Guru niemieckiej motoryzacji: cła samochodowe Donalda Trumpa, to "początek wojny gospodarczej przeciwko Niemcom"

Prezydent Trump chce znacząco podnieść amerykańskie cła importowe na samochody i ciężarówki z UE. Ekspert ds. motoryzacji Ferdinand Dudenhöffer ocenia to jako początek wojny gospodarczej przeciwko Niemcom.

Źródło: merkur.de

03.05.2026. 17:55

Guru niemieckiej motoryzacji: cła samochodowe Donalda Trumpa, to "początek wojny gospodarczej przeciwko Niemcom"

Po zapowiedzi Donalda Trumpa o podniesieniu ceł do 25 proc. monachijski instytut badań gospodarczych ifo natychmiast zaczął bić na alarm: "Jeśli przerodzi się to w nową wojnę handlową, Niemcom w 2026 roku grozi recesja" — powiedział prezes Ifo Clemens Fuest w rozmowie z dziennikiem "Bild". Cła na import samochodów i ciężarówek z UE mają wzrosnąć z 15 do 25 procent — nowa stawka miałaby obowiązywać już od poniedziałku.

Fuest podkreślił, że podwyżki ceł uderzą w niemiecki przemysł motoryzacyjny, który i tak jest w trudnej sytuacji. Niemcy odpowiadają za znaczną część eksportu pojazdów z UE do USA i prawdopodobnie szczególnie dotkliwie odczują skutki tej decyzji.

Ferdinand Dudenhöffer, ekspert, nazywany w niemieckich mediach "papieżem motoryzacji", idzie jeszcze dalej i mówi, że planowaną podwyżkę do 25 proc. można interpretować jako "początek wojny gospodarczej przeciwko Niemcom".

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (CDU) nie może uznać minionego tygodnia za udany w relacjach z USA. W czwartek amerykański przywódca ostro skrytykował szefa niemieckiego rządu, radząc mu, by skupił się na "doprowadzeniu do porządku swojego podupadłego kraju" i starał się zakończyć wojnę na Ukrainie, zamiast "mieszać się" w sprawy Iranu. Wkrótce potem prezydent Trump nie tylko zapowiedział podwyższenie ceł, ale też wycofanie części amerykańskich żołnierzy stacjonujących w RFN.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: