Pensja wypłacana z opóźnieniem. PIP podało dane

W ubiegłym roku 32 tys. pracowników nie otrzymało wynagrodzenia na czas, a kolejnym 12 tys. pobory zostały wypłacone w niepełnej wysokości – wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy. Nieprawidłowości z wypłatą pensji to najczęstszy problem zgłaszany do PIP.

Źródło: PAP

01.05.2026. 10:22

Pensja wypłacana z opóźnieniem. PIP podało dane

W 2025 r. Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła 57,4 tys kontroli. Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło terminowej wypłaty wynagrodzeń. Inspektorzy pracy zajęli się tą kwestią podczas 14,3 tys. kontroli.

Wynagrodzenie wypłacane z opóźnieniem

Z danych PIP wynika, że 32 tys. pracowników nie otrzymało wynagrodzenia na czas, a kolejnym 12 tys. pobory zostały wypłacone w niepełnej wysokości. Ponadto 5 tys. pracowników nie dostało wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych lub otrzymało to wynagrodzenie w zaniżonej wysokości. Z kolei 9 tys. pracowników nie otrzymało w terminie (lub w zaniżonej wysokości) ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, wynagrodzenia chorobowego, czy dodatków za pracę w porze nocnej.

“Jeśli pracodawca nie wypłaci zaległości w czasie trwania kontroli lub tuż po jej zakończeniu, Państwowa Inspekcja Pracy może wydać nakaz zapłaty, który podlega szybkiej egzekucji administracyjnej. W 2025 roku wydaliśmy 5,3 tys. takich nakazów na kwotę 182,9 mln zł dla 32,8 tys. pracowników” – poinformował główny inspektor pracy Marcin Stanecki.

Zapewnił, że zatrudnieni mogą liczyć na pomoc inspekcji, bo dysponuje ona skutecznym narzędziem do egzekwowania tych należności, bez potrzeby kierowania sprawy do sądu.

Wypłata wynagrodzenia w terminie i w prawidłowej wysokości to najważniejszy obowiązek pracodawców. Dlatego zawsze bardzo skrupulatnie podchodzimy do tego typu skarg. Przecież od wypłaty pensji na czas może zależeć wiele poważnych spraw pracowników, jak utrzymanie rodziny, zapłata rachunków czy raty kredytu” – zauważył szef PIP.

Z danych inspekcji pracy wynika, że prawie co czwarty przypadek zaległości w wypłacie pensji miał miejsce w handlu i branży napraw, 17 proc. w przetwórstwie przemysłowym, 12 proc. w transporcie i gospodarce magazynowej i tyle samo w budownictwie.

Prawie połowa kontroli w ubiegłym roku, w trakcie których stwierdzono naruszenia w kwestii wypłat wynagrodzeń, została przeprowadzona w podmiotach zatrudniających do 9 osób.

Skargi dot. umowy

Ponadto w 2025 roku do PIP wpłynęło 51,4 tys. skarg, w których zdefiniowano prawie 87,9 tys. problemów. Najwięcej dotyczy właśnie wypłaty wynagrodzeń za pracę. Na drugim miejscu są skargi dotyczące naruszeń przepisów dotyczących szeroko rozumianego stosunku pracy, czyli z jednej strony potwierdzenia na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę, z drugiej niewydania lub nieterminowego wydania świadectwa pracy oraz jego treści.

W skargach do PIP pojawia się też kwestia zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach, w których zgodnie z Kodeksem Pracy powinna być zawarta umowa o pracę. Jak przekazał PIP, w ostatnim czasie, w związku z nowelizacją przepisów o Państwowej Inspekcji Pracy, obserwowany jest wzrost liczby takich skarg. Nowela nadaje bowiem PIP uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.

Czas pracy

Skargi wpływające do inspekcji są związane także z czasem pracy. Dotyczą one najczęściej nieprowadzenia lub nierzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy. W praktyce oznacza to brak wpisywania przez pracodawców do ewidencji faktycznie przepracowanego czasu pracy, niewykazywania godzin nadliczbowych i w porze nocnej. Chodzi też o naruszenie prawa pracowników do 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku pomiędzy kolejnymi dniówkami, czy naruszenie prawa do tygodniowego odpoczynku, który powinien trwać co najmniej 35 godzin.

Główny inspektor pracy przekazał, że “liczba skarg napływających do inspekcji pracy z roku na rok rośnie, co potwierdza, że zatrudnieni na naszym rynku, pomimo świetnej koniunktury gospodarczej, potrzebują wsparcia w egzekwowaniu ich praw pracowniczych”.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: