Tragiczne spotkanie z niedźwiedziem. Poruszająca wiadomość do ojca przed śmiercią

Zabity przez niedźwiedzia 33-letni mężczyzna tuż przed atakiem zwierzęcia wysłał ojcu wzruszającą wiadomość. Ciało młodego Amerykanina znaleziono ok. 15 metrów od górskiego szlaku w gęsto zalesionej części Parku Narodowego Glacier w stanie Montana.

Źródło: GBNews

11.05.2026. 14:18

Tragiczne spotkanie z niedźwiedziem. Poruszająca wiadomość do ojca przed śmiercią

Z ustaleń śledczych wynika, że Anthony Pollio zginął w wyniku niespodziewanej konfrontacji z niedźwiedziem w Parku Narodowym Glacier. Zwłoki 33-latka z Florydy znaleziono 6 maja. Służby amerykańskich Parków Narodowych twierdzą, że na ciele mężczyzny znajdowały się obrażenia wskazujące na atak niedźwiedzia.

Odkrycia dokonano w wyniku szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej, zainicjowanej 4 maja. Policję zaalarmowała rodzina 33-latka po utracie z nim kontaktu. Wiadomo, że Pollio wraz z przyjacielem wyjechał na dwutygodniową podróż samochodem, po czym samodzielnie wyruszył na szlak Mountain Brown.

To pierwszy śmiertelny wypadek z udziałem niedźwiedzia w Montanie od prawie trzech dekad. Poprzedni incydent miał miejsce w 1998 roku.

Wiadomość do ojca

Ojciec 33-latka opowiedział o poruszającej ostatniej wiadomości, którą otrzymał od syna na krótko przed śmiertelnym atakiem. Anthony zostawił wiadomość głosową podczas wędrówki przez dzicz, zdyszany po wysiłku na szlaku.

„Powiedział: 'Tato, idę w góry. Tu jest dziko'” – powiedział pan Arthur w wywiadzie dla NBC6. „Powiedział: 'Kocham cię, tato' i to była ostatnia wiadomość, jaką od niego otrzymałem” – dodał.

Służba Parków Narodowych potwierdziła, że ​​chociaż dokładny przebieg wydarzeń jest nadal badany, to władze tymczasowo zamknęły odcinek szlaku, na którym doszło do dramatycznego incydentu.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)