Trump: ceny paliw spadną, gdy tylko zakończy się konflikt

Ceny ropy i paliw rosną mimo przedłużenia zwolnień z sankcji na rosyjską ropę. Donald Trump zapowiada szybkie obniżki po zakończeniu wojny z Iranem, choć eksperci przewidują dłuższy powrót do wcześniejszych poziomów.

Źródło: PAP

20.04.2026. 21:06

Trump: ceny paliw spadną, gdy tylko zakończy się konflikt

Ceny ropy naftowej rosną mimo przedłużenia zwolnienia z sankcji zakupów rosyjskiej ropy do 16 maja. Tymczasem prezydent USA Donald Trump twierdzi, że minister energii Chris Wright „totalnie się mylił”, mówiąc, że ceny benzyny mogą nie wrócić w tym roku do poziomu sprzed wojny z Iranem. Według niego spadną one szybko, tuż po otwarciu cieśniny Ormuz dla żeglugi tankowców.

Prezydent Trump komentował w rozmowie z portalem Hill, wypowiedź ministra Wrighta z wczoraj, kiedy ten powiedział, że choć ceny benzyny w USA prawdopodobnie osiągnęły już szczyt i będą spadać, to powrót cen do poziomu sprzed wojny z Iranem - 3 dolary za galon (3,79 litra) - może nie nastąpić przed końcem roku.

- Myślę, że on totalnie się myli - powiedział Trump w wywiadzie telefonicznym dla portalu Hill. Ocenił, że ceny spadną, jak tylko skończy się wojna z Iranem.

Rozbieżne prognozy w administracji USA

Wcześniej minister finansów Scott Bessent oceniał, że ceny powinny wrócić do normy między lipcem i listopadem. A więc najwcześniej za kwartał.

Obecna średnia cena galonu benzyny w USA - według stowarzyszenia American Automobilie Association - to 4,04 dol., o ponad 1 dol. więcej, niż przed rozpoczęciem wojny.

Według opinii ekspertów, przytoczonych przez PAP, nawet w przypadku szybkiego otwarcia swobodnej żeglugi przez cieśninę Ormuz, ceny ropy naftowej mogą nie wrócić do wcześniejszego poziomu przez kilka miesiący. Po pierwsze przez mniejszą podaż surowca, uwagi na czas wymagany do wznowienia wydobycia przez państwa Zatoki Perskiej. Po drugie przez wyższe koszty ubezpieczenia, co będzie uwzględniane w cenie.

Ropa drożeje mimo złagodzenia sankcji

Wczoraj w ciągu dnia notowania ropy naftowej rosły o 4,5 procent do 95,5 USD/boa, i to pomimo przedłużenia w piątek przez Urząd ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) zwolnienia z sankcji transakcji zakupu rosyjskiej ropy załadowanej na statki przed 17 kwietnia. Obowiązuje ono teraz do 16 maja.

W Polsce, zgodnie z obwieszczeniem ministerstwa energii maksymalne ceny detaliczne dopuszczalne na stacjach paliw wynoszą obecnie, dla: benzyny 95 (6,03 zł/l), benzyny 98 (6,57 zł/l), oleju napędowego (7,07 zł/l).

Od jutra ceny benzyny mają spaść o 3 groszy na litrze, odpowiednio dla Pb95 do 6,00 zł/l, a dla Pb98 do 6,54 zł/l. Za olej napędowy kierowcy zapłacą o 15 groszy mniej, czyli 6,92 zł/l.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)