Rosyjski dron na terytorium Rumunii. Premier Tusk mówi co powinno teraz zrobić NATO

Premier Donald Tusk skomentował w sobotę incydent z rosyjskim dronem, który wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii i uderzył w dach bloku mieszkalnego. "Polska, państwa bałtyckie, a teraz Rumunia. Coraz więcej rosyjskich prowokacji" - podkreślił szef rządu na portalu X.

Źródło: x.com

30.05.2026. 11:21

Rosyjski dron na terytorium Rumunii. Premier Tusk mówi co powinno teraz zrobić NATO

W piątek rosyjski bezzałogowiec wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii, a następnie rozbił się na dachu bloku mieszkalnego, wywołując pożar. To pierwszy przypadek od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, w którym w wyniku wtargnięcia drona na terytorium Rumunii ucierpieli cywile.

NATO oficjalnie potwierdziło, że maszyna, która uderzyła w budynek mieszkalny, była rosyjskiej konstrukcji. Choć Sojusz wykrył i śledził obiekt, ten wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną zaledwie na kilka minut przed uderzeniem.

Tusk: NATO powinno zacząć traktować te fakty poważnie

Incydent w Rumunii skomentował w sobotę premier Donald Tusk.

Polska, państwa bałtyckie, a teraz Rumunia. Coraz więcej rosyjskich prowokacji” - napisał szef polskiego rządu na platformie X.

Odniósł się także do słów byłego prezydenta Rosji Dymitrija Miedwiediewa, który “powiedział, że spokojny sen obywateli UE dobiegł końca”. “Wszyscy w NATO powinni w końcu zacząć traktować te fakty i słowa poważnie” - ocenił Tusk.

Miedwiediew, który obecnie jest wiceprzewodniczącym Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej napisał w piątek na platformie X:

“Obywatele państw UE, musicie zdać sobie sprawę, że wasze władze jednostronnie weszły w stan wojny z Rosją. Bądźcie więc czujni i niczemu się nie dziwcie. Spokojny sen dobiegł końca. Ale dobrze wiecie, do kogo kierować pytania, dlaczego tak się stało!”.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)