Oto sposób na niedźwiedzie. Leśnicy sadzą drzewa owocowe

Leśnicy z Nadleśnictwo Piwniczna sadzą drzewa owocowe, by zatrzymać niedźwiedzie z dala od ludzkich osiedli. To część szerszego programu, który ma ograniczyć ryzyko niebezpiecznych spotkań.

Źródło: PAP

28.04.2026. 10:45

Oto sposób na niedźwiedzie. Leśnicy sadzą drzewa owocowe

Nadleśnictwo Piwniczna w Beskidzie Sądeckim stara się zapobiec zbliżaniu się niedźwiedzi do ludzkich siedzib. W tym celu leśnicy sadzą drzewa owocowe, które stanowią element diety tych zwierząt.

W kilku lokalizacjach na terenie Nadleśnictwa Piwniczna posadzono już łącznie 130 drzew owocowych - jabłoni, śliw i grusz. Działania są częścią szerszego programu realizowanego we współpracy międzynarodowej. Nadleśnictwo Piwniczna realizuje transgraniczny program "Drapieżne pogranicze" razem ze stroną słowacką, m.in. z Tatrzańskim Parkiem Narodowym.

"W ramach tego projektu sadzimy drzewa owocowe, które mają stanowić buforową strefę, pozwalającą niedźwiedziom pozostawać wysoko w górach i nie schodzić w pobliże osad ludzkich w poszukiwaniu łatwego pożywienia. Staramy się urozmaicić ich dietę, aby nie wychodziły z gór i nie schodziły w pobliże ludzi. Trzeba powiedzieć, że u nas niedźwiedzie nie stanowią jeszcze dużego problemu na styku z ludźmi, ale już po słowackiej stronie takie sytuacje występują" - powiedział w rozmowie z PAP-em leśniczy Krzysztof Tomasiak, edukator leśny Nadleśnictwa Piwniczna.

"Sady mają zatrzymać dziką zwierzynę wysoko w górach, aby tam miała naturalny pokarm" - podkreślił.

Śmiertelny atak niedźwiedzia w Polsce

Działania leśników mają zapobiec tragediom podobnym do tej, która wydarzyła się w ubiegłym tygodniu w okolicy miejscowości Płonna. Wówczas doszło do ataku niedźwiedzia na człowieka. Poszkodowaną była 58-letnia kobieta, która zmarła z powodu odniesionych ran.

Sytuacja ta bardzo zaniepokoiła mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy nie czują się już bezpiecznie.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: