Czechy nie osiągną 2 proc. PKB na obronność. Premier Babisz wyjaśnia dlaczego

Premier Czech Andrej Babisz przyznaje w rozmowie z dziennikiem “Financial Times”, że jego kraj „prawdopodobnie” nie osiągnie w tym roku wymaganego celu 2 proc. PKB na obronność.

Źródło: Financial Times, Reuters

31.05.2026. 11:22

Czechy nie osiągną 2 proc. PKB na obronność. Premier Babisz wyjaśnia dlaczego

To poważna deklaracja ze strony szefa czeskiego rządu przed zbliżającym się szczytem NATO w lipcu, w Anakrze, gdzie kraje europejskie spodziewają się trudnych rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem o nakładach na wojsko i bezpieczeństwo.

Babisz był już premierem Czech w latach 2017 – 2021. Wrócił do władzy w grudniu 2025 roku.

Babisz: zrobię co w mojej mocy

W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika, premier Czech zapowiada, że Praga „zrobi co w jej mocy”, aby wypełnić zobowiązanie do wydatków na poziomie 2 proc. PKB, uzgodnione w NATO po raz pierwszy w 2014 roku. Podkreślił jednak, że jego rząd boryka się z dziurą budżetową, będącą efektem nadmiernych wydatków jego poprzednika.

W lutym czeski rząd ogłosił projekt budżetu obronnego na poziomie 2,1 proc. PKB, jednak kwota ta obejmuje m.in. budowę autostrady łączącej stolicę Czech z granicą z Polską. Dziennik zwraca uwagę, że jest to inwestycja o znaczeniu strategicznym, ale według standardów NATO raczej nie zostanie zaliczona do podstawowych wydatków wojskowych.

“W efekcie Czechy znajdą się w nielicznej grupie krajów NATO, które nie spełnią celu 2 proc. PKB” - podkreśla “Financial Times”.

3,5 proc. PKB do 2035 roku

Według zapowiedzi Babisza, Praga zobowiązuje się do osiągnięcia nowego celu Sojuszu – 3,5 proc. PKB na obronność do 2035 roku. W opinii szefa czeskiego rządu, NATO powinno bardziej skupić się na realnym zwiększaniu zdolności bojowych niż na samych wskaźnikach procentowych, którymi łatwo manipulować.

“Jeśli rozmawiamy tylko o procentach, to nie mam pojęcia, w jaki sposób ma to rzeczywiście podnieść zdolności obronne Europy” – mówi Babisz.

Konflikty wewnętrzne na szczytach czeskiej władzy

Babisz od dłuższego czasu jest w sporze z prezydentem Czech Petrem Pavelem właśnie w kwestii planów ograniczenia wydatków na obronność w budżecie na 2026 rok. Podpisując w marcu ustawę budżetową, Pavel ostrzegł, że nakłady na cele wojskowe nie odpowiadają rosnącym zagrożeniom dla bezpieczeństwa oraz zobowiązaniom finansowym wobec NATO.

Pavel i Babicz spierają się również, który z nich powinien reprezentować kraj na szczycie NATO w Ankarze.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)