Żurek w Katowicach: „W tym roku przywrócimy normalny KRS, TK i SN”
Szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas piątkowego spotkania z mieszkańcami Katowic nakreślił ambitny plan naprawy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Minister zapowiedział, że do końca 2026 roku KRS, TK i SN wrócą do normalnego funkcjonowania.
Minister Żurek podczas spotkania z mieszkańcami Katowic nie szczędził krytyki wobec działań podjętych w ciągu ostatnich ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy. Podkreślił, że proces naprawy wymiaru sprawiedliwości jest żmudny i wymagający.
"Bardzo trudno jest wychodzić z tego systemu. Zbigniew Ziobro miał osiem lat na niszczenie sądów i prokuratury. Te osiem lat zrobiło swoje, naprawdę są młodzi ludzie, którzy nie pamiętali, jak było wcześniej, przed czasami Ziobry” – zauważył szef resortu.
Minister wskazał, że w środowisku prawniczym wciąż obecny jest „efekt mrożący”, a część sędziów i prokuratorów obawia się orzekania w sprawach politycznie wrażliwych. – „Najbardziej niebezpieczne jest to, gdyby sąd bał się orzekać w trudnej sprawie” – zaznaczył Żurek.
„Prezydent sypie piach w tryby”
Pytany o tempo zmian, minister wskazał na prezydenta Karola Nawrockiego jako główny hamulec reform. – „Prezydent sypie piach w tryby. Jak on sypie piach, my staramy się zastosować inne metody” – powiedział Żurek, odnosząc się do prezydenckich wet.
Mimo to szef MS ocenił, że wdrażane „plany B” przynoszą efekty. Podkreślił, że udało się stworzyć „zaczyn” nowej Krajowej Rady Sądownictwa, a kolejne kroki będą dotyczyć Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. – „Na razie te wszystkie „plany B” idą w dobrym kierunku. Myślę, że w tym roku już będzie normalny TK i już będzie także normalny SN. To byłby ogromny sukces” – oświadczył minister.
Obietnica przywrócenia praworządności
Minister przyznał, że liczył na szybszy powrót do praworządności dzięki współpracy z prezydentem-demokratą, co okazało się niemożliwe. Obecna sytuacja wymaga jednak od koalicji rządzącej, złożonej z pięciu podmiotów o różnych wizjach, jeszcze większej determinacji i spójności.
„Jeśli nie zbudujemy tego domu sprawiedliwości na mocnych fundamentach, to on się rozsypie. (...) Ja wam obiecuję, że w tym roku te instytucje przywrócimy do działania” – podsumował Żurek, dodając, że działania te prowadzone są „krok po kroku”, z zachowaniem pełnego szacunku dla obowiązującego prawa.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oświadczył, że sędziego Zbigniewa Kapińskiego będzie nazywał jedynie „pełniącym obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego”. To reakcja na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o powierzeniu Kapińskiemu kierowania SN.
Seria fałszywych alarmów bombowych wycelowanych m.in. w dom rodziny prezydenta Karola Nawrockiego, siedzibę TV Republika oraz dom prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wywołała reakcję resortu sprawiedliwości. Prokuratura i policja prowadzą śledztwo, a w sprawie zatrzymano już pierwsze osoby.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec posła Konrada Berkowicza po jego głośnym wystąpieniu w Sejmie, kiedy porównał Izrael do III Rzeszy i pokazał zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką. Śledczy uznali, że polityk nie propagował nazizmu i nie nawoływał do nienawiści.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Grupa Orlen zanotowała najlepsze wyniki finansowe od trzech lat. Koncern poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował ponad 8,15 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost aż o 94 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od prognoz rynku.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Pożar na pograniczu powiatów wołomińskiego i mińskiego objął już ponad 300 hektarów. Choć sytuacja stopniowo się poprawia, służby wciąż walczą z żywiołem, a największym problemem pozostaje silny wiatr.
Z okazji Dnia Weterana Działań Poza Granicami Państwa prezydent Karol Nawrocki skierował list do uczestników misji zagranicznych. Podkreślił ich wkład w bezpieczeństwo Polski i podziękował za służbę poza granicami kraju.
Polska przedłuża wsparcie armii w ochronie bezpieczeństwa państwa. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, operacja „Horyzont” będzie kontynuowana do końca sierpnia 2026 roku. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na utrzymujące się zagrożenia dywersją oraz działaniami hybrydowymi.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie zakłóceń informatycznych podczas styczniowych wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Druga tura wyborów została anulowana, bo linki do systemu głosowania nie działały. Jak ustalono, zbyt szybko wyczerpał się limit tysiąca wejść.
Już wkrótce swoją działalność rozpocznie informacyjna stacja telewizyjna Newsmax Polska. Jest to rodzima wersja marki obecnej na amerykańskim rynku od 28 lat. Podczas wydarzenia zapowiadającego start przedsięwzięcia medialnego zaprezentowano dziennikarzy, którzy dołączają do nowo powstałej redakcji.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu obywatelowi Litwy, Andriusowi S., podejrzanemu o kierowanie międzynarodową grupą przestępczą. Mężczyzna odpowie za zorganizowanie przemytu ponad 216 kilogramów haszyszu z Hiszpanii do Polski.
Ponad 1800 przedstawicieli administracji, biznesu, nauki i organizacji społecznych z 37 państw uczestniczyło w VI Samorządowym Kongresie Trójmorza, który odbył się 27 i 28 maja w Lublinie.
“To nie ustawa dla celebrytów” – przekonuje szefowa resortu kultury Marta Cienkowska. Opozycja odpowiada, że przyjęcie rządowej ustawy o zabezpieczeniu socjalnym dla artystów doprowadzi do sytuacji, w której ciężko pracujący Polacy będą się zrzucać na wygodne życie celebrytów ukrywających dochody.
Komentarze (0)