Płażyński dla Newsmax Polska: Port Haller pozwoli Polsce zarobić i zwiększy bezpieczeństwo
Prawo i Sprawiedliwość proponuje utworzenie Portu Haller, czwartego pełnomorskiego portu w Polsce. Port miałby być zlokalizowany w Choczewie, w sąsiedztwie budowanej elektrowni jądrowej. Dlaczego warto budować nowy port zamiast rozwijać istniejące – wyjaśnia Kacper Płażyński, poseł PiS z Gdańska.
„Będzie to inwestycja o podwójnym zastosowaniu – wojskowym i cywilnym. Cywilnym, bo to się opłaca, znacząco skrócą się dostawy ładunków typu ro-ro” – mówi w rozmowie z Newsmax Polska Kacper Płażyński, poseł PiS.
Ro-ro (z ang. roll-on/roll-off) to system transportu morskiego i kolejowego, w którym pojazdy (samochody, ciężarówki, naczepy) lub ładunki toczne wjeżdżają na pokład o własnych siłach lub za pomocą specjalnych platform. To najszybsza metoda przewozu towarów bez konieczności ich przeładunku.
Infrastruktura powstanie przy elektrowni
„Mowa o nowych szlakach międzynarodowych, których realizacja jest w trakcie, które są częścią paneuropejskich korytarzy od Adriatyku do Morza Bałtyckiego i od Morza Czarnego do Bałtyku oraz szlaku kolejowego przez Rumunię, Ukrainę do Polski. A zupełnie czymś nowym będzie normalnotorowa kolej przez z Polski przez Ukrainę do portów rumuńskich, omijając w ten sposób Karpaty. Cały handel typu ro-ro z Zakaukazia i z północnej Turcji, który do tej pory szedł przez Adriatyk i Niemcy, będzie szedł przez nas. My ten kawałek tortu, który do tej pory trafiał do Skandynawii i Wielkiej Brytanii, będziemy mogli odkroić i na tym dobrze zarabiać” – przekonuje Kacper Płażyński.
Pomysłodawcy portu tłumaczą, że kluczowe jest jego położenie w sąsiedztwie planowanej elektrowni jądrowej w Choczewie. „Najbardziej kosztowna część inwestycji dostępowych towarzyszących takiemu przedsięwzięciu jest realizowana w ramach budowy elektrowni – ponad 4 mld zł na samą kolej i drogę krajową” – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Kluczowy przerzut wojsk
O aspektach militarnych portu możemy przeczytać w opublikowanej dziś ekspertyzie kmdr. (w st. spocz.) dr. inż. Andrzeja Jacucha z Wojskowej Akademii Technicznej. „Port położony na otwartym morzu eliminuje ryzyko blokady Zatoki Gdańskiej, zagrażające portom trójmiejskim, a jego bezpieczna odległość od Obwodu Królewieckiego ogranicza ekspozycję na zagrożenia. Jednocześnie bliskość wschodniej flanki NATO umożliwia szybsze przemieszczanie niż z portów zachodnioeuropejskich” – czytamy.
Zdaniem eksperta rozważany port posiada dużą dostępność terenów w bezpośredniej bliskości infrastruktury portowej, a możliwość wykorzystania terenów pobudowlanych elektrowni jądrowej stanowi jego dodatkową zaletę.
„W kontekście zagrożeń hybrydowych, sabotażu infrastruktury krytycznej oraz działań z Obwodu Królewieckiego możliwość dywersyfikacji punktów wejścia NATO na wschodniej flance nabiera krytycznego znaczenia. Istotnym scenariuszem jest także możliwość wykorzystania portu do szybkiego przerzutu wojsk i zaopatrzenia z Polski do krajów bałtyckich w przypadku niedostępności korytarza suwalskiego” – pisze kmds. Andrzej Jacuch. „Port mógłby zatem wypełnić lukę w systemie portowym NATO między portami zachodnimi na Morzu Północnym (Rotterdam, Antwerpia) a wschodnimi na Morzu Bałtyckim, oferując równowagę między bezpieczeństwem a bliskością teatru działań” – dodaje.
Korzystna lokacja
A jak na propozycję powstania Portu Haller zareagowała strona rządowa?
„Po przedstawieniu propozycji powstania tego portu pani Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, krytykowała koncepcję nie rozumiejąc czym różni się terminal kontenerowy od ro-ro. Reszta strony rządowej nabrała wody w usta. To nie zmienia faktu, że jestem otwarty na rozmowy. To kwestia strategicznych dla Polski interesów i tego, jaką rolę chcemy odgrywać na wschodniej flance NATO” – tłumaczy nam Płażyński.
Dlaczego budować nowy port, a nie rozwijać dotychczasowych?
„W porcie w Gdyni i w Gdańsku nie ma miejsca na duży port ro-ro mogący obsłużyć przyszłe szlaki handlowe ani tym bardziej wyładowania ilości sprzętu wojskowego, z którego składa się jedna brygada pancerna. W Świnoujściu można by to teoretycznie zrobić, ale Świnoujście jest daleko od obszarów handlowych, które obsługiwać będzie Port Haller, do tego jest tam bardziej grząskie podłoże, więc inwestycja byłaby bardziej kosztowna no i przy Port Haller warta miliardy złotych infrastruktura kolejowo drogowa i tak powstanie z uwagi na budowę elektrowni jądrowej” – słyszymy od naszego rozmówcy.
Holandia zablokowała sześć transportów śruty sojowej z Argentyny i Brazylii po wykryciu zakazanej w UE odmiany GMO HB4. Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski alarmuje w rozmowie z Newsmax Polska, że potwierdza to obawy o bezpieczeństwo żywności z Ameryki Południowej.
Eksperci ds. wojskowości nie mają wątpliwości: ewentualne zajęcie Gotlandii przez siły rosyjskie oznaczałoby całkowity paraliż operacyjny dla jednostek NATO w tym regionie i przekształcenie Bałtyku w "rosyjskie jezioro" – wskazuje portal Welt.de.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli ma zamiar zaproponować, żeby Ukraina stała się „członkiem stowarzyszonym” UE jeszcze przed pełną akcesją.
Prokuratura w Rzymie prowadzi postępowanie w sprawie działań Izraela względem aktywistów Globalnej Flotylli Sumud. Śledczy analizują, czy doszło do naruszenia prawa, w tym bezprawnego pozbawienia wolności.
Unia Europejska zdecydowała o czasowym zawieszeniu ceł na wybrane nawozy azotowe, w tym mocznik i amoniak. Ma to ograniczyć wzrost ich cen, który uderzał w rentowność sektora rolnego. Kłopoty za to mogą mieć europejscy producenci nawozów, również w Polsce.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwróci się do MSWiA, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na teren Polski. Ma to związek z zachowaniem przedstawiciela rządu Izraela przy aresztowaniu aktywistów z Global Sumud Flotilla – byli wśród nich Polacy.
Trzy polskie myśliwce F-35 wylądowały dziś ok. godziny 18:00 w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Informację potwierdził wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kwestia uznawania w Polsce małżeństw osób tej samej płci zawartych za granicą wywołuje w społeczeństwie duże emocje. Jak wynika z najnowszego sondażu CBOS przygotowanego dla PAP, Polacy są w tej sprawie niemal idealnie podzieleni na pół.
Ponad 20 zastępów straży pożarnej, dwa samoloty, drony i quady walczą z pożarem na poligonie w Toruniu. Ogień objął kilka hektarów, ale powierzchnia działań gaśniczych jest wielokrotnie większa. Wiadmo, że na początku zapaliła się trawa na poligonie.
Nie ma jeszcze szczegółów w sprawie wysłania dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Teraz wszystko będą ustalać planiści wojskowi – powiedział Newsmax Polska Arkadiusz Puławski, zastępca dyrektora gabinetu szefa BBN.
Dwie opiekunki ze żłobka w Ząbkach usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci niespełna dwuletniego chłopca. Dziecko utonęło w oczku wodnym znajdującym się na terenie placówki.
Warszawscy policjanci z Pragi przeprowadzili nietypową interwencję w okolicach ZOO. Mundurowi pomogli uwolnić młodego dzięcioła, który podczas transportu do ptasiego azylu utknął pod deską rozdzielczą samochodu.
Prezydent Kraków Aleksander Miszalski zaapelował do mieszkańców, aby nie uczestniczyli w niedzielnym referendum dotyczącym jego odwołania oraz odwołania Rady Miasta. Jak przekonuje, skuteczne referendum doprowadzi do „chaosu i stagnacji” w mieście.
Rozporządzenie ws. transkrypcji małżeństw zawartych za granicą zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Pozwoli m.in. na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Rozporządzenie nie zmienia dostępu do wielu uprawnień - uważa wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
O włos od tragedii. Dwóch mężczyzn wykonujących prace konserwatorskie na terenie przedszkola na warszawskim Mokotowie, trafiło do szpitala prawdopodobnie z powodu zatrucia. W porę pomógł im inny pracownik. Informacje potwierdziła nam asp. szt. Marta Haberska.
Komentarze (0)