Pierwsze zakupy z programu SAFE zrobione. Wydane 120 mld złotych

Zakończył się pierwszy etap podpisywania kontraktów na sprzęt wojskowy w ramach unijnego programu SAFE. Wydano ok. 120 mld zł, m.in. na wozy bojowe, artylerię czy sprzęt informatyczny. Opozycja zwraca uwagę, że nie znamy oprocentowania pożyczki, a także że znaczna część umów jest refinansowana.

Źródło: Newsmax Polska, PAP

01.06.2026. 10:25

Pierwsze zakupy z programu SAFE zrobione. Wydane 120 mld złotych

Całość unijnego programu SAFE to ok. 43,7 mld euro dla Polski w formie europejskich pożyczek, które mogą zostać wydane na inwestycje w obronność, przede wszystkim na sprzęt dla Wojska Polskiego.

Rząd chciał podpisać jak najwięcej umów do końca maja, ponieważ mogły być zawierane w ramach tzw. single procurement, czyli zamówień indywidualnych, na potrzeby własnych sił zbrojnych. Kolejne umowy będą zawierane z partnerami m.in. Grecją, Szwecją czy Norwegią. Polska przeznaczyła większość środków na zakupy indywidualne – ok. 120 mld z ponad 180 mld zł.

Nowe kontrakty, ale także te refinansowane

Część zawartych już umów to kontrakty na nowy sprzęt, ale znaczna część to refinansowanie zawartych już wcześniej kontraktów.

Około połowa ze 120 mld złotych trafi do podkarpackiej Huty Stalowa Wola. Umowynobejmują m.in. dostawy bojowe wozy piechoty Borsuk, armatohaubice Krab oraz 64 samobieżnych moździerzy Rak.

Zakłady Rosomaka w Siemianowicach Śląskich mają z kolei dostarczyć wozów ewakuacji medycznej oraz wozów dowodzenia na platformie KTO Rosomak. PGZ – Amunicja wyprodukuje natomiast amunicję artyleryjską kalibru 155 mm.

Bydgoska Belma ma natomiast dostarczyć do wojska m.in. Systemy Sterowanych Ładunków Wybuchowych Jarzębina-S, miny przeciwpancerne, przeciwtransportowe i kasety minowe ISM z minami narzutowymi MN-123.

Sprzęt dla Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni

Zawarte w ramach SAFE umowy dostarczą także sprzęt na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, w tym szyfratory czy systemy kryptograficzne wysokiego zaufania.

Kontrakty w ramach SAFE zawierane są głównie ze spółkami powiązanymi z Polską Grupą Zbrojeniową, ale także z Grupą WB.

Łącznie podpisano 62 kontrakty na 120 mld zł. Zakontraktowany sprzęt ma sukcesywnie trafiać do wojska do 2030 roku.

W kolejnych miesiącach zawierane będą już umowy z państwami partnerskimi. Będą to m.in. państwa skandynawskie, Grecję, czy Kanadę, która jako jedyne państwo spoza UE dołączyła do programu SAFE.

Łącznie unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro do rozdysponowania między państwa w nim uczestniczące; Polska z przyznaną pulą 43,7 mld euro jest jego największym beneficjentem.

Nadal nie znamy oprocentowania pożyczki

Przeciwnicy unijnego programu SAFE podkreślają, że umowy, które rząd w ostatnim czasie zawarł i tak byłyby podpisane. “Co więcej, mogłyby zostać zawarte na korzystniejszych warunkach – bez ograniczeń czasowych, bez rygorystycznych wymogów Komisji Europejskiej i przede wszystkim bez mechanizmu warunkowości” - podkreśla były szef MON Mariusz Błaszczak z PiS.

Zwraca także uwagę, że "nadal nie znamy oprocentowania tej pożyczki”. “Nie znają go również sami rządzący, choć próbują przedstawiać całą operację jako wielki sukces” - podkreślił w komentarzu w mediach społecznościowych.

Zauważa także, że nie wiadomo nadal, które umowy zostały refinansowane, a “spółki PGZ zostały zmuszone do aneksowania zawartych już umów na niekorzystnych warunkach”. “W praktyce oznacza to działanie na szkodę spółek, co może rodzić konsekwencje prawne w przyszłości” - podkreśla.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)