Niemcy płacą więcej za paliwa mimo częściowej obniżki podatku

Niemiecki rząd wprowadził 1 maja obniżki podatków od paliwa. Jednak ich ceny rosną, przekraczają 2 euro za litr. I to pomimo tego, że kwiecień był dla niemieckich kierowców najdroższym miesiącem w historii, jak wyliczyła agencja DPA.

Źródło: PAP/DPA

04.05.2026. 18:31

Niemcy płacą więcej za paliwa mimo częściowej obniżki podatku

Ceny paliw w Niemczech wyraźnie wzrosły w sobotę i niedzielę, a w poniedziałek nadal utrzymywały się powyżej poziomu 2 euro za litr. Według danych ADAC, największego automobilklubu w Niemczech i Europie, zajmującego się m.in. monitoringiem rynku w niedzielę litr benzyny E10 kosztował średnio 2,017 euro, czyli o 2,8 centa więcej niż w piątek. W tym samym czasie cena oleju napędowego sprzedawanego na stacjach paliw wzrosła o 2,5 centa, do 2,104 euro za litr.

Dlatego ADAC, który ma ponad 17 mln członków skrytykował koncerny paliwowe, zauważając, że obowiązująca od początku maja obniżka podatków wprowadzona przez rząd od paliw nie jest w pełni przenoszona na konsumentów.

Od 1 maja niemiecki rząd federalny obniżył na dwa miesiące podatek energetyczny o około 14 centów na litrze, co wraz z częściową obniżką VAT powinno skutkować ulgą w wysokości 16,7 centa brutto za litr paliwa.

- Koncerny znów podniosły ceny, choć nie uzasadnia tego sytuacja na rynku ropy, gdzie ceny surowca w ostatnim czasie spadły - dodał ADAC w komunikacie.

W porównaniu 30 kwietnia, a więc ostatnim dniem przed wprowadzenia obniżki podatków, benzyna E10 była tańsza o 10,9 centa za litr, a olej napędowy o 11,1 centa. Czyli znacznie mniej od 16,7 centa za litr.

Jak wynika z danych ADAC. przeanalizowanych przez agencję informacyjną dpa, kwiecień był najdroższym miesiącem w historii pod względem cen paliw w Niemczech

Litr benzyny E10 kosztował w kwietniu średnio około 2,11 euro. Poprzedni rekord, wynoszący 2,07 euro, odnotowano w marcu 2022 roku, krótko po rozpoczęciu rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie.

Jeszcze wyższe były w kwietniu ceny oleju napędowego, kiedy kosztował średnio około 2,27 euro za litr, wyraźnie przekraczając poprzedni rekord z marca ubiegłego roku, kiedy średnia cena wynosiła 2,16 euro.

Aby odciążyć niemieckich kierowców, od początku kwietnia na stacjach obowiązuje zasada jednej podwyżki dziennie (model austriacki), ogłaszanej o godz. 12; obniżki cen mogą być wprowadzane w dowolnym momencie.

Według ADAC, nie powstrzymało to podwyżek cen. Doświadczenia po pierwszych tygodniach modelu austriackiego pokazują, że ceny paliw gwałtownie rosną tuż przed południem, a następnie spadają aż do wieczora. W nocy prawie nie ma zmian. Dopiero następnego ranka ceny ponownie nieco spadają, aż podwyżki o 12:00, która kończy spadki. Dlatego najtańszy czas na uzupełnienie paliwa w ciągu dnia to tuż przed jednorazowym przyrostem w południe.

Koalicja rządowa CDU/SPD rozważa wprowadzenie kolejnego pakietu osłonowego przede wszystkim dla gospodarstw domowych o niskich i średnich dochodach. Wśród analizowanych rozwiązań jest podwyższenie od lipca ryczałtu dla osób dojeżdżających do pracy oraz wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw, w tym firm logistycznych.

W Polsce od 5 maja cena maksymalna ustalana przez ministerstwo energii, będzie wynosić dla: benzyny Pb95 (6,49 złotych za litr), Pb98 (6,99 zł/l) i dla oleju napędowego (7,31 zł/l). To oznacza, że paliwa na niemieckich stacjach są obecnie średnio o 1/3 droższe niż naszym kraju.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: