Platforma X ustępuje brytyjskim władzom – walka z "mową nienawiści" przyspiesza

Należąca do Elona Muska platforma X (Twitter) ugięła się pod presją brytyjskiego regulatora rynku mediów Ofcom. Serwis zobowiązał się do radykalnego przyspieszenia procedur usuwania tzw. mowy nienawiści oraz treści o charakterze terrorystycznym. To efekt miesięcy nacisków brytyjskich polityków .

Autor:

Marzena Szulc

Źródło: Reuters, X

15.05.2026. 23:07

Platforma X ustępuje brytyjskim władzom – walka z "mową nienawiści" przyspiesza

Zgodnie z oficjalnym porozumieniem ogłoszonym przez Ofcom, platforma X wdroży rygorystyczne ramy czasowe na weryfikację zgłoszeń naruszeń przesyłanych przez brytyjskich użytkowników.

Kluczowe postanowienia umowy zakładają, że:

  • zgłoszenia dotyczące nielegalnej mowy nienawiści i terroryzmu będą analizowane średnio w ciągu 24 godzin.
  • co najmniej 85 proc. zgłoszonych wpisów zostanie poddanych pełnej ocenie w maksymalnie 48 godzin.
  • dostęp do kont powiązanych z organizacjami oficjalnie uznanymi w Wielkiej Brytanii za terrorystyczne zostanie całkowicie zablokowany na terenie kraju.

W celu weryfikacji tych obietnic, X będzie zobowiązany do przekazywania Ofcomowi szczegółowych, kwartalnych raportów efektywności przez najbliższe 12 miesięcy.

Wzrost antysemityzmu – katalizatorem zmian

Decyzja o zaostrzeniu kursu wobec “toksycznych treści” na platformie zbiega się w czasie z wydarzeniami w Wielkiej Brytanii. Brytyjska społeczność żydowska stała się w ostatnim czasie celem fali przestępstw z nienawiści, w tym ataków o charakterze terrorystycznym – informuje Reuters.

„Mamy twarde dowody na to, że treści o charakterze terrorystycznym oraz nielegalna mowa nienawiści wciąż utrzymują się na największych platformach społecznościowych. Rzucamy im wyzwanie i oczekujemy stanowczych działań. Ma to szczególne znaczenie w Wielkiej Brytanii po serii ostatnich przestępstw na tle nienawiści, których ofiarą padła społeczność żydowska” – oświadczył Oliver Griffiths, dyrektor grupy ds. bezpieczeństwa online w Ofcomie.

Mimo że Griffiths nazwał ustępstwa ze strony X „krokiem naprzód”, zaznaczył przy tym, że przed platformą wciąż pozostaje „ogrom pracy”.

Aktywiści tonują optymizm: „X nadal zawodzi”

Organizacje walczące z dyskryminacją w sieci podchodzą do zapowiedzi Muska z rezerwą. Przedstawiciele organizacji pozarządowych nadal uważają, że problem rasizmu i antysemityzmu na X jest "systemowy".

Danny Stone, dyrektor wykonawczy organizacji Antisemitism Policy Trust, ocenił nowe zobowiązania jako „dobry początek”, dodając jednak bez ogródek, że platforma X „wciąż na tak wielu polach zawodzi w walce z rasizmem”. Z kolei Imran Ahmed, szef Center for Countering Digital Hate (CCDH), przypomniał, że ustępstwa Muska to efekt „długotrwałej i intensywnej kampanii” środowisk obywatelskich.

Globalne kłopoty Elona Muska

Brytyjskie porozumienie to tylko jeden z wielu frontów walki regulacyjnej, z jakimi mierzy się obecnie Musk. Ofcom przypomniał, że odrębne dochodzenie w sprawie sztucznej inteligencji Grok (bota zintegrowanego z platformą X) jest nadal w toku. Sprawa dotyczy generowania przez bota tzw. deepfakes o charakterze seksualnym bez zgody osób trzecich.

Podobne śledztwa i naciski prawne wobec X prowadzą też organy regulacyjne w Unii Europejskiej, Singapurze oraz Australii. Przedstawiciele platformy X w Wielkiej Brytanii nie wydali na razie oficjalnego komentarza w sprawie zawartego porozumienia.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)