USA i Chiny kupują sobie czas. Ekspert OSW o kulisach spotkania Trump-Xi
Zakończyła się trzydniowa oficjalna wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie. Choć spotkanie z przywódcą Chin Xi Jinpingiem przebiegło w przyjaznej atmosferze, ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich tonuje nastroje.
Mamy do czynienia jedynie ze „strategiczną pauzą”, a obie potęgi po prostu zyskują czas przed kolejną rundą nieuchronnego konfliktu – ocenia w rozmowie z PAP wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), dr Jakub Jakóbowski.
Strategiczne odprężenie bez konkretów
Wizyta amerykańskiego lidera w Chinach odznaczała się zupełnie inną dynamiką niż dotychczasowe, pełne napięć kontakty na linii Waszyngton–Pekin. Zamiast wymiany dyplomatycznych ciosów, świat zobaczył gesty rzekomego pojednania.
"Przyjazne nastawienie, szczególnie ze strony Trumpa, daje sygnał, że mamy do czynienia z pewnym odprężeniem w relacjach. Wiedząc jak ostra jest rywalizacja chińsko-amerykańska, można stwierdzić, że obie strony kupiły sobie czas" – mówi dr Jakub Jakóbowski, zwracając uwagę, że podczas szczytu nie podpisano żadnych znaczących umów.
Chiński plan na „zaciśniętą pętlę”
Pekin doskonale zdaje sobie sprawę z długofalowych celów Waszyngtonu, który od lat dąży do ograniczenia wzrostu gospodarczego i technologicznego Azji. Obecny spokój jest dla Chin szansą na wewnętrzne wzmocnienie pozycji przed kolejnym kryzysem.
Celem Chińczyków jest zdecydowanie odsunięcie możliwie daleko w czasie tego, do czego Ameryka od wielu lat już się przymierza, czyli zacieśnienia pętli wokół chińskiej gospodarki oraz dostępu do technologii. Ostatnie kilka miesięcy prezydentury Trumpa, to próba nałożenia wysokich ceł oraz restrykcje dotyczące technologii. Chińczycy w obu przypadkach odpowiedzieli wet za wet. Dla Chin ten czas będzie spożytkowany na wzmocnienie własnej gospodarki i przejęcie jeszcze większej części globalnych rynków. Chińczycy uznają za pewnik, że nadejdzie kolejna runda napięć w relacji z USA, dlatego chcą być jeszcze lepiej przygotowani – przewiduje Jakóbowski.
Tajwan i Bliski Wschód bez przełomu
Mimo wcześniejszych zapowiedzi Białego Domu, kluczowe punkty zapalne globalnej geopolityki zostały podczas oficjalnych rozmów pominięte lub potraktowane powierzchownie. Dotyczy to zarówno kwestii suwerenności Tajwanu, jak i napięć w cieśninie Ormuz.
W kwestii Tajwanu wicedyrektor OSW zauważa: "Chińczycy chcą przeszkodzić sprzedaży amerykańskiej broni na Tajwan i spekulowano, że być może padną podczas wizyty jakieś słowa, które zmienią status quo, ale wydaje się, że nichts takiego się nie zdarzyło".
Podobnie sytuacja wygląda na Bliskim Wschodzie. Choć Pekin oficjalnie sprzeciwia się nuklearnemu statusowi Iranu i blokowaniu szlaków handlowych, są to jedynie stałe formuły dyplomatyczne. "Nie sądzę, żeby podczas tej wizyty Trump skłonił Chiny do bardzo intensywnej pracy na rzecz zakończenia tego konfliktu" – dodał analityk.
Cień Putina nad Pekinem
Niezwykle istotny jest kontekst czasowy wizyty Donalda Trumpa. Zaledwie pięć dni po jego wylocie, 20 maja, do Pekinu z wizytą roboczą przylatuje do Rosji Władimir Putin. Chińska dyplomacja zamierza sprawnie rozegrać zebrane informacje.
Kiedy Putin przyjedzie, Chińczycy przede wszystkim podzielą się z nim częścią wyników rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. W ramach chińsko-rosyjskiego sojuszu, Chiny będą dalej koordynować rozgrywanie Ameryki na dwóch teatrach, europejskim i azjatyckim – przypuszcza ekspert z OSW.
Jakóbowski wskazuje na ogromną intensywność kontaktów rosyjsko-chińskich (ok. 60 spotkań rocznie na różnych szczeblach) i dodaje: "Myślę, że dla Putina, podczas tej najbliższej wizyty, najważniejsze będzie utrzymanie chińskiego wsparcia przemysłowego dla jego wysiłku wojennego w Ukrainie".
Jesienny powrót do gry: zaproszenie do Białego Domu
Prezydent Trump zaprosił już Xi Jinpinga do Waszyngtonu na 24 września. Według dr. Jakóbowskiego ta data wiąże się bezpośrednio z listopadowym terminem wygasania chińskich restrykcji na eksport metali ziem rzadkich oraz wyborami połówkowymi w USA (3 listopada).
"Myślę, że do tego czasu będą trwały dyskusje w tym temacie, gdyż do wizyty Xi w Waszyngtonie może dojść przed wyborami połówkowymi. Trump chciałby móc wtedy ogłosić jakieś wielkie porozumienie gospodarcze, tak żeby pokazać, że jest wielkim dealmakerem i jest w stanie od Chińczyków wyrwać jakieś koncesje w wymiarze gospodarczym. To jest oczywiście spekulacja, bo relacje między państwami są wciąż bardzo napięte i być może zobaczymy kolejną rundę konfliktu. Dostawy amerykańskiej broni na Tajwan, oskarżenia wobec Chin o kradzież w dziedzinie AI plus cały szereg innych spraw gospodarczo-wojskowo-strategicznych, wciąż pozostają w stanie zawieszenia" – podsumował dr Jakub Jakóbowski.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zakończył wizytę w Chinach, podczas której rozmawiał z prezydentem Xi Jinpingiem o kluczowych wyzwaniach globalnych, w tym handlu, wojnie w Iranie oraz bezpieczeństwie szlaków energetycznych.
Władimir Putin przyjedzie 20 maja z wizytą do stolicy Chin, Pekinu - poinformował w piątek dziennik „South China Morning Post”, powołując się na źródła. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził tego samego dnia, że wizyta została uzgodniona, ale nie podał dokładnej daty.
Donald Trump zakończył wizytę w Chinach, którą Xi Jinping określił jako historyczną. Według komunikatu chińskiego MSZ rozmowy przyniosły ważne uzgodnienia, wzmocniły wzajemne zaufanie i potwierdziły znaczenie współpracy opartej na szacunku.
Podczas wizyty w Pekinie Donald Trump i Xi Jinping ogłosili zgodę co do konieczności powstrzymania Iranu przed zdobyciem broni jądrowej oraz zapowiedzieli wzmocnienie komunikacji i współpracy w kwestiach globalnych, podkreślając stabilność relacji USA–Chiny.
Wiedeński Urząd ds. Rynku (Marktamt) przejął ponad 75 tys. jaj, które zostały nielegalnie sprowadzone z Ukrainy do Austrii. Towar, który nie posiadał żadnych oznaczeń, pieczątek ani dokumentacji o pochodzeniu, wywołał furię wśród austriackich rolników.
Posłanka PSL Magdalena Sroka powiedziała w programie „Tłit” Wirtualnej Polski, że namierzenie byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego to kwestia „godzin albo dni”.
79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes stał się sceną hołdu dla polskiej kinematografii. Irański reżyser Asghar Farhadi złożył głęboki ukłon w stronę twórczości Krzysztofa Kieślowskiego. Premiera filmu Farhadiego upłynęła jednak w cieniu smutnej wiadomości o śmierci Krzysztofa Piesiewicza.
Ministerstwo Infrastruktury finalizuje prace nad przepisami, które wprowadzą obowiązek posiadania apteczki w każdym samochodzie osobowym. Nowe regulacje mają wejść w życie jeszcze przed wakacjami 2026 roku i dostosować polskie prawo do standardów obowiązujących w większości państw Unii Europejskiej.
Zakończyła się wizyta Donalda Trumpa w Chinach. "Dla reżimu Xi stanowiła legitymizację jego władzy" - ocenia dla Newsmax Polska ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, dr Michał Bogusz. Analityk wskazuje, że spotkanie przywódców to tak naprawdę "przedłużenie rozejmu" we wzajemnych relacjach.
Pentagon planuje obniżenie rangi dowództwa sił lądowych (US Army) w Europie i Afryce - podał w piątek amerykański portal NOTUS. Ma to być część reorganizacji amerykańskiej obecności wojskowej na kontynencie.
Chiński przywódca Xi Jinping zaproponował podczas szczytu nowe ramy relacji z USA, które określił jako „konstruktywną strategiczną stabilność”. Chiny chcą wykorzystać trend, który uznają za schyłek Ameryki, unikając zarazem gospodarczego ryzyka – ocenił „New York Times".
Należąca do Elona Muska platforma X (Twitter) ugięła się pod presją brytyjskiego regulatora rynku mediów Ofcom. Serwis zobowiązał się do radykalnego przyspieszenia procedur usuwania tzw. mowy nienawiści oraz treści o charakterze terrorystycznym. To efekt miesięcy nacisków brytyjskich polityków .
Tysiące Kubańczyków wyszło w piątek na ulice Hawany i innych miast na wyspie, aby zaprotestować przeciwko poważnym przerwom w dostawie prądu. Brak elektryczności poważnie wpływa na funkcjonowanie służby zdrowia, w tym szpitali.
Co najmniej 19 chrześcijan zginęło w oddzielnych atakach w stanie Plateau w Nigerii w ciągu 24 godzin – poinformowała międzynarodowa organizacja International Christian Concern (ICC).
Trzeci proces byłego producenta filmowego Harveya Weinsteina przed sądem w Nowym Jorku zakończył się unieważnieniem. Ława przysięgłych nie była w stanie osiągnąć jednomyślności w sprawie zarzutu gwałtu na początkującej aktorce Jessice Mann. Mimo to Weintein nie wyjdzie na wolność.
Były szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Jermak pozostaje w areszcie śledczym. Podejrzany o korupcję urzędnik nie zdołał zebrać gigantycznej kaucji wyznaczonej przez sąd, mimo finansowego wsparcia ze strony znanych postaci, w tym gwiazdy ukraińskiego futbolu Serhija Rebrowa
18 maja prezydent Karol Nawrocki spotka się z premier Włoch Giorgią Meloni. “Mogą rozmawiać o wydatkach wojskowych, które muszą zostać zwiększone (...) na wypadek gdyby doszło do zmniejszenia amerykańskiego wkładu” – powiedział dla Newsmax Polska Giuseppe Adamo z Instytutu Nowej Europy.
Komentarze (0)