To Francuzi zbudują elektrownię atomową w Polsce? Dostali mocne wparcie od polskiego rządu

Polski rząd pogłębia współpracę z Francją w obszarze energetyki, zwłaszcza tej jądrowej. Dobitnie świadczy o tym deklaracja podpisana przez wiceministrów energii Polski i Francji. Pytanie, czy wszystko to odbywa się kosztem współpracy z USA i Kanadą? I z pominięciem Korei Południowej?

21.04.2026. 07:31

To Francuzi zbudują elektrownię atomową w Polsce? Dostali mocne wparcie od polskiego rządu

Francuski państwowy koncern EDF chce zdobyć kontrakt na budowę drugiej elektrowni jądrowej w naszym kraju. Umowa na budowę pierwszej siłowni, która ma być powierzona amerykańskiemu konsorcjum Westinghouse i Bechtel, ciągle nie jest podpisana. A proteza, czyli umowa pomostowa (EDA) wygasła.

„Wspólna Deklaracja Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Francuskiej w sprawie współpracy energetycznej", podpisana przez Wojciecha Wrochnę, wiceministra energii i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej oraz francuską wiceminister energii Maud Brégeon, to kolejny krok, który może przybliżyć koncern EdF do zdobycia kontraktu na budowę (i obsługę) dużej elektrowni jądrowej w naszym kraju.

Francuska kampania dyplomatyczna

Po zmianie rządu w Polsce, w grudniu 2023 roku Francuzi zintensyfikowali zabiegi dyplomatyczne i lobbingowe, aby stać się dostawcą technologii do drugiej siłowni, planowanej w okolicach Konina bądź Bełchatowa. Dokładnie w miejscu dawnych elektrowni na węgiel brunatny (inne rozważane lokalizacje to Połaniec i Kozienice, położone przy Wiśle).

Przyjęta deklaracja była sygnowana przez dwoje wiceministrów. Ale za to w ustanowionym Dniu Przyjaźni Polsko - Francuskiej. W trakcie I Polsko -Francuskiego Szczytu Międzyrządowego .

Ma ona być także nawiązaniem do Traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Francuską, podpisanego przez polskiego premiera Donalda Tuska i francuskiego prezydenta Emanuela Macrona w Nancy 9 maja 2025 roku.

W tej bilateralnej umowie strony zadeklarowały dalsze pogłębianie współpracy na rzecz bezpieczeństwa energetycznego i rozwoju niskoemisyjnego miksu energetycznego. Po upływie roku mamy więc tego kolejne efekty.

Westinghouse wybuduje pierwszą, ale czy też drugą?

Zgodnie z obowiązującym Programem polskiej energetyki jądrowej (jego najnowsza wersja została skierowana do konsultacji w czerwcu 2025 roku), w naszym kraju planowane jest oddanie do eksploatacji dwóch elektrowni jądrowych o łącznie od 6 do 9 GW mocy zainstalowanej. Mają być wyposażone w wielkoskalowe, wodne ciśnieniowe reaktory jądrowe generacji III(+). Odpowiada za to spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ), jako inwestor.

Budowę pierwszej elektrowni, w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino" w gminie Choczewo, w województwie pomorskim, powierzono amerykańskiej firmie Westinghouse Electric Company (generalnym wykonawcą, w formule zaprojektuj i wybuduj jest Bechtel).

Projekt obejmuje budowę trzech reaktorów w technologii AP1000 o mocy 1250 MW brutto każdy. Zgodnie z harmonogramem pierwszy reaktor tej elektrowni ma rozpocząć pracę za dekadę w 2036 roku, a dwa kolejne w następnych dwóch latach, w 2037 roku i 2038 roku. Kto je jednak wybuduje?

Kwartalne opóźnienie. Kiedy będzie umowa EPC?

Od 28 kwietnia 2025 roku inwestora i amerykańskie konsorcjum przez dziewięć miesięcy wiązała umowa pomostowa EDA (Engineering Development Agreement). Pozwala ona kontynuować prace inżynieryjne w wybranej lokalizacji i zapewniała przejście do kolejnych faz realizacji projektu, w tym negocjacji umowy na budowę (EPC). Ta miała być podpisana w 2026 roku. Umowa EDA wygasła bowiem z końcem stycznia tego roku.

PEJ twierdzi jednak, że prace przygotowawcze, obejmujące wycinkę drzew i krzewów oraz karczunek, i plantowanie postępują. Pierwszy etap wraz ogrodzeniem terenu zostanie zakończony w maju.

Drugi etap, po wydaniu placu budowy wykonawcy (i uzyskaniu pozwolenia wojewody pomorskiego) powinien rozpocząć się w połowie 2026 roku, i obejmować zbudowanie infrastruktury technicznej na potrzeby budowy siłowni. Czyżby do tego czasu miała być podpisana umowa EPC?

Niezależnie 31 marca inwestorm czyli PEJ, złożył do Państwowej Agencji Atomistyki, liczący 40 tysięcy stron wniosek o zezwolenie na budowę. Prezes PAA ma na jego rozpatrzenie 2 lata (choć przed złożeniem dokumentacji, trwał intensywny dialog z nadzorcą).

Państwowa spółka musi uzyskać jeszcze pozwolenie na budowę od wojewody pomorskiego. Przewidywany termin rozpoczęcia właściwych prac budowlanych to czwarty kwartał 2028 roku, wraz z wylaniem tzw. pierwszego betonu jądrowego.

Dalekosiężne deklaracje ministerstwa energii

Ta kontraktowa dezynwoltura kontrastuje z (napuszoną) powagą deklaracji przyjętej wspólnie w Gdańsku podczas I Polsko-Francuskiego Szczytu Międzyrządowego z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Francuskiej, w którym, na zaproszenie premiera Donalda Tuska wziął udział prezydent Emanuel Macron.

"Polska konsekwentnie realizuje transformację energetyczną, budując system oparty na bezpieczeństwie dostaw, stabilności i konkurencyjności kosztowej, w którym istotną rolę odgrywa energetyka jądrowa. W tym kontekście Francja – jako jeden z liderów energetyki jądrowej w Europie – pozostaje dla nas kluczowym i naturalnym partnerem. Pogłębianie współpracy pomiędzy naszymi krajami sprzyja wzmacnianiu odporności systemów energetycznych oraz rozwojowi nowoczesnych, niskoemisyjnych technologii" – stwierdził cytowany w komunikacie resortu energii, wiceminister Wojciech Wrochna.

Co więcej resort energii uważa, że deklaracja potwierdza także gotowość do dalszych działań związanych z projektem drugiej elektrowni jądrowej w Polsce, w tym kolejnego etapu dialogu konkurencyjnego z udziałem Francji oraz przygotowania przez francuski EDF wstępnego studium wykonalności dla ewentualnej budowy bloków w technologii EPR (europejski reaktor ciśnieniowy).

Czy te deklaracje oznaczają, że Francuzi zbudują drugą elektrownię? A przypomnijmy, że w pierwszym etapie dialogu konkurencyjnego biorą udział jeszcze: Westinghouse, koreański KHNP (APR1400) i kanadyjski (CANDU).

Wybór lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej ma nastąpić w 2027 roku. W tym samym, kiedy odbywać się będą wybory prezydenckie we Francji (kończące dekadę przywództwa prezydenta Emanuela Macrona), i parlamentarne w Polsce.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)