także kwestię wojskowej obecności Amerykanów w Europie. “Nie mamy żadnych sygnałów płynących ze Stanów Zjednoczonych, że te zmiany miałyby dotyczyć Polski" - powiedział Przydacz, w odniesieniu do zapowiedzi wycofania części sił Stanów Zjednocznych z Niemiec. “Jeśli nie w Niemczech, to są też inne lokalizacje w Europie, np. wschodnia flanka NATO” - dodał.

“W naszym interesie jest jak największa liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce, ale jeśli byliby w innych państwach regionu, to również w ramach odstraszania Rosji byłoby to korzystne” - stwierdził prezydencki minister.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: