Szczyt B9 w Bukareszcie: Rosja głównym zagrożeniem dla NATO

Przyszłoroczny 10. jubileuszowy szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki odbędzie się w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki chce poszerzenia obecnego formatu o państwa skandynawskie, które przyjęły zaproszenie na tegoroczne spotkanie w stolicy Rumunii.

Źródło: PAP

13.05.2026. 22:28

Szczyt B9 w Bukareszcie: Rosja głównym zagrożeniem dla NATO

Szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki, to doroczne spotkanie formatu zrzeszającego dziewięć państw członkowskich NATO, położonych na jego wschodniej flance, które poprzedza szczyt całego Sojuszu. Tegoroczne spotkanie grupy B9 odbyło się w stolicy Rumunii z udziałem Marka Rutte, sekretarza generalnego NATO oraz Thomasa Di Anno, podsekretarza w Departamencie Stanu USA, odpowiedzialnego za kontrolę zbrojeń i bezpieczeństwo międzynarodowe. Gospodarze zaprosili także liderów pięciu państw nordyckich, w tym premier Danii Mette Frederiksen i prezydenta Finlandii Alexandra Stubba.

Rosja jest bezpośrednim zagrożeniem

Na bukaresztańskim szczycie B9 przywódcy państw wschodniej flanki NATO przyjęli wspólną deklarację, w której m.in. podkreślono, że głównym i bezpośrednim zagrożeniem dla wszystkich państw regionu jest Rosja, a strategicznym celem wschodniej flanki jest wspieranie broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainy. Podkreślili też rolę wszechstronnego wsparcia dla Mołdawii na jej drodze do integracji europejskiej i uniezależniania się od Moskwy. Sąsiadująca z Rumunią od wschodu Mołdawia rozpoczęła w czerwcu 2024 roku negocjacje akcesyjne, podobnie jak Ukraina.

Według Marka Rutte, tegoroczne spotkanie krajów sojuszu położonych od Morza Czarnego po Bałtyk do Arktyki pokazuje „jedność i determinację, aby stać razem i bronić się przeciwko każdemu zagrożeniu z każdego kierunku”. - Rosja rzeczywiście pozostaje najważniejszym i najbardziej bezpośrednim zagrożeniem dla NATO i kontynuuje swoją bezwzględną agresywną wojnę przeciwko Ukrainie - podkreślił.

Konieczna rozbudowa przemysłów obronnych

Rutte dodał, że NATO wzmocniło swoje granice na północy i wzdłuż wschodniej flanki, ale wyraził przekonanie o potrzebie zwiększenia działań obronnych. Przypomniał, że podczas ostatniego 38. Szczytu NATO, który się odbył w Hadze 24-25 czerwca 2025 roku, sojusznicy zobowiązali się podnieść nakłady na obronność do 5 proc. PKB do 2035 r. - Pieniądze są kluczowe. Tegoroczny szczyt w Ankarze również będzie mówił o gotowości do walki i wzywał do znacznej rozbudowy naszych przemysłów obronnych - przekazał Rutte.

Dodał, że innym priorytetem spotkania w Ankarze będzie „stałe i silne wsparcie Ukrainy w walce o wolność”. Podkreślił, że państwa NATO muszą wychodzić naprzeciw potrzebom Ukrainy.

Prezydent Nawrocki chce poszerzenia B9

Prezydent Karol Nawrocki podczas wystąpienia podsumowującego szczyt B9 podkreślił, że jest „zdecydowanym zwolennikiem poszerzenia obecnego formatu o państwa skandynawskie”, dlatego szczególnie cieszy go ich obecność na szczycie. Jak mówił, Grupa Bukaresztańskiej Dziewiątki od swojego początku pełni funkcję „głosu wschodniej flanki” w NATO. Dlatego podziękował też sekretarzowi generalnemu Rutte za wrażliwość Sojuszu na ten głos.

Prezydent Nawrocki zauważył, że obecnie Morze Bałtyckie (będące morzem wewnętrznym Sojuszu, po wstąpieniu Szwecji i Finlandii do NATO) jest terenem działań hybrydowych ze strony Federacji Rosyjskiej, czego doświadczają „niemal wszystkie państwa B9”. Podkreślił przy tym, że Rosja jest „najpoważniejszym, długoterminowym i bezpośrednim zagrożeniem” dla bezpieczeństwa państw NATO. - Kreml dąży do odbudowy stref wpływów, osłabienia spójności NATO właściwie każdego tygodnia czy każdego miesiąca oraz do podważania suwerenności i demokracji państw naszego regionu - zaznaczył prezydent Karol Nawrocki.

Nawiązując do lipcowego szczytu w Ankarze, prezydent Nawrocki podkreślił, że powinien on „pokazać polityczną jedność i militarną siłę” Sojuszu. Wyraził też nadzieję, że ze stolicy Turcji popłynie „jasny sygnał” ponaglający sojuszników do zwiększania nakładów na bezpieczeństwo. Jak powiedział, „Rosja niestety wciąż zachowuje zdolność do odbudowy i rozwoju sił zbrojnych”. – Mamy tego świadomość; z niepokojem obserwujemy rozbudowę infrastruktury wojskowej wzdłuż granicy wschodniej flanki, w tym zwłaszcza na Białorusi. W tej sytuacji jedność Sojuszu to moralny obowiązek – ocenił.

Zaproszenie do Warszawy na 10. Szczyt B9

Prezydent Karol Nawrocki przekazał również, że państwa członkowskie jednogłośnie postanowiły, iż przyszłoroczny szczyt B9 odbędzie się w Warszawie. Wyraził przy tym nadzieję, że również w nim wezmą udział przywódcy z Północnej Europy.

Wieczorem w środę prezydent Karol Nawrocki zamieścił wpis na platformie X, w którym podziękował prezydentowi Rumunii za „wzorową organizację spotkania oraz przyjęcie w Bukareszcie”, a także podkreślił, że niezmiernie cieszy go obecność na nim szefa NATO, „która potwierdza znaczenie głosu państw wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego”.

Ważnym sygnałem była także obecność państw nordyckich. Wspólnie budujemy zintegrowaną przestrzeń bezpieczeństwa - od Arktyki, przez Morze Bałtyckie aż po Morze Czarne - czym wzmacniamy jedność całego Sojuszu” - dodał. „Potwierdziliśmy również, że fundamentem bezpieczeństwa Europy pozostaje silna więź transatlantycka oraz ścisła współpraca ze Stanami Zjednoczonymi. NATO pozostaje zjednoczone i gotowe do obrony każdego centymetra terytoriów sojuszniczych” - napisał prezydent Nawrocki.


Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)