DPS-y zagrożone? Jest list do wiceminister Nowakowskiej

“Osoby najbardziej niesamodzielne w tym dzieci, osoby starsze, osoby przewlekle chore (...) mogą zostać pozbawione (...) stabilnego i bezpiecznego systemu wsparcia” – pisze stowarzyszenie pomocy społecznej z Podkarpacia w liście do wiceminister Katarzyny Nowakowskiej. Chodzi o nowy projekt ustawy.

Źródło: Newsmax Polska

21.04.2026. 19:17

DPS-y zagrożone? Jest list do wiceminister Nowakowskiej

Region Podkarpacki Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia wyśle w środę list do wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Katarzyny Nowakowskiej w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej - dowiedział się Newsmax Polska.

Nasz portal miał wgląd do listu. Na początku odniesiono się do kwestii “deinstytucjonalizacji”, który dotyczy zastępowania “opieki instytucjonalnej wsparciem świadczonym w środowisku lokalnym”. Organizacja oceniła, że definicja zawarta w projekcie upraszcza i “wypacza sens deinstytucjonalizacji jako procesu równoważenia różnych form wsparcia”. Jak wskazano, “w praktyce oznacza ona przyjęcie założenia o konieczności systemowego odchodzenia od opieki instytucjonalnej jako takiej”.

Wiceminister Nowakowska odniosła się do nowego projektu 14 kwietnia na antenie RMF FM. “To ważna ustawa, wskazująca kierunek zaopiekowania się osobą, ale nie wprowadza mechanizmów, które miałby zlikwidować DPS” – mówiła szefowa resortu. Jak zapewniała, “DPS będą jeszcze długo fundamentem systemu pomocy społecznej”.

Ograniczenie działalności DPS-ów

Stowarzyszenie zaś podkreśliło, że osobom wymagającym stałej, całodobowej opieki nie da się jej zapewnić w warunkach środowiskowych. Oceniono, że nowy zapis resortu “prowadzi zatem do tworzenia rozwiązań oderwanych od realiów funkcjonowania systemu oraz rzeczywistych potrzeb jego odbiorców”.

Zdaniem organizacji, jeden z pomysłów “ogranicza możliwość kierowania (osób – przyp. red.) do domów pomocy społecznej” oraz “uzależnia skierowanie do DPS od uprzedniego wykorzystania innych form wsparcia”.

Jak zauważono, “projekt przewiduje możliwość kierowania do DPS wyłącznie na czas określony”, co uznano za “nieadekwatne do charakteru tej formy wsparcia”. Wyjaśniono też, że DPS-y “z założenia przeznaczone są dla osób trwale niesamodzielnych w tym osób starszych, przewlekle somatycznie chorych, osób z niepełnosprawnością intelektualną, przewlekle psychicznie chorych oraz osób wymagających stałej, całodobowej opieki”.

“Wprowadzenie czasowości pobytu prowadzi do destabilizacji sytuacji mieszkańców, generuje nieuzasadnione obciążenia administracyjne oraz pozostaje w sprzeczności z dotychczasową praktyką funkcjonowania systemu” – zaznaczyła organizacja w stanowisku skierowanym do wiceszefowej MRPiPS.

Mieszkalnictwo wspomagane

W liście odniesiono się też do kwestii mieszkań wspomaganych, przewidzianych “jako forma wsparcia o charakterze długoterminowym lub bezterminowym”. Jak zauważono, DPS-y “zostają objęte reżimem czasowości”. W ocenie organizacji, “taka konstrukcja prowadzi do nieuzasadnionego odwrócenia logiki systemu opieki długoterminowej”.

Katarzyna Nowakowska w RMF FM mówiła zaś, że w formie mieszkalnictwa “zapewniona jest całodobowa opieka” oraz “podstawowa prywatność”. “Taka osoba ma własną przestrzeń” – dodała wiceminister.

“Zależy nam, aby mieszkanie wspomagane było docelowym miejscem zamieszkania” – powiedziała w RMF FM.

Szefowa resortu wskazała, że “mieszkanie wspomagane również przysługuje zawsze wtedy, kiedy jest to możliwe”.

Jaka pomoc dla dzieci?

Nowakowska wyjaśniała też, że “dzieci mają trafiać do wyspecjalizowanych instytucji, takich jak regionalne placówki opiekuńczo-terapeutyczne”. Jak zapewniała, młodzi podopieczni DPS-ów nie będą przeniesieni do innych placówek. “Są bezpieczni. Nikt tutaj nie ma takich zakusów, żeby odgórnie je przemieszczać” – powiedziała.

W liście zwrócono też uwagę, że “projektowane przepisy przewidują możliwość kierowania do domu pomocy społecznej wyłącznie osób pełnoletnich”. Jak wyjaśniono “w praktyce oznacza to likwidację domów pomocy społecznej dla dzieci, bez jednoczesnego zapewnienia realnej, wydolnej i porównywalnej alternatywy w systemie pieczy zastępczej”.

Zdaniem organizacji, projekt ustawy “ogranicza dostęp do opieki instytucjonalnej bez zapewnienia adekwatnych i realnych alternatyw”. Zaalarmowano, że “w konsekwencji osoby najbardziej niesamodzielne w tym dzieci, osoby starsze, osoby przewlekle chore oraz osoby z głęboką niepełnosprawnością mogą zostać pozbawione rzeczywistego, stabilnego i bezpiecznego systemu wsparcia”.

Projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw trafił w marcu br. do konsultacji publicznych oraz do zaopiniowania m.in. przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Według planów resortu ustawa ma wejść w życie po upływie 2 miesięcy od ogłoszenia.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: