W Paryżu przed finałem Ligi Mistrzów zmobilizowano tysiące policjantów. Rok temu były zamieszki

Osiem tysięcy policjantów i żandarmów zmobilizowano w Paryżu i regionie na sobotę, gdy w Budapeszcie trwał będzie finał piłkarskiej Ligi Mistrzów. Mieszkańcy obawiają się zamieszek.

Źródło: PAP

29.05.2026. 14:32

W Paryżu przed finałem Ligi Mistrzów zmobilizowano tysiące policjantów. Rok temu były zamieszki

Paris-Saint Germain zmierzy się w finale z Arsenalem Londyn. Jeśli PSG wygra, będzie świętować zwycięstwo w niedzielę w stolicy na Polach Marsowych.

W całej Francji zmobilizowano na sobotę 22 tysiące policjantów i żandarmów. Z tej liczby osiem tysięcy przypadnie na Paryż i aglomerację. Mobilizacja jest większa niż przed rokiem, gdy klub z Paryża po raz pierwszy wygrał Ligę Mistrzów. Po finale na Polach Elizejskich i w okolicach stadionu PSG - na którym transmitowano finał z Monachium - doszło do zamieszek. W tym roku również odbędzie się transmisja na stadionie PSG.

Jak mówił w ostatnich dniach szef MSW Francji Laurent Nunez, w razie wygranej PSG odbędzie się w niedzielę świętowanie zwycięstwa na Polach Marsowych - pełnej zieleni esplanadzie u stóp wieży Eiffla. Dziennik „Le Parisien” podał, że piłkarze klubu przemierzą trasę od Ecole Militaire (Szkoła Wojskowa - kompleks na południowy wschód od Pól Marsowych), do podnóża wieży Eiffla, gdzie znajdować się będzie estrada.

Wielu mieszkańców tego prestiżowego rejonu obawia się, że tak jak rok temu na Polach Elizejskich, po meczu dojdzie do zamieszek. Według „Le Parisien” miasto zobowiązało PSG - które będzie organizatorem ewentualnej parady - że w razie zniszczeń klub będzie musiał za nie zapłacić.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)