"Ukraina zakończyła naprawy uszkodzonego odcinka rurociągu. System jest gotowy do wznowienia pracy" — poinformował Zełenski. Dodał jednak, że nie ma gwarancji, iż Rosja nie ponowi ataków, choć przygotowano już rozwiązania umożliwiające szybkie przywracanie działania instalacji.
Ukraiński prezydent wyraził nadzieję, że w najbliższych dniach Unia Europejska odblokuje dla Kijowa pożyczkę w wysokości 90 mld euro. Podkreślił, że Ukraina spełniła wszystkie warunki postawione przez UE i omawiała tę kwestię z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą.
Pakiet finansowy, kluczowy dla Ukrainy w warunkach rosyjskiej agresji, był dotąd blokowany przez Węgry z powodu wstrzymania tranzytu ropy. Budapeszt i Bratysława oskarżały Kijów o działania polityczne, czemu Ukraina zaprzeczała. W lutym oba kraje zaostrzyły spór, wstrzymując eksport diesla na Ukrainę.
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zapowiedziała we wtorek, że decyzja o odblokowaniu pożyczki może zapaść w ciągu 24 godzin. Ostateczny krok formalny ma zostać podjęty na posiedzeniu przedstawicieli państw UE 22 kwietnia.
Przed przerwaniem dostaw Węgry i Słowacja były jedynymi krajami UE nadal odbierającymi rosyjską ropę południową nitką rurociągu. Stanowiła ona ok. 86–92 proc. importu Węgier i niemal całość dostaw na Słowację.
Ustępujący premier Węgier Viktor Orbán oskarżał wcześniej Ukrainę o "szantaż energetyczny". W liście do Costy z 20 kwietnia wskazał jednak, że Budapeszt otrzymał sygnały o gotowości Kijowa do wznowienia tranzytu. Zapowiedział też, że po jego przywróceniu Węgry niezwłocznie wycofają weto wobec unijnej pożyczki.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.