Apple zmienia CEO po 15 latach. Miejsce Tima Cooka zajmie 50-latek John Ternus
Gigant technologiczny Apple mianował Johna Ternusa nowym dyrektorem generalnym, zastępując Tima Cooka, który rezygnuje po 15 latach kierowania amerykańskim koncernem. Kiedy obejmował stery był w wieku Ternusa. Czy nowy szef ucieknie od grawitacyjnego wpływu iPhone'a na działalność Apple?
John Ternus, obecny szef inżynierii sprzętu w Apple, który pracuje od 25 lat, obejmie najwyższe stanowisko w firmie 1 września 2026 roku, a więc za nieco ponad cztery miesiące. Prezes Cook, mimo rezygnacji zostaje w firmie, na stanowisku dyrektora generalnego przez całe lato, aby współpracować z Ternusem, przy przejściu, po czym będzie "pomagał w niektórych aspektach firmy, w tym w kontaktach z decydentami na całym świecie".
Tim Cook zostaje w firmie
Tim Cook, który 1 listopada skończy 66 lat, nie rozstaje się z firmą. Ma objąć funkcję przewodniczącego wykonawczego Apple. Tim Cook jest dyrektorem generalnym Apple od 2011 roku, po tym jak współzałożyciel Steve Jobs wycofał się z kierowania firmą ze względów zdrowotnych, zresztą na krótko przed swoją śmiercią.
Według Toma Cooka, jego następca John Ternus to "wizjonerski menedżer z umysłem inżyniera, duszą innowatora i sercem, by przewodzić (firmą – red.) z uczciwością i honorem". "Bez wątpienia jest właściwą osobą, która poprowadzi Apple w przyszłość" - dodał. Ternus we wcześniejszym oświadczeniu nazwał Cooka "swoim mentorem".
Stał się faworytem do sukcesji po nim, gdy rezygnację w zeszłym roku złożył dyrektor operacyjny Jeff Williams. W tym roku, kiedy przypada 50-lecie Apple, koncern będzie mieć nowego szefa, namaszczonego przez poprzednika: "Jestem pełen optymizmu co do tego, co możemy osiągnąć w nadchodzących latach" - powiedział Ternus.
Ustępujący CEO zostawia firmę w doskonałej kondycji. Jak podaje spółka, zysk netto za 2025 rok (w roku fiskalnym zakończony 27 września) wyniósł 112,1 miliarda USD, o 19,4 procent lepszym niż rok wcześniej, wypracowanym przy 416,2 miliarda USD przychodów ze sprzedaży (+6,4 procent rok do roku). W pierwszym kwartale 2026 roku było to odpowiednio 42,10 miliarda USD i 143,76 miliarda USD. Wsparta wynikami wycena giełdowa (kapitalizacja) sięga 4 bilionów USD, co czyni Apple jedną z najcenniejszych firm na świecie.
Czy nadszedł czas na powrót do innowacji?
Jednak analitycy liczą na zmianę kursu. Wyznaczenie na lidera, menedżera który wywodzi się z branży produktowej i sprzętowej może pozwolić Apple uciec od grawitacyjnego wpływu iPhone'a na działalność koncernu. W ciągu 25 lat pracy w Apple Ternus pracował praktycznie nad każdym ważnym produktem, jaki firma wypuściła na rynek: nad każdą generacją iPada, wieloma wersjami iPhone'a oraz premierą AirPods i Apple Watch.
Według Dipanjana Chatterjee, wiceprezesa i głównego analityka w amerykańskiej firmie badawczej Forrester Research, powołanie Ternusa pokazuje, że Apple szuka "wyróżnienia" w swoich produktach. Jednak jego zdaniem, nowy lider musi oprzeć się pokusie stopniowego działania, które ostatnio nęka Apple.
Gigant technologiczny z siedzibą w Cupertino w Kalifornii spotkał się również z krytyką za powolne reagowanie na rosnące zapotrzebowanie na AI i ostatecznie zintegrował technologię Google i OpenAI ze swoimi systemami operacyjnymi.
Według Timothiego Hubbarda, profesora na University of Notre Dame Mendoza College of Business, Apple z nowym szefem może wykazywać strategiczne zainteresowanie głębszą integracją AI ze swoim sprzętem.
"Te same mocne strony, które uczyniły Apple dominującym – ich dyscyplina, dopracowanie i kontrola – mogą stać się ograniczeniami, jeśli następna era nagrodzi otwartość i szybszą iterację. To właśnie od tej szybkiej innowacji zaczęło się Apple i być może właśnie tam firma powinna wrócić" – powiedział BBC prof. Hubbard.
Szwecja uchodzi za jedno z najbardziej zaawansowanych technologicznie społeczeństw Europy. Cyfryzacja już od dekad była chlubą szwedzkiego szkolnictwa. Teraz rząd proponuje powrót do książek, papieru i długopisów. Odejście od ekranów ma poprawić umiejętności pisania i czytania
Robot humanoidalny Shandian (Błyskawica), stworzony przez giganta technologicznego Honor, wygrał w niedzielę półmaraton w Pekinie z czasem 50 minut i 26 sekund. Wynik ten jest o ponad siedem minut lepszy od rekordu świata ustanowionego przez człowieka.
“Wielu byłych nazistów powróciło do struktur państwowych. Dlatego Niemcy nigdy tak naprawdę nie rozliczyły się z Polską i innymi krajami” – napisał europoseł Arkadiusz Mularczyk w odpowiedzi na wpis analityka Hugo Achy, który porównał Kubę do nazistowskich Niemiec.
Cracovia oficjalnie poinformowała o rozstaniu z dotychczasowym szkoleniowcem Luką Elsnerem. Jeszcze tego samego dnia poznaliśmy nazwisko jego następcy. Od teraz trenerem pierwszego zespołu będzie Bartosz Grzelak.
Finlandia powoła żołnierzy rezerwy, którzy będą monitorować integralność terytorialną kraju. Ma to związek ze wzmożoną aktywnością dronów wykorzystywanych przez Ukrainę do ataków na Rosję, które jednocześnie naruszają przestrzeń powietrzną Finlandii.
Do Komisji Europejskiej trafiła interpelacja ws. realizacji projektu "Ocalenie naszych mórz: Zmniejszenie zagrożenia związanego z amunicją zatopioną w morzach europejskich". "UE musi znaleźć środki na ten cel, bo ten granat w końcu wybuchnie" – powiedział nam europoseł Kosma Złotowski (PiS).
Poznaliśmy pierwszego spadkowicza z Premier League w bieżącym sezonie. Po remisie Crystal Palace z West Hamem z elitą pożegnał się Wolverhampton. Drużyna do tej pory uzbierała tylko 17 punktów.
Japonia, której premierem jest Sanae Tachaici, pierwsza kobieta na tym stanowisku odchodzi od dogmatu polityki pacyfistycznej. Zamierza nie tylko się dozbroić, ale też sprzedawać broń wybranym zagranicznym kontrahentom, w tym zaawansowane myśliwce, okręty, drony.
Polski rząd pogłębia współpracę z Francją w obszarze energetyki, zwłaszcza tej jądrowej. Dobitnie świadczy o tym deklaracja podpisana przez wiceministrów energii Polski i Francji. Pytanie, czy wszystko to odbywa się kosztem współpracy z USA i Kanadą? I z pominięciem Korei Południowej?
Ceny ropy i paliw rosną mimo przedłużenia zwolnień z sankcji na rosyjską ropę. Donald Trump zapowiada szybkie obniżki po zakończeniu wojny z Iranem, choć eksperci przewidują dłuższy powrót do wcześniejszych poziomów.
Niemiecki przemysł nie wyjdzie z kryzysu w 2026 roku – alarmuje Federacja Niemieckiego Przemysłu. BDI spodziewa się stagnacji produkcji przez słabą koniunkturę, wojnę na Bliskim Wschodzie, drogie energie i narastające problemy strukturalne.
2026 r. nie jest na razie łaskawy dla branży OZE w Polsce. Właściciele farm wiatrowych i fotowoltaicznych mieli w pierwszym kwartale wyniki jeszcze gorsze niż przed rokiem. I to mimo potężnych inwestycji w nowe moce wytwórcze. Sytuację ratowały elektrownie konwencjonalne, głównie gazowe.
Będzie trzeci rządowy projekt regulujący rynek kryptoaktywów. Jak mówi minister finansów Andrzej Domański, trwają prace nad nowymi rozwiązaniami, ale nie podjęto jeszcze decyzji w zakresie finalnego kształtu tej propozycji.
Centralne Biuro Śledcze Policji uderzyło w nielegalny rynek leków. Zatrzymano 6 osób. Wszyscy trafili do Prokuratury Krajowej w Poznaniu i usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Tankowanie może być w najbliższych dniach wyraźnie tańsze. Eksperci prognozują kolejne spadki cen paliw – benzyna 95 ma kosztować poniżej 6 zł za litr, a olej napędowy niespełna 7 zł. Kluczowe będą notowania ropy i sytuacja na Bliskim Wschodzie.
W miastach wojewódzkich od początku br. ceny najmu mieszkań spadają co miesiąc o ok. 1 proc. - wynika z raportu przygotowanego przez Otodom. Średni koszt wynajmu wynosi 3,5 tys. zł; najdroższa jest Warszawa, gdzie cena sięga przeciętnie 4,8 tys. zł.