Nawrocki krytykuje Kosiniaka-Kamysza. Spór o polsko-brytyjski traktat bezpieczeństwa
Karol Nawrocki nie szczędził słów krytyki pod adresem ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Powodem jest zamieszanie związane z polsko-brytyjskim traktatem o bezpieczeństwie i obronności oraz sposób informowania Kancelarii Prezydenta o szczegółach porozumienia.
Podczas rozmowy z dziennikarzami Nawrocki podkreślił, że Kancelaria Prezydenta nie była wcześniej informowana o prowadzonych negocjacjach dotyczących dokumentu.
– Nie mam informacji na temat prowadzonych rozmów, prowadzonych dyskusji. BBN nie przeprowadziło analiz – powiedział.
Prezydent zaznaczył, że jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych musi znać treść dokumentów, które ma podpisać. Jego zdaniem dostęp do szczegółów porozumienia przed podjęciem decyzji jest naturalnym elementem procesu.
– Chyba rzeczą naturalną jest, że jeśli chcę podpisać dokument, to muszę mieć świadomość tego, co w tym dokumencie jest, spytać się moich ekspertów od bezpieczeństwa, co o tym myślą – stwierdził.
Jak dodał, nie chodzi o szczególne traktowanie Kancelarii Prezydenta, lecz o możliwość rzetelnego zapoznania się z dokumentem przed jego podpisaniem.
– Chcemy być wyposażeni w wiedzę przed podpisem Zwierzchnika Sił Zbrojnych, prezydenta RP – podkreślił.
Ostra krytyka pod adresem szefa MON
Najbardziej stanowcze słowa Nawrocki skierował do ministra obrony.
– Premier Kosiniak-Kamysz się wygłupił, rząd nie wykonał pewnej pracy, pan premier Kosiniak-Kamysz nie wykonał pewnej pracy – ocenił.
Prezydent zwrócił się również bezpośrednio do przedstawicieli rządu.
– Jeśli chcecie, żebym coś podpisywał, to informujcie mnie, co jest treścią podpisywanego dokumentu – powiedział.
Według Nawrockiego przez długi czas informacje o przygotowywanym traktacie docierały do niego wyłącznie z przekazów medialnych. Dopiero później, dzięki działaniom jednego z wiceministrów, szczegóły porozumienia miały trafić do Kancelarii Prezydenta.
Kosiniak-Kamysz odpowiada
Do zarzutów odniósł się szef Ministerstwa Obrony Narodowej. Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał, że podpisane porozumienie stanowi ważny krok na rzecz bezpieczeństwa państwa.
– Chciałbym, żeby chociaż raz kancelaria pana prezydenta ucieszyła się z tego, że Polska jest bezpieczniejsza – powiedział podczas briefingu.
Minister podkreślił również, że prezydent nie uczestniczy bezpośrednio w procesie tworzenia tego typu umów międzynarodowych.
– Prezydent nie bierze udziału w tworzeniu tego porozumienia, nie jest parlamentem, nie jest rządem. Jest częścią władzy wykonawczej, która ma prawo zdecydować o podpisaniu lub i nie – stwierdził.
Jednocześnie zaznaczył, że nie kwestionuje prawa głowy państwa do podjęcia decyzji w sprawie dokumentu. Jego zdaniem po zawarciu porozumienia powinny jednak dominować pozytywne oceny dotyczące jego znaczenia dla bezpieczeństwa kraju.
– Niech on nie odbiera nam prawa do mówienia, że przygotowaliśmy najlepszy możliwy traktat, że ten traktat wzmacnia polskie bezpieczeństwo – podkreślił.
Spór o ocenę skutków porozumienia
Szef MON ocenił również, że prezydent oraz jego współpracownicy powinni pozytywnie odnieść się do efektów podpisanego traktatu.
Minister stwierdził, że zamiast podważać znaczenie porozumienia i doszukiwać się problemów, przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego powinni „wyrazić satysfakcję i radość” z faktu wzmocnienia bezpieczeństwa Polski.
Rzecznik Kancelarii Prezydenta Rafał Leśkiewicz stwierdził, że rząd nie poinformował z wyprzedzeniem Karolna Nawrockiego o treści polsko-brytyjskiego traktatu o partnerstwie. Miało to – jego zdaniem - uruchomić manipulacyjną narrację w sprawie wątpliwości do co podpisu prezydenta pod tą umową.
W środę w Londynie podpisany został polsko-brytyjski traktat o partnerstwie. Kancelaria Prezydenta podkreśla, że do końca nie była informowana o szczegółach dokumentu. Premier Donald Tusk wyklucza jednak ryzyko zablokowania go przez prezydenta.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec posła Konrada Berkowicza po jego głośnym wystąpieniu w Sejmie, kiedy porównał Izrael do III Rzeszy i pokazał zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką. Śledczy uznali, że polityk nie propagował nazizmu i nie nawoływał do nienawiści.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Grupa Orlen zanotowała najlepsze wyniki finansowe od trzech lat. Koncern poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował ponad 8,15 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost aż o 94 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od prognoz rynku.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie zakłóceń informatycznych podczas styczniowych wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Druga tura wyborów została anulowana, bo linki do systemu głosowania nie działały. Jak ustalono, zbyt szybko wyczerpał się limit tysiąca wejść.
Już wkrótce swoją działalność rozpocznie informacyjna stacja telewizyjna Newsmax Polska. Jest to rodzima wersja marki obecnej na amerykańskim rynku od 28 lat. Podczas wydarzenia zapowiadającego start przedsięwzięcia medialnego zaprezentowano dziennikarzy, którzy dołączają do nowo powstałej redakcji.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu obywatelowi Litwy, Andriusowi S., podejrzanemu o kierowanie międzynarodową grupą przestępczą. Mężczyzna odpowie za zorganizowanie przemytu ponad 216 kilogramów haszyszu z Hiszpanii do Polski.
Ponad 1800 przedstawicieli administracji, biznesu, nauki i organizacji społecznych z 37 państw uczestniczyło w VI Samorządowym Kongresie Trójmorza, który odbył się 27 i 28 maja w Lublinie.
“To nie ustawa dla celebrytów” – przekonuje szefowa resortu kultury Marta Cienkowska. Opozycja odpowiada, że przyjęcie rządowej ustawy o zabezpieczeniu socjalnym dla artystów doprowadzi do sytuacji, w której ciężko pracujący Polacy będą się zrzucać na wygodne życie celebrytów ukrywających dochody.
Pracownik jednego z zakładów Grupy PGZ (Polska Grupa Zbrojeniowa) został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego państwa. W piątek mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Poinformował o tym minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Od 1 lipca wzrosną wynagrodzenia pracowników PKP Polskich Linii Kolejowych. Zawarte porozumienie przewiduje średni wzrost płac o 470 zł brutto, obejmujący zarówno podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego, jak i świadczeń pochodnych wynikających z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.
Komentarze (0)