Czy w sprawach fałszywych alarmów jest wątek rosyjski? Siemoniak odpowiada

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak powiedział w poniedziałek, że w sprawach dotyczących incydentów z fałszywymi alarmami “na razie” nie ma wątku rosyjskiego. Jednak – jak dodał - jest on również sprawdzany przez prokuraturę i policję.

Źródło: TVN24

01.06.2026. 12:21

Czy w sprawach fałszywych alarmów jest wątek rosyjski? Siemoniak odpowiada

W ostatnim czasie wskutek fałszywych alarmów policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika. Policja interweniowała również przy posesji Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. Po fałszywym alarmie służby siłowo weszły do mieszkania należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Policja informowała o pięciu zatrzymanych.

"Pseudoprzygody, chęć pokazania się"

Siemoniak pytany był w poniedziałek w TVN24, czy zatrzymani w związku z fałszywymi alarmami mieli motywacje polityczne i czy w tych sprawach jest “wątek rosyjski”.

Adresowali się do środowisk politycznych, więc gdzieś tutaj motywacja polityczna była” - mówił minister koordynator służb. Jednak – jak zauważył - “biorąc pod uwagę okoliczności, które zostały ujawnione, młody wiek to jest chęć jakiejś pseudoprzygody, pokazania umiejętności hakerskich”.

Siemoniak dodał, że “na razie” w sprawie nie ma wątku rosyjskiego. “Od kilku lat do każdej sprawy, która odstępuje od normy tego rodzaju wątek jest zakładany jako możliwy, bo jesteśmy krajem, który bije niechlubny rekord jako cel ataków hakerskich ze wschodu” - mówił Siemoniak.

“Naturalnie, że policja i prokuratura zakładają, że taki wątek jest. Na razie on nie znajduje potwierdzenia” - podkreślił.

Zatrzymany 29 – latek

Policja poinformowała w sobotę, że o zatrzymaniu 29 – latka, który jest podejrzany o wykonanie dwóch telefonów, informujących o groźbie zdetonowania ładunku wybuchowego w TV Republika.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)