Morawiecki i Szefernaker o zamieszkach po finale Ligi Mistrzów: "Polska musi patrzeć na Paryż jak na ostrzeżenie"

Francuskie władze potwierdziły w niedzielę, że w związku z finałem Ligi Mistrzów zatrzymano 780 osób. Całonocnemu fetowaniu zwycięstwa PSG nad londyńskim Arsenalem towarzyszyły – zgodnie z przewidywaniami – liczne, gwałtowne starcia kibiców z policją. Do sytuacji odnieśli się polscy politycy.

Źródło: Le Parisien, X, Newsmax Polska

31.05.2026. 22:20

Morawiecki i Szefernaker o zamieszkach po finale Ligi Mistrzów: "Polska musi patrzeć na Paryż jak na ostrzeżenie"

Sytuację we Francji podsumował były premier Mateusz Morawiecki, komentując krótko na platformie X:

Nieco więcej napisał Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta Karola Nawrockiego: "Można przez lata mówić o tolerancji, różnorodności i otwartości. Ale kiedy płoną samochody, atakowani są policjanci, a zwykli ludzie boją się wracać do domów, kończą się slogany, a zaczyna się brutalna rzeczywistość".

W trakcie niedzielnej konferencji prasowej w Paryżu minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez potwierdził, że w nocnych starciach kibiców z policją, atakowaną m.in. fajerwerkami, rannych zostało prawie 60 funkcjonariuszy oraz 219 kibiców, w tym ośmiu ciężko.

Zamieszki rozlały się po całym kraju, odnotowano dewastacje obiektów i starcia z policją m.in. w Le Havre, Montpellier, Dijon, Bordeaux.

Prokuratura w Paryżu poinformowała też o śmierci dwudziestokilkulatka, który wjechał motocyklem motocrossowym prosto w betonowe bloki na zjeździe z obwodnicy Paryża. Ponadto inny młody mężczyzna w Paryżu został poważnie raniony w wyniku ataku nożem. Doszło do tego prawdopodobnie w trakcie zamieszek i napadu rabunkowego.

Podczas nocy z soboty na niedzielę w stolicy Francji plądrowano m.in. sklepy z telefonami komórkowymi oraz odzieżą sportową w centrum miasta.

Na niebezpieczne dla zdrowia i życia sytuacje narażonych było wielu mieszkańców Paryża.

Laurent Nunez zauważył, że 780 zatrzymanych podczas ostatniego weekendu to wzrost aż o 32 proc. w porównaniu z ubiegłorocznym świętowaniem zwycięstwa paryskiej drużyny w Lidze Mistrzów.

Jeśli chodzi o sam finał rozgrywek, to piłkarze Paris Saint-Germain już drugi raz z rzędu zatriumfowali w Lidze Mistrzów. W finale, rozgrywanym w Budapeszcie, pokonali po rzutach karnych Arsenal Londyn 4-3. Po 90 i 120 minutach był remis 1:1. Zaraz po triumfie zwolennicy PSG zaczęli "świętować" zwycięstwo na ulicach Paryża.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)