Reakcja świata na uderzenie rosyjskiego drona w blok w Rumunii. UE zwiększa presję na Rosję i szykuje kolejne sankcje

Prezydenci, premierzy i ministrowie niektórych państw oraz przewodniczący instytucji Unii Europejskiej potępiają rosyjski atak drona na budynek mieszkalny w Rumunii. UE planuje kolejny pakiet sankcji. NATO zapewnia gotowość obrony “każdego centymetra terytorium Sojuszu”.

Źródło: ANSA, X, Newsmax Polska, PAP

29.05.2026. 14:10

Reakcja świata na uderzenie rosyjskiego drona w blok w Rumunii. UE zwiększa presję na Rosję i szykuje kolejne sankcje

Rosyjski bezzałogowiec wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w Gałaczu, oddalonym o około 20 km od granicy z Ukrainą. Na incydent zareagowała Europa i NATO.

Do ataku odniósł się sam prezydent Rumunii, który poinformował o zwołaniu posiedzenia Rady Najwyższej Bezpieczeństwa Kraju.

Rozporządził realizację środków wobec Federacji Rosyjskiej. Nicușor Dan poinformował:

  1. “Informowanie sojuszników – Wszyscy sojusznicy z NATO oraz partnerzy z Unii Europejskiej zostali poinformowani o incydencie. Komunikacja ze strukturami wojskowymi sojuszu trwa w czasie rzeczywistym.
  2. Dodatkowe możliwości antydronowe sojuszników – Rumunia formalnie zwróciła się do sojuszników o rozmieszczenie na terytorium narodowym dodatkowych możliwości antydronowych w celu wzmocnienia naszej obrony i Wschodniego Flanku Sojuszu, zgodnie z wytycznymi SACEUR.
  3. Zawiadomienie Rady Bezpieczeństwa ONZ – Rumunia oficjalnie poinformuje Radę Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych o tym brutalnym i powtarzającym się naruszeniu prawa międzynarodowego przez Federację Rosyjską”.

Dan poinformował też o rozmowie z Sekretarzem Generalnym NATO.

“Zgodziliśmy się na kontynuowanie ścisłej koordynacji w ramach NATO w celu wzmocnienia naszej obrony i Flanki Wschodniej, w szczególności poprzez zdolności przeciwlotnicze i antydronowe. Rumunia jest silnym sojusznikiem i nie zaakceptuje, aby agresja Rosji przeciwko Ukrainie zagrażała bezpieczeństwu rumuńskich obywateli” – zaznaczył rumuński przywódca.

Polska

Prezydent Rumunii odniósł się też do wyrazu solidarności okazanego m.in. przez polskiego przywódcę.

“Dziękujemy za solidarność i mocne słowa. Niezachwiane wsparcie Polski znaczy dla nas bardzo wiele. Razem, jako sojusznicy NATO, musimy nadal jednoczyć się w walce z rosyjskimi zagrożeniami dla naszego bezpieczeństwa” – odpowiedział Dan na wpis prezydenta Karola Nawrockiego.

W ocenie polskiego prezydenta, “rosyjski atak drona na budynek mieszkalny w Rumunii jest głęboko niepokojący”. “Moje myśli są ze wszystkimi poszkodowanymi. Polska zdecydowanie popiera Rumunię i potępia to niedopuszczalne naruszenie, które naraziło ludność cywilną na niebezpieczeństwo na terytorium NATO. Rosja musi ponieść odpowiedzialność za działania zagrażające bezpieczeństwu i stabilności Europy” – napisał Nawrocki na platformie X.

Unia Europejska

Na incydent zareagowali główni przedstawiciele instytucji unijnych.

“Rosyjska wojna agresji przekroczyła kolejną granicę. Rosyjski dron zaatakował gęsto zaludniony obszar w Rumunii, raniąc ludność cywilną. Na terytorium UE.Wyrażamy pełną solidarność z Rumunią i jej mieszkańcami – napisała na platformie X przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Szefowa KE ogłosiła też, że przygotowywany jest 21. pakiet sankcji.

“W miarę jak będziemy wzmacniać nasze bezpieczeństwo i odstraszanie, zwłaszcza na naszej wschodniej granicy, będziemy nadal zwiększać presję na Rosję” – podkreśliła.

Podobnie uczyniła przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.

“W imieniu PE chcę wyrazić pełną solidarność z mieszkańcami Rumunii i wszystkimi osobami poszkodowanymi w wyniku ataku rosyjskiego drona, który dziś rano uderzył w budynek mieszkalny w Gałaczu” – napisała Roberta Metsola.

Jak dodała, “Europa jednoczy się w obliczu eskalacji działań Rosji”.

Przewodniczący Rady Europejskiej również zapewnił “pełną solidarność i wsparcie dla Rumunii po katastrofie”.

“Eskalacja działań Rosji na terytorium UE jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna. Potępiam z całą stanowczością to naruszenie rumuńskiej przestrzeni powietrznej i prawa międzynarodowego” – podkreślił Antonio Costa.

Jak zapewnił, “UE jednomyślnie zwiększa presję na Rosję poprzez sankcje i wzmocnienie zdolności obronnych, w szczególności wzdłuż naszej wschodniej granicy”.

Włochy

Na sytuację zwróciła uwagę premier Włoch Giorgia Meloni.

„To bardzo poważny akt, pokazujący, że ta agresywna wojna nie oszczędza nikogo, nadal brutalnie atakując niewinnych cywilów, ignorując wszelkie granice i zagrażając bezpieczeństwu europejskiemu. Moje najgłębsze współczucie i solidarność kieruję do osób poszkodowanych, do rządu i całego narodu rumuńskiego” – powiedziała szefowa włoskiego rządu.

Również włoski minister spraw zagranicznych “zdecydowanie potępił naruszenie rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskiego drona”

“Po raz kolejny włoski rząd apeluje do Federacji Rosyjskiej o poważne zaangażowanie się na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju” – wezwał Antonio Tajani.

Wyraził on też “solidarność z rumuńskim rządem i ministrem spraw zagranicznych Oaną-Silvią Țoiu”.

Niemcy

Kanclerz Niemiec również skrytykował rosyjską agresję.

“Nieodpowiedzialna inwazja dronów na Rumunię przez Rosję po raz kolejny pokazuje gotowość Rosji do eskalacji. Niemcy stoją po stronie naszych sojuszników z NATO. Ten incydent po raz kolejny podkreśla potrzebę silnej pozycji NATO na wschodniej flance” – Jesteśmy gotowi bronić każdego centymetra terytorium Sojuszu.

Kraje bałtyckie

Zareagowali także liderzy krajów bałtyckich. Prezydent Litwy “stanowczo potępił haniebny atak”. “Stanowi to rażące naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Rumunii oraz podstawowych zasad prawa międzynarodowego” – podkreślił Gitanas Nauseda.

Jak zaznaczył, “Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za konsekwencje swojej agresywnej wojny przeciwko Ukrainie!”.

Również “Łotwa potępia rosyjski atak”. “Życzę szybkiego powrotu do zdrowia rannym. Łotwa w pełni solidaryzuje się z naszym sojusznikiem Rumunią i jest gotowa wspierać odpowiednie środki zapobiegające takim naruszeniom” – napisał prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičš.

Tak samo uczynił prezydent Estonii.

“Potępiam rosyjski atak dronów na budynek mieszkalny w Gałaczu w Rumunii. Eskalacja brutalnej wojny przez Rosję jest niedopuszczalna. Myślami jestem z rannymi i życzę im szybkiego powrotu do zdrowia” – zaznaczył Alar Karis.

Jak zapewnił, “Estonia stanowczo popiera Rumunię i obronę każdego sojusznika”.

NATO

Nie zabrakło też reakcji Sojuszu Północnoatlantyckiego. Sekretarz Generalny NATO odbył rozmowę z prezydentem Rumunii Nicusorem Dan

“Zapewniłem go o bezwzględnej solidarności NATO z Rumunią i wyraziłem współczucie dla osób rannych w tym incydencie. Potwierdziłem, że NATO jest gotowe bronić każdego centymetra terytorium Sojuszu. Będziemy nadal wzmacniać naszą gotowość do odstraszania i obrony przed wszelkimi zagrożeniami, w tym ze strony dronów” – napisał Mark Rutte na platformie X.

Jak ocenił, “nieodpowiedzialne zachowanie Rosji stanowi zagrożenie dla nas wszystkich”. “Nadal atakują ludność cywilną i infrastrukturę cywilną na terenie całej Ukrainy. Wczorajsza noc pokazała po raz kolejny, że konsekwencje ich nielegalnej wojny agresywnej nie kończą się na granicy. Wojna Rosji musi się zakończyć, podobnie jak lekceważenie przez Rosję bezpieczeństwa cywilnego” – podkreślił szef NATO.

Zapewnił też, że Sojusz będzie “nadal wzmacniać odstraszanie i obronę w kraju oraz wspierać Ukrainę w jej obronie przed agresją ze strony Rosji”.

Co się wydarzyło w Rumunii?

Ministerstwo obrony w Bukareszcie poinformowało w piątek rano, że rosyjski bezzałogowiec wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w Gałaczu, oddalonym o około 20 km od granicy z Ukrainą, powodując pożar. Według wstępnych informacji dwie osoby zostały lekko ranne.

Wcześniej ukraińskie siły powietrzne poinformowały o wykryciu w obwodzie odeskim 16 rosyjskich dronów Shahed kierujących się w stronę portu w mieście Reni, oddalonym o około 20 km od Gałacza.

Stacja BBC podała, powołując się na rumuńskie ministerstwo obrony, że w ciągu ostatnich czterech lat fragmenty rosyjskich dronów spadały na terytorium Rumunii 47 razy, a w wyniku piątkowego incydentu po raz pierwszy poszkodowani zostali obywatele tego kraju.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)